alfa36
12.12.14, 14:50
Mój 9 letni syn ma coraz większe kłopoty ze snem. Jeszcze we wrześniu wydawało mi się, ze wystarczy go "przestawić" po wakacjach, kiedy chodził ok. 22, czasem później. Teraz niezależnie od tego, o której położy się spać (czy to 21 czy 22), nie może zasnąć i udaje mu się to ok. 23-23.30. Dziecko wstaje o 7.30 i z kolei ze wstaniem też ma ogromne kłopoty. Dziecko jest wyciszone, przed snem czyta/ słucha muzyki, po południu staram się wychodzić z nim na spacer/ na basen. Myślałam nad suplementem, na zasadzie- daję dziecku placebo na sen, ale melisa nie działa.