slonewa
01.06.02, 10:48
Prosze o rade!
Moja córeczka została "pogryziona" przez jakieś nocne "żyjątko" domowe. Wygląda
to jakby coś użądziło sobie przemarsz po jej ręce i szyji. Ma widoczne ślady,
robią sie czerwone, pogrubiałe i swędzą ja. Zdarzyło sie to już dwukrotnie. Po
pierwszym razie były generalne pożądki z trzepaniem poduszek, wystawianiem na
słońce, praniem koca i ogólnym wietrzeniem (dotyczyło to również materaca z
trawy). Było jakieś dwa tygodnie spokoju i ponownie. Nie wiem co jeszcze dodać.
Może ktoś poradzi co robić, gdzie i czego szukać.