O tym, że do szkoły można mieć dużo uwag krytycznych wszyscy wiedzą - wątków na ten temat mnóstwo. Ten będzie inny, na przekór krytyce - lub chociaż dla jej zrównoważenia
Nie wiem czy we wszystkich szkołach, ale na pewno w wielu, dzieje się dużo ciekawych rzeczy - kreatywnych, rozwijających, twórczych. Ja podczas edukacji moich dzieci spotkałam się już z mnóstwem takich imprez i postaram się je tu sukcesywnie wpisywać.
I Was też zachęcam - podzielcie się niebanalnymi akcjami, warsztatami czy innymi projektami, które miały miejsce w szkołach Waszych dzieci. Coś, co nie jest wpisane w obowiązkowy program, lecz wymagało od szkoły dodatkowego zaangażowania, a efekt wywołał w Waszych dzieciach (lub w Was) okrzyk radości, podziw lub chociaż pozytywne zaskoczenie. Może ten wątek będzie inspiracją dla innych...?