Dodaj do ulubionych

Sylwester!?

31.12.11, 00:00
Mam dylemat gdyż wspólnie ze znajomymi będziemy spędzać sylwestra na świeżym powietrzu pod wiatą i dopiero po północy będziemy wracać do domu a to ok 5-6 godzin na dworze! Na sylwestra młodszy synek zostaje u dziadków a starszy (10l) jedzie wraz z nami i zastanawiam sie w co lepiej syna ubrać uncertain Myślałam o kombinezonie jednoczęściowym i pod spód zwykle rajtki i koszula bo jak będziemy u znajomych to pewnie syn i tak szybko uśnie confused
Obserwuj wątek
    • ga-ti Re: Sylwester!? 31.12.11, 17:56
      U nas pogoda śniegowo-deszczowa, z przewagą deszczu jednak. Myślę więc, że kombinezon będzie dobrym wyjściem i na śnieg i deszcz i wiatr. Zadbaj o ciepłe buty, skarpety, bo najchłodniej od ziemi. Może jakaś bluza rozpinana na koszulę, by młody mógł się rozebrać lekko albo ubrać, gdy zmarznie. I weź koniecznie w torbę młodemu spodnie! Mój byłby niepocieszony, gdyby po zdjęciu kombinezonu miał paradować w rajstopach, a rano?
      • ankaa75 Re: Sylwester!? 02.01.12, 19:01
        U nas było pochmurnie i leko padało ale ok 12 był mrozik uncertain
        Synek miał rajtki,podkoszulek, koszule i na to kombinezon jednoczęściowy + zimowe buty czapa i długi szalik zawiązany pod kapturem smile Jak wracaliśmy to synek już spał i u znajomych tylko zdjęłam mu na śpiocha kombinezon, butla i w rajtkach i podkoszulku spał do rana smile
    • twarz2 Re: Sylwester!? 02.01.12, 20:56
      > in na dworze! Na sylwestra młodszy synek zostaje u dziadków a starszy (10l)

      A temu synkowi (10l) to butle czego dałaś?
      • ankaa75 Re: Sylwester!? 02.01.12, 21:11
        Zwyczajnego, ciepłego mleka....
        • aka10 Re: Sylwester!? 02.01.12, 21:13
          W butelce???? 10 latkowi???
          • ankaa75 Re: Sylwester!? 02.01.12, 21:43
            Czemu nie!? Wole tą butelkę niż ciągłe siłownie się przy kolacji itp. Synek na śniadanie jada pół kromki chlebka, w szkole stołówka opłacona i z tego co wiem też nie je a 2 śniadanie przynosi do domu! Na obiad co by nie było to pochlipie i koniec! Syn jest oporny co do normalnego jedzenia pomijając oczywiście słodkości, które mógłby wcinać do oporu uncertain
            Na sylwestra domyślałam się, że nic nie ruszy więc wzięłam butle i mleko i na śpiocha wciągnął całą...
            • afrikana Re: Sylwester!? 02.01.12, 23:20
              > Na sylwestra domyślałam się, że nic nie ruszy więc wzięłam butle i mleko i na
              > śpiocha wciągnął całą...

              o kuźwaaa...nie wierzę....10 latek z butlą mleka przez sen ??? taką ze smoczkiem ? poważnie ? big_grin
              • estragonka Re: Sylwester!? 03.01.12, 11:29
                OJP...
            • e_r_i_n Re: Sylwester!? 03.01.12, 11:55
              Kalekę chowasz. Przepraszam.
              Też mam dziesięciolatka. Nie mam dla niego nawet jednoczęsciowego kombinezonu.
              Przecież to duże dziecko, które powie, że mu zimno.
              To dziecko, które samo wraca do domu po szkole i jeździ na obozy.
              Ma_sa_kra.
              • aka10 Re: Sylwester!? 03.01.12, 12:03
                e_r_i_n napisała:

                > Kalekę chowasz. Przepraszam.
                > Też mam dziesięciolatka. Nie mam dla niego nawet jednoczęsciowego kombinezonu.
                > Przecież to duże dziecko, które powie, że mu zimno.
                > To dziecko, które samo wraca do domu po szkole i jeździ na obozy.
                > Ma_sa_kra.

                Masz racje. Połączenie jednoczęściowego kombinezonu, rajtuz i butli mleka na śpiąco to dla mnie dziecko mające rok.
                • e_r_i_n Re: Sylwester!? 03.01.12, 12:17
                  No raczej.
                  Właśnie w sylwestra rozmawiałam sobie z moją ciotką przedszkolanką (starej daty, w pozytywnym znaczeniu tego słowa) na temat tego, jakie dzieciaki 'samodzielne są'.
                  Butelki, smoczki i pieluchy u ponad trzylatków to norma.
                  Dzieci, które w tym wieku nie umieją chodzić też nierzadko. Oczywiście przemieszczają się na dwóch nogach, po sali, ale spacer na zewnątrz to dla nich wyczyn, bo normalnie jeżdżą wózkiem/samochodem.
                  Takie rzeczy, jak liczenie, trzymanie ołówka itd w ogóle poza dyskusją.
                  To jest generalnie wygodnictwo.
                  Sama nie przesadzam z samodzielnością, nie puszczam samopas nawet dziesięciolatka, ale to są przegięcia.
            • canuck_eh Re: Sylwester!? 03.01.12, 17:55
              Nie obraz sie ale czy twoj 10latek nie jest za duzy na butle? Szklanka mleka i heja.Co ty z tego dziecka robisz?JAk ja bym wyjechala do mojego syna z butla to poszedlby do ojca i poprosil o zamkniecie mamusi z pokoju bez klamekwink
              Moj syn butelke mial moze przez 2-3 miesiace.Zrezygnowal z tego migiem a do tego owa butelka nie byla ze smoczkiem tylko z dziubem.Odkryl bardzo szybko rurki i z tego korzystal.Mial wtedy jakies 16-18 miesiecy.teraz ma wlasnie 10 lat.Jak ktorys z kolegow przyuwazy owa butle to syn ie bedzie mial zycia w szkole.
            • canuck_eh Re: Sylwester!? 03.01.12, 18:05
              To ograniczyc slodkie do minimum.Moja corka tez chetnie jadala slodkie niz normalne jedzenia.Szybko sie nauczyla.Dostawala posilek i jak nie skonczyla jesc w odpowiednim czasie musiala czekac do nastepnego i nie ze batonika sobie zje, nie ze otwiera lodowke i cos wyciaga.Czeka do nastepnego posilku.Przeglodzila sie kilka razy - wszystko znikalo z talerza.A slodkosci podawaj w wiekszej ilosci np na weekendy i bedziesz miala z glowy.
              A jak masz az takie problemy z jedzeniem to zamias butle podawac to idz do dietetyka, albo do lekarza i szukaj przyczyny.
              Co za idiotyzm karmic dziecko na spiocha.Spi to niech spi a nie karmienie na spiaco.Co to za moda.NIGDY tego nie robilam .
              • aka10 Re: Sylwester!? 03.01.12, 18:44
                canuck_eh napisała:


                > A jak masz az takie problemy z jedzeniem to zamias butle podawac to idz do diet
                > etyka, albo do lekarza i szukaj przyczyny.
                > Co za idiotyzm karmic dziecko na spiocha.Spi to niech spi a nie karmienie na s
                > piaco.Co to za moda.NIGDY tego nie robilam .

                Już widzę, jak niedługo będzie problem z zębami i płakanie na innym forum (jeśli już nie ma). Skończyć ze wszelkimi słodyczami w tygodniu i butelkę wywalić do kosza.
    • imasumak Re: Sylwester!? 16.01.12, 16:39
      A smoczka mu dajesz na noc jeszcze? Bo moja 18latka dopiero ze 4 lata temu się odzwyczaiła.
      • ga-ti Re: Sylwester!? 17.01.12, 00:50
        Przeczytałam 2 razy pierwszy wpis i moją odpowiedź i odpowiedź założycielki i ciągle w szoku jestem...
        Rajstopy jeszcze rozumiem, mój 7 latek kalesonów nie lubi okropnie. Do szkoły zakłada spodnie i ocieplane na wierzch, na "domowe" wyprawy na sanki wkłada rajstopy i kombinezon (ma 2 częściowy, choć jednoczęściowe mnie nie dziwią), tak mu wygodniej. Wśród ludzi w spodniach chodzi, więc wspomniałam o spodniach w torbę.
        No ale ta butla... Sorry, ale nie pojmuję.
        Może faktycznie do dietetyka się przejdź albo badania na pasożyty zrób.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka