Dodaj do ulubionych

problem w szkole dot. bezpieczeństwa

30.04.14, 10:39
mam pytanie do Was: w jaki sposób szkoła może zapewnić bezpieczeństwo dzieciakom jeżeli w szkole nie ma monitoringu, rodzice mogą wchodzić do szkoły bez ograniczeń, szczególnie pilnowane są tylko dzieciaki będące na lekcjach i na świetlicy (lista obecności, nie można odbierać bez upoważnienia etc). Szkoła miała zapewnić tzw. strefę dla rodziców i strefę dzieci, ale nie jest to respektowane przez część dorosłych. Rozmowy z rodzicami prowadzone przez wychowawców i dyrekcję nic nie dały, ale też nikt im - rodzicom wychodzącym poza strefę nie zwraca uwagi.
Obserwuj wątek
    • ewa_mama_jasia Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 30.04.14, 11:34
      Zwróć się z tym pytaniem do dyrekcji, najlepiej na piśmie.
    • wydramarlenka Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 30.04.14, 17:42
      Drzwi wejściowe z kodem.
      Dobra woźna.
    • budzik11 Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 30.04.14, 18:11
      bazia8 napisała:

      > mam pytanie do Was: w jaki sposób szkoła może zapewnić bezpieczeństwo dzieciako
      > m jeżeli w szkole nie ma monitoringu,

      a w jaki sposób szkoła zapewnia bezpieczeństwo, jeśli jest monitoring? On działa zwykle po fakcie, tzn. można sobie przejrzeć nagrania (choć zwykle albo monitoring ma awarię, albo nagranie jest nieczytelne).

      > szczególnie pilnowane są tylko dzieciaki będące na lekcjach i na świetl
      > icy (lista obecności, nie można odbierać bez upoważnienia etc).

      A na przerwach nikt nie pilnuje dzieci, chodzą samopas? U nas są dyżury nauczycieli przy szatni, są czujne woźne, które przy wejściu (jedynym otwartym) mają swój kantorek.

      Szkoła miała za
      > pewnić tzw. strefę dla rodziców i strefę dzieci, ale nie jest to respektowane p
      > rzez część dorosłych.

      Nie dziwię się. U nas np. można wejść porozmawiac z wychowawcą, pójść z dzieckiem do biblioteki szkolnej, do stołówki zapłacić za obiady, do sekretariatu coś załatwić itp.

      Poza tym szkoła to nie zakład karny, dzieci nie muszą być pod stałą obserwacją kamer, monitoringu, ochroniarzy czy Bóg wie, kogo jeszcze. Nie róbmy im od małego Matrixa z życia.
      • bazia8 Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 30.04.14, 18:21
        tak, to nie zakład karny, ale dyżurów brak,
        kantorku brak. Woźne pilnują - ale one są od czystości, a nie zwracania uwagi rodzicom i osobom postronnym. dziękuję za wszystkie uwagi.
    • scher Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 30.04.14, 18:53
      bazia8 napisała:

      > rodzice mogą wchodzić do szkoły bez ograniczeń

      Gdzie widzisz zagrożenie?
    • slonko1335 Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 30.04.14, 19:16
      U nas bez identyfikatora i spisania danych poza hol nikt nie może wejść dorosły, podobnie z dziećmi spoza szkoły.Bardzo tego pilnują.
    • kwiat_w_kratke Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 02.05.14, 20:55
      rodzice mogą wchodzić do szkoły bez ogran
      > iczeń,


      To straszne. big_grin
      Rodzice mogą wchodzić do szkoły własnego dziecka. Potworne zagrożenie. Zapewne macie tam masę wypadków i porwań. big_grin big_grin big_grin
      • bazia8 Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 03.05.14, 17:38
        owszem, mamy dość poważny problem i nie chodzi o porywanie dzieci przez czarownice na miotle (ani przebranych zań rodziców). Mimo wszystko dziękuję za odzew.
        • scher Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 03.05.14, 17:54
          bazia8 napisała:

          > Mimo wszystko dziękuję za odzew.

          Żaden odzew. Póki nie opiszesz sedna problemu, nikt nie jest w stanie ocenić sytuacji.
    • grrrrw Re: problem w szkole dot. bezpieczeństwa 03.05.14, 08:19
      Jak to "dyzurów brak "??????? Zglos w wydziale oswiaty !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka