Dodaj do ulubionych

Syn koleżanki moje zaskoczenie

18.12.15, 12:52
Mam dobrą koleżankę z pracy i wczoraj przypadkowo spotkałam ja w galerii handlowej. Była ze swoim 4 letnim synem którego widziałam pierwszy raz. Zaprosiłam ja do domu na pogawedke i kawę. Jak zdjeli kurtki zdumiał mnie wyglad chłopca. Gruby warkocz do pasa. Mówiła mi kiedys że zapuszczaja włosy ale wg mnie przesadziła. Udawałam że mi sie podobaja te włosy i chłopczyk sie cieszył jak mówwiłam że ma ładne itd. bo co bede dziecku przykrość robić. Uważam jednak że to przesada. A wy?
Obserwuj wątek
    • camel_3d Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 13:00
      a ja uwazam, ze nie.

      skoro ona lubi i jemu nie przeszkadza to ok.

      wole to niz na na rekruta.
    • magia Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 13:17
      Z czym przesadziła, z długością włosów, czy z warkoczem?
      Osobiście warkocza bym nie zaplatała, długie wlosy lubię bez względu na płeć.
      Mój syn mniej więcej do końca zerówki nosił takie do połowy pleców.
      • jacobsen2 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 13:25
        Z warkoczem. Chociaz nie wiem, byc moze to było tak dla wygody. Pod kurtka go nie było widac.
        • e-kasia27 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 21:29
          Mój też nosił warkocz, albo koński ogon, albo część związana, a część rozpuszczona, raz z grzywką, raz bez, raz w loczki, raz proste, przez całą podstawówkę i gimnazjum, a włosy miał znacznie dłuższe niż do pasa, dobrze za pupę, a grube i gęste, więc warkol był potężny.
          Z warkoczem oczywiście chodził do szkoły, wcale nie pod kurtką.
          • jacobsen2 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 28.12.15, 10:07
            Trudno mi to sobie wyobrazić, ze względu na ostracyzm społeczny. No ale może.
            • e-kasia27 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 30.12.15, 22:43
              Jaki ostracyzm??
              To czy ktoś jest lubiany, czy nie, w żaden sposób nie zależy od tego, co ma lub czego nie ma na głowie, ale od tego, jak się zachowuje w stosunku do innych i czy da się lubic, czy wręcz przeciwnie.
              Jednych wszyscy lubią, innych nie lubi nikt.
              Jak się kogoś nie lubi, to powód do wyśmiewania zawsze się jakiś znajdzie.
    • jotde3 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 14:14
      Chodzi do przedszkola ? Wogole to niezla szajba ; ) nie ma co , gender rzadzi; )
      • jacobsen2 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 14:21
        Nie chodzi do przedszkola. Babcia przychodzi do niego. Dlaczego szajba?
        • jotde3 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 14:25
          Bo czemu to mamsluzyc procz spelnianiu wizji mamusi ? Dziecku to w niczym nie pomoze a nawet przeszkodzi w kontaktach z rowiesnikami . No chyba ze uparcie odmawia scinania wlosow ale ja to bym sie zakradl w nocy i by bylo czasciowo po problemie: )
          • jacobsen2 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 14:58
            Po prostu mamie się tak podoba. Niczemu nie ma służyc.
            • jotde3 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 15:05
              Jak sie podoba mamusi to sluzy spelnieni mamusi , w tym wypadku chyba tylko mamusi bo trudno znalesc jakies korzysci dla dziecka ,pomijajac oczywiscie podobanie sie mamusiwink
              Mi sie np irokez nie podoba ale jak syn chcial to mial bo koledzy mieli, fryzura pomogla dostosowac sie do grupy i zrobic cos wg swojego a nie naszego widzimisie .
          • liz.corps Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 19.12.15, 16:27
            a czemu mają służyć długie włosy u dziewczynki? W czym jej to pomoże? To chyba logiczne, że chodzi o wygląd i gust. Z gender nie ma to nic wspólnego..
            • olga727 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 21.12.15, 22:18
              liz.corps napisał(a):

              > a czemu mają służyć długie włosy u dziewczynki? W czym jej to pomoże? To chyba
              > logiczne, że chodzi o wygląd i gust. Z gender nie ma to nic wspólnego..

              A czemu mają służyć długie włosy u chłopca ?
              • ichi51e Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 22.12.15, 01:00
                Temu samemu co u dziewczynki - Ozdobie. Każdy kto widzi mojego synka pierwsze co mowi "jakie on ma loki!"
                • olga727 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 22.12.15, 20:19
                  ichi51e napisała:

                  > Temu samemu co u dziewczynki - Ozdobie. Każdy kto widzi mojego synka pierwsze c
                  > o mowi "jakie on ma loki!"

                  JAK Długie ma te włosy ? Ty nie widzisz różnicy,między warkoczem do pasa u dziewczynki,a takim samym uczesaniem u chłopca ?
                  • ichi51e Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 28.12.15, 14:18
                    Nie widzę. Długie ma.
          • kkokos Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 30.12.15, 20:47
            Dziecku to w niczym nie
            > pomoze a nawet przeszkodzi w kontaktach z rowiesnikami .

            no widzisz, i na tym polega problem. jak mamusie takie jak ty będą swoim dzieciom wmawiać, że ich kolega z długimi włosami jest gorszy, to tak rówieśnicy go będą traktować. ale, powtórzę - to TWOJA wina i takich osób jak ty.

            aha, i gdybyś chciała mydlić oczy, że przy swoim dziecku tak byś o długowłosym chłopcu z jego grupy przedszkolnej czy szkolnej nie mówiła - dzieci nie są głupie, wiedzą i słyszą, co rodzice mówią i sądzą. no chyba że masz wyjątkowo głupie dziecko - ale przecież nie, prawda?
            • jotde3 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 30.12.15, 21:16
              Nie chodzi o dlugie wlosy tylko o ten warkocz i cos w tym jest ze tego nie dostrzeglas w wypowiedzi , ja bym niczego nie wmawial , nic bym nie mowil , ich znajomi to ich sprawa i liczy sie raczej cala masa innych spraw ale dzieci same sie z tego beda smiac jak np sie pokluca to zwracanie sie jak do dziewczynki jest jak w banku , albo ciagniecie za warkocz .
              • jacobsen2 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 31.12.15, 12:16
                No ale juz pisałam że nie wiem bo nie pytałam czy ten warkocz tak na co dzień. Byc moze zapletli tylko tak dla wygody pod kurtke. Nie drążyłam tego.
    • mama-ola nie karmić trolla 18.12.15, 14:20
      • jacobsen2 Re: nie karmić trolla 18.12.15, 14:58
        Ty jesteś największym trolem
        • mama-ola Re: nie karmić trolla 18.12.15, 23:40
          > Ty jesteś największym trolem
          Racja, bo nikt mnie tu nie zna, a ciebie - wszyscy.
    • srubokretka Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 15:51
      3 razy spotkalam sie z dlugimi wlosami u malych chlopcow. Dlugi warkocz byl u ortodoksyjnych zydow. A takie do ramion u chlopcow, ktorych mamusie chcialy bardzo miec corki.
      Obie sytuacje nie sa objawem zdrowej psychiki.

      mnie wyglad chłopca. Gr
      > uby warkocz do pasa

      To swiadczy o tym, ze to trol, ale niech mu bedzie.
      • jacobsen2 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 16:50
        Nie wiem co w tym trolowego? Jak ci sie nie podoba to nie komentuj. Po co od razu wmawiac każdemu troling?
        • bergamotka77 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 19:36
          trololo smile
      • ichi51e Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 18.12.15, 20:08
        Moje dziecko ma długo włosy bo w takich mu ładniej big_grin nie lubię dzieci z krótkimi włosami.
      • camel_3d wymyslasz.. 18.12.15, 23:12

        > Obie sytuacje nie sa objawem zdrowej psychiki.

        moj mlody mial do ramion, a corki nie chcialem miec nigdysmile))
        • srubokretka Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 19.12.15, 03:16
          Nie wymyslam, to one mowily wiecznie o dziewczynkach, nie ja. Jedna miala 3 chopakow, druga 2. Ta druga, jak byla w 6mies, po usg plakala przez kilka dni. Bywa.
          W druga strone tez. Ja chcialam chlopaka. Z dziewczynka nie umialam sie bawic wink Teraz tak sobie mysle, ze chyba jej nigdy laki nie kupilam. Miala , ale to byly prezenty od kogos innego. Na usprawiedliwienie.... kupilam jej drewniany domek dla lalek z meblami (bez lalek) smile
      • jotde3 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 19.12.15, 12:34
        Dlugie wlosy to jeszcze ujda, od czasu hipisow weszly do mody meskiej ale warkocz raczej nie .
        • ichi51e Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 19.12.15, 20:03
          Od czasów hipisów weszły do mody męskiej? Cos ci sie pomyliło - z wyjątkiem żołnierzy i więźniów historycznie ludzie nosili raczej długie włosy en.m.wikipedia.org/wiki/Long_hair
      • a.nancy Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 30.12.15, 20:33
        "3 razy spotkalam sie z dlugimi wlosami u malych chlopcow" - naprawdę? a ja mnóstwo.
        mój starszy miał w przedszkolu loki do połowy pleców, obcięliśmy bo trudno je było czesać. młodszy maksymalnie do ramion, zupełnie przypadkiem załapał się na strzyżenie (starszy wybierał się do fryzjera więc on też chciał). o córce nigdy specjalnie nie marzyłam, a wręcz wkurzało mnie gadanie mojej mamy, że chciałaby wnuczkę "żeby jej warkoczyki zaplatać i sukienusie kupować". jak znam życie i siebie to i tak wychowałabym chłopczycę wink
    • mynia_pynia Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 22.12.15, 20:28
      Mój syn tez ma długie włosy z tyłu, górę i boki tnę a tył rośnie.Teraz bym w ogóle zostawiła wszystko długie, bo syn nie lubi przycinania włosów i jest wieczna wojna. Mój syn lubi swoje długie kłaki i kiedyś jak mu babcia zagroziła że utnie to się rozpłakał i powiedział zę on nie pozwoli ruszać kitki.
    • bialeem Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 28.12.15, 15:21
      Mój znacznie młodszy brat uwielbia anime (moja wina) i bardzo często się nimi inspiruje. Na początku postawówki obejrzał coś, co się nazywa fullmetal alchemist gdzie jedna z postaci wygląda tak:
      static.zerochan.net/Fullmetal.Alchemist.Brotherhood.full.1537670.jpg
      Zaczął zapuszczać i NIGDY nie miał z tego powodu najmniejszych problemów (nosił się tak aż do studiów). Zresztą nawet gdyby miał, to by go nie obeszły, bo jest wychowany na indywidualistę ze wszystkimi tego konsekwencjami. Inna sprawa, że był trochę większy i to zapuszczanie było na pewno jego decyzją, a nie kaprysem matki.
      Długi warkocz na facecie może wyglądać bardzo dobrze. Co innego te "man buny". Yakh.
    • aguar Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 29.12.15, 16:56
      Mój syn ma trochę dłuższe niż do ramion. Podobają mi się, ale gdyby chciał obciąć (czasem o to pytałam, gdy go brano za dziewczynkę), to nie miałabym nic przeciwko. Dzięki takim włosom troszeczkę się wyróżnia w klasie, ale w szkole jest kilku chłopców z podobnymi fryzurami. W przypadku mojego dziecka żadne kitki, warkocze nie wchodzą w grę. Fajnie wyglądają te włosy, gdy biega,skacze, tańczy!
    • trudno_tak Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 02.01.16, 18:38
      mój syn ma 8 lat. Gęste jasne, lekko kręcące się włosy. Krótkie, bo tak chce. Chętnie zapuściłabym mu, bo są po prostu bardzo ładne. Ale mały się nie zgadza. A ja to szanuję. Może ten chłopiec chce nosić warkocz? Cieszył się jak je "podziwiałaś"
      • mysz1978 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 07.01.16, 20:05
        dlugie wlosy niezaleznie od plci powinny byc zadbane (tzn krotkie tez oczywiscie big_grin ) - jednak dziewczynki czesto jednak maja je uczesane, spiete spinka lub opaska, a wiekszosc chlopcow z dluzszymi wlosami niestety wyglada po prostu niechlujnie i dlatego wlasnie nie podobaja mi sie dlugie wlosy u chlopcow.
      • jacobsen2 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 11.01.16, 11:28
        Tak. Był raczej zadowolony.
        • camel_3d Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 11.01.16, 13:27
          no to w czym problem??
          • jacobsen2 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 11.01.16, 19:35
            Żadnego problemu nie widzę. Skoro im się tak podoba to w porządku. Sama bym chłopakowi takich włosów nie zapuszczała i warkocza nie plotła, ale jak komuś tak wygodnie to nie mam z tym problemu.
    • oregano1 Re: Syn koleżanki moje zaskoczenie 11.01.16, 18:18
      Jak dziecku nie przeszkadzają tak długie włosy ,to z czego robić problem .Naprawdę nie rozumiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka