Dodaj do ulubionych

dzieci a polityka

11.01.16, 23:24
Czy Wasze pociechy 9-10-letnie interesują się bieżącymi wydarzeniami? Zdarza im się słuchać z Wami radia, oglądać programi informacyjne, czytać Wasze gazety? Rozmawiacie z dziećmi o polityce?
Mój syn od niedawna przejawia takie - bardzo zresztą żywe zainteresowanie, największa radość to obejrzeć/wysłuchać z matką aktualności, dorwać się do gazety, zadać milion pytań, skomentować wink Swoją drogą, całkiem ciekawe wnioski wysnuwa taki młody umysł...
Czy ten fakt wynika z, hmm, żywiołowości naszego życia politycznego i debat ostatnio, czy to taki wiek?
Pamiętam, że ja w tym wieku też byłam bardzo zainteresowana sferą życia publicznego, pamiętam emocje swoje i domowników, ale tak się złożyło, że moje 9 lat też przypadło na gorący okres - rok 1989.
Obserwuj wątek
    • mama-ola Re: dzieci a polityka 12.01.16, 08:49
      Mój syn się interesuje, ogląda programy informacyjne i rozmawiamy na ten temat. Dzisiaj rano na przykład mu tłumaczyłam na jego prośbę, co się takiego stało przy wyborach samorządowych, że PSL uzyskał tak dobry wynik i dlaczego PIS krzyczał, że te wybory są sfałszowane.
    • pajesia Re: dzieci a polityka 12.01.16, 09:19
      Moi się interesują, z ich wypowiedzi wynika, że dzieci z ich klasy też o tym rozmawiają w domach bo rozmawiają o np wyborach na przewach
      Na kolędzie ksiądz mówił dużo o polityce, o wypłatach mitycznych 500/na dziecko, że będą ; dla mnie to byla kiełbasa wyborcza i wyplaty będą odwlekane do dnia Świętego Nigdy. ... synek obecny na kolędzie byl zdegustowany politykowaniem ksiedza, gdyż do tej pory nie spotkał sie ze zjawiskiem politykującego księdza
    • makurokurosek Re: dzieci a polityka 12.01.16, 09:35
      Nie mamy tv ale słuchamy radia i oczywiście rozmawiamy ze sobą na tematy bieżące, tak więc starsze dziecko zna nasze poglądy, wie jak wygląda sytuacja polityczna polski, wie jaki zmiana rządu ma wpływ na nasz wizerunek na zachodzie, na kursy walut i na sytuację na rynku. Ostatnio jej tłumaczyłam czym jest cenzura i dlaczego cenzura prewencyjna uderza przede wszystkim w dobre imię cenzora i świadczy o jego głupocie.
    • grzalka Re: dzieci a polityka 12.01.16, 10:00
      Zdecydowanie tak. Interesują się, pytają, komentują. Oglądają wiadomosci, inicjują rozmowy w szkole. Uwazam, ze to bardzo wartosciowe.
    • jakw Re: dzieci a polityka 12.01.16, 17:28
      Nie. To chyba sprawa "osobnicza". Ja się specjalnie w tym wieku polityką nie interesowałam. Moje dzieci też nie. Zresztą nie jestem pewna czy pełen przekrój wiadomości nadaje się dla 9- czy 10-latków.
      • 18buzka Re: dzieci a polityka 12.01.16, 17:33
        zdecydowanie tak. oglada słucha, debatuje. wybieraja z programów wyborczych to co jego dotyczy. wazny jest dla niego temat gimanzjów (mimo ze jest w 4 klasie), i dyskutuje goraca o za i przeciw ich likwidacji. Czesto glosi hasła partii opozycjnej ( do naszych pogladów), próbując na przekonac do innych racji. smiało soie poczyna
        • pajesia Re: dzieci a polityka 12.01.16, 17:40
          Dla mnie jest to czystym ćwiczeniem polemiki i dyskusji, by przekonać do racji nie obrażając i nie obrażając się smile

          Moje dzieci dyskutują podobnie smile.
    • klubgogo Re: dzieci a polityka 12.01.16, 20:09
      To moja córka wcześnie zaczyna, ma 7 i cały czas pyta co się dzieje, ale to pewnie dlatego, że wieczorem cały wieczór słucham tvn24 i strasznie wyzywam na bieżące wydarzenia i zachowania polityków. Ona pyta, ja wyjaśniam ile mogę.
    • angeka2 Re: dzieci a polityka 13.01.16, 12:13
      Pamiętam, że jako dziecko ciągle słyszałam dyskusje polityczne. DO tej pory każde spotkanie rodzinne to rozmowy o polityce, społeczeństwie itd. Dyskusje, wymiana poglądów, czasami nawet kłótniesmile

      Co mi to dało - zaszczepiło ciekawość świata, tego jak działa oraz przekonanie, że takie rzeczy trzeba znać. Fajnie poruszać się świadomie po rzeczywistości i pewne rzeczy po prostu wiedzieć. Trochę mnie irytuje, jeśli dorosły człowiek nie wie nawet tego, kto jest premierem albo nie zna podstaw zasad ustroju, w jakim żyje. Nie wspominając o kalectwie braku zdolności do wypowiedzenia zdania na takie tematy, podjęcia dyskusji i merytorycznej obrony swoich poglądów.
    • sion2 Re: dzieci a polityka 13.01.16, 13:42
      Słuchajcie pamiętajcie tylko żeby koniecznie uczyć dzieci, że rozważania na temat sytuacji politycznej w kraju prowadzi się na podstawie przeczytania nagłówków informacyjnych w prasie lub w Internecie - to wystarczy do rzetelnej i obiektywnej informacji.
      Oczywiście należy brać pod uwagę wyłącznie media przychylne PO czyli Wybiórczą, Onet, Gazeta.pl, Wirtualną, Rzepę itd. Im w ogóle nie zależy na dezinformacji, sianiu paniki i przede wszystkim - liczbie kliknięć na prowokujące celowo nagłówki ( jak widzę znak zapytania przy tezie oczerniającej PiS to już wiem że wewnątrz artykułu okaże się że to tylko domysły dziennikarskie, podobnie jak tytuł poprzedza "Nieoficjalnie:")

      Pare tygodni temu był świetny tytuł na Onecie: Ksiądz zastrzelił mężczyznę w czasie mszy. Po kliknięciu się okazało że nie ksiądz a pastor, nie msza a nabożeństwo i mężczyzna napadł na zgromadzonych wiernych big_grin
    • an.16 Re: dzieci a polityka 14.01.16, 10:23
      Tez uważam, ze to osobnicze. No chyba, ze w domu rodzice bardzo się tymi sprawami entuzjazmują i bezkrytycznie popierają wyłącznie jedna stronę (obojętnie jaką). Często dotyka to jedynaków otoczonych samymi dorosłymi. Niedawno wróciłam z wyjazdu, na którym poznałam rodziców i 11 latka najchętniej spędzającego czas za stołem z dorosłymi. Wolał przysłuchiwać się rozmowom dorosłych zamiast przebywać z innymi dziećmi. Nie dawał się wyciągnąć do gry w bilard (nie umiał i wstydził się spróbować, chociaż profesjonalistów tam nie było).
    • unixyz Re: dzieci a polityka 18.01.16, 19:06
      W klasie mojego syna nastapila polaryzacja, dzieci sie podzilily na PISowcow i POwcow i sie naprazaja anwzajem. To jest bardzio chore ze nie uczy sie ich tolerancji i poszanowania innych pogladowo ludzi. Szkola nic nie moze poradzic bo zidiociali rodzice napuszczaja ich na siebie. Mysle ze powinni skonczyc z tym sztucznym patriotyzmem, skupic sie na nauce i poszanowaniu godnosci innego czlowieka.
      • angazetka Re: dzieci a polityka 18.01.16, 23:25
        Pamiętam pewne zajęcia koła teatralnego w 1995 roku, kiedy to naście panienek z dobrych domów mało sobie oczu nie wydrapało w trakcie kłótni w temacie wyborów prezydenckich Wałęsa - Kwaśniewski. To były czasyyy.
    • pasik Re: dzieci a polityka 18.01.16, 20:39
      Rozmawiamy.. a obecna sytuacja polityczna daje nam duże możliwości dyskusji.
      Mam w planach zabrać na kolejna demonstrację.
      Zobaczy, poczuje oceni.
    • convalariamaia Re: dzieci a polityka 19.01.16, 10:23
      Jak widzę nasze Jasie rozdzielają tylko dwa dni wink Tak, ostatnio zadawał mi sporo pytań odnośnie polityki. A pytania były bardzo konkretne. Dlaczego ludzie głosowali na tę, a nie inną partię, dlaczego ja głosowałam tak a nie inaczej, itp. itd. Wg. mnie spowodowane było to tym, że wiele się działo i dzieje w polityce, i wiele o tym rozmawialiśmy w domu między dorosłymi. Najbardziej jednak rozwalają mnie nie jego pytania (choć odpowiedzi an nie są wyzwaniem) tylko czaso-miejsce ich zadawania ... Np. jak gonimy autobus obładowani jakimiś gratami, wspinamy się do naszego mieszkania na wieży z zakupami i wilczym głodem w oczach ... wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka