Dodaj do ulubionych

Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż???

IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.07.02, 21:51
Od 4 dni jestem szczęśliwym ojcem. Razem z żoną zastanawiamy się kiedy od
momonetu powrotu ze szpitala możemy zabrać niemowlaka np. do babci na wieś.
Czy sa jakieś przeciwskazania i zalecenia?
Może spotkaliście się z tym problemem. Będę wdzięczny za wszelkie uwagi.
Pozdrawiam wszystkich
zwłaszcza świeżo upieczonych ojców!
Robert
Obserwuj wątek
    • Gość: Miki Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.chello.pl 11.07.02, 22:05
      Kiedy będziesz chciał. Maluszkowi, jesli nie jest b. wrażliwy, jest wszytsko
      jedno gdzie mieszka. Ważne, aby usmiechnięta mama była blisko, aby było sucho
      syto i spokojnie. Moje dziecko gdy miało dwa miesiące było 200 km od Warszawy u
      rodziny na Wielkanoc. Gdy miało 4 było tydzień w górach, a gdy miało 7 miesięcy
      pływało przez 2 tygodnie w Morzu Środziemnym. Najważniejsze to sie dobrze
      zorganizowac i dokładnie sprawdzic miejsce pobytu. Powodzenia.
      • Gość: Insomnia Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 11.07.02, 22:17
        A ja bym chyba nie ryzykowała i poczekała, aż maluszek skończy miesiąc i
        przestanie być noworodkiem. Po pierwsze taki maluszek narażony jest na wszelkiego
        rodzaju infekcje, nie ma jeszcze do końca ukształtowanego układu
        immunologicznego. Poza tym chyba łatwiej jest też rodzicom przy najmniej przez
        pierwszy miesiąc mieszkać tylko z malcem, ucząc się go pielęgnować i reagować
        odpowiednio na wszystkie potrzeby. Myślę, że zarówno maluchowi, jak i rodzicom
        lepiej jest samym na początku. Nie wspominając o tym, że babcie często za bardzo
        się wtrącają we wszystko co dotyczy malca i niedoświadczeni rodzice często
        ulegają doświadczonym przecież dziadkom i kończy się to np. przegrzewaniem
        dziecka (tak było w przypadku mojej koleżanki i siostry). A tak, będąc przez
        pierwszy miesiąc w domu nauczycie się jak dziecko ubierać itp. I oczywiście
        serdecznie gratuluję dzidziusia!!!
        • Gość: robert Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.07.02, 22:44
          Gość portalu: Insomnia napisał(a):

          > A ja bym chyba nie ryzykowała i poczekała, aż maluszek skończy miesiąc i
          > przestanie być noworodkiem. Po pierwsze taki maluszek narażony jest na wszelkie
          > go
          > rodzaju infekcje, nie ma jeszcze do końca ukształtowanego układu
          > immunologicznego. Poza tym chyba łatwiej jest też rodzicom przy najmniej przez
          > pierwszy miesiąc mieszkać tylko z malcem, ucząc się go pielęgnować i reagować
          > odpowiednio na wszystkie potrzeby. Myślę, że zarówno maluchowi, jak i rodzicom
          > lepiej jest samym na początku. Nie wspominając o tym, że babcie często za bardz
          > o
          > się wtrącają we wszystko co dotyczy malca i niedoświadczeni rodzice często
          > ulegają doświadczonym przecież dziadkom i kończy się to np. przegrzewaniem
          > dziecka (tak było w przypadku mojej koleżanki i siostry). A tak, będąc przez
          > pierwszy miesiąc w domu nauczycie się jak dziecko ubierać itp. I oczywiście
          > serdecznie gratuluję dzidziusia!!!

          Dziekuję za ciepłe słowa. Szczerze mówiąc moje podejście jest podobne do
          Twojego, ale nie wiem co na to rodzian. Czy nie będzie wywierała presji. Chodzi
          o babcię i mamę ze strony mojej żony.
          Jesli możesz napisz kiedy po raz pierwszy opuściło dom po powrocie ze szpiatala.
          Chodzi mi o taką wyprawę, która trwa samochodem około 45 min. w jedną stronę.
          Dodam jeszcze, że babcia mieszka na wsi i ma około 90 lat. Jest tam trochę
          zwięrzątek domowych i mała pasiekaw ogrodzie. Nie ukrywam, że boję się róznych
          infekcji od zwierzęcych, czy słusznie?
          smile
          Robert

      • Gość: Kaśka Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: 195.116.167.* 11.07.02, 22:27
        Czytałam gdzieś, że łatwiej jest podróżować z niemowlakiem niż z np. dwulatkiem.
        Ja odbyłam pierwszą podróż ze swoim dzieckiem, kiedy miało 9 miesięcy. Jechałam
        pociągiem i autobusem do rodziny odległej o około 500 kilometrów. Jechałam w nocy
        z siostrą, więc nie było bardzo ciężko a Kuba prawie całą podróż przespał.
        W podróży bardzo wygodnie jest, kiedy można karmić dziecko piersią, bo prawie
        wcale nie trzeba marwić się o jego menu. Ważne jest zabranie najpotrzebniejszych
        rzeczy są to: pieluchy jednorazowe, tetrowe, chusteczki nawilżone do wycierania
        pupy, ubranka, butelki (jeżeli nie karmi się piersią i wszystkie te rzeczy
        potrzebne do sztucznego karmienia) itd.
        Jazda samochodem jest o niebo wygodniesza niż pociągiem czy autobusem.
        Przed wyjazdem, (czytałam to w jakimś poradniku) można wybrać się do pediatry, by
        sprawdził stan zdrowia dziecka i ocenił, czy może podróżować.
        Życzę powodzenia i gratuluję narodzin potomka.
      • Gość: robert Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.07.02, 22:41
        Gość portalu: Miki napisał(a):

        > Kiedy będziesz chciał. Maluszkowi, jesli nie jest b. wrażliwy, jest wszytsko
        > jedno gdzie mieszka. Ważne, aby usmiechnięta mama była blisko, aby było sucho
        > syto i spokojnie. Moje dziecko gdy miało dwa miesiące było 200 km od Warszawy u
        >
        > rodziny na Wielkanoc. Gdy miało 4 było tydzień w górach, a gdy miało 7 miesięcy
        >
        > pływało przez 2 tygodnie w Morzu Środziemnym. Najważniejsze to sie dobrze
        > zorganizowac i dokładnie sprawdzic miejsce pobytu. Powodzenia.

        Jesli możesz napisz kiedy po raz pierwszy opuściło dom po powrocie ze szpiatala.
        Chodzi mi o taką wyprawę, która trwa samochodem około 45 min. w jedną stronę.
        Dodam jeszcze, że babcia mieszka na wsi i ma około 90 lat. Jest tam trochę
        zwięrzątek domowych i mała pasiekaw ogrodzie. Nie ukrywam, że boję się róznych
        infekcji od zwierzęcych, czy słusznie?
        smile
        Robert
        • Gość: inka_s Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.07.02, 00:27
          Życze dużo spokoju i zdrowego rozsądku - przy pierwszym dziecku często o to
          trudno. Co do samotności z dzieckiem we troje - nie zawsze bywa najlepsza (jeśli
          rodzice maja skłonnosci do panikowania). J atam sobie chwalę pomoc moich
          rodziców - ale oni nie byli bardzo skłonni do rządzenia (choć różnice zdań
          bywały - ja byłam stanowcza a mąż trzymał moja stronę. Z tym że czasem to my nie
          mielismy racji, ;O)).

          Co do tej podrózy - 45 minu t to pestka! Dziecko pewnie słodko prześpi - jeśli
          bez nocowania to w ogóle nie widzę problemu. Moje dziecko majace 4 tygodnie
          jeździło w tę i z powrotem do szpitala na zastrzyki (bo nie chciałam siedzieć w
          szpitalu TYLKO po to by o 8 i 20 dawano jej zastrzyk). Przejazd spod Warszawy w
          porannych korkach na Litewska zajmował nam czasem włąsnie 45 minut! Mała korków
          nie lubiła - i czasem sie budziła - ale jak tylko ruszaliśmy zasypiała. Myslę że
          istotniejsze jest kiedy mama dzidziusia będzie w formie i będzie chciała
          posiedzieć te 45 minut. wink
          Jak tylko poczujecie się wprawieni w opiece nad maluchem, pępowina odpadnie,
          samopoczucie i zdrowie będzie OK - sądzę że można jechac. Byle nie w taki upał
          jak teraz! No i ostrożnie z klimatyzacja w samochodzie o ile ja macie!
          • marina2 Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? 12.07.02, 00:51
            Urodzilam corke latem .Jak miala 12 dni wyjechalam z nia na wies w glusze na 3,5
            miesiaca.Wracalismy do miasta na szczepienia.Sasiad ma pasieke ale nic jej nie
            uzadlilo , na noc warto nad lozeczko -koszyk zalozyc siatke -firanke.Nie wiem czy
            pamietasz ile chocby pajakow jest na wsi.Dojazd trwal okolo 40minut.Mala spala
            jak susel dopoki auto jechalo.Z perspektywy czasu mysle ,ze miala naprawde bardzo
            dobre warunki na starcie.Byle tylko miala piers i kolysanie.Godzinami lezala pod
            wierzba.A zwierzat sie nie obawiaj - przeciez nikt jej nie da do poglaskania
            Burka jest za mala na takie obserwacje.Pozdrowienia i gratulacje urodzinowe.M
        • Gość: Miki Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.chello.pl 12.07.02, 11:44
          Nie pamietam dokładnie kiedy udalismy sie w podróż 45 min. samochodem poza
          miasto. Nie ważne jak długo będzie trwała podróż, ale w jakich warunkach. Jesli
          macie dobry samochód, nie będzie korków i wybierzecie odpowiednia porę np. po
          jedzeniu, gdy dziecko udaje sie na drzemke to będzie dobrze. Z reguły jazda
          samochodem wpływa na dziecko usypiająco. Ale jesli masz wątpliwości, boisz sie to
          nie wiem czy jest sens wyjeżdżać i denerwować się. Dziecko na pewno wyczuje wasz
          niepokój, może marudzić i wtedy uznasz, że nie nadaje sie do podrózy a nas
          Forumowiczki będziesz chciał udusić, za to, że Cie namówiłysmy do wyjazdu.
    • Gość: Ola Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 12.07.02, 03:53
      Jesli masz u babci dobre warunki, dostep do lekarza i jestes w stanie zawiezc
      dziecko samochodem ( z klimatyzacja albo w niezbyt wielkim upale ) to nie musisz
      wcale czekac. Kazda pomoc wam sie przyda, bo bedziecie potrzebowac czasu na sen.
      Pozdrawiam i serdeczne gratulacje.
    • Gość: Doki Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.turboline.skynet.be 12.07.02, 08:54
      Teraz jest najlatwiej, bo maluch po prostu spi. Korzystaj z tego i ruszaj w
      droge, z wiekszym dzieckiem bedzie trudniej. Najwazniejsze, o czym musisz
      pamietac, to to, ze dziecko szybciej niz dorosly odwadnia sie. Najlepiej jechac
      noca, troche mniej dobrze, ale tez do przyjecia - z klimatyzacja (bo slonce
      jednak swieci), a zawsze trzeba dopajac. Karmienie piersia w czasie jazdy jest
      mozliwe, ale raczej na autostradzie niz na zwyklej drodze, no i narazasz sie na
      trabienie kierowcow ciezarowek, ktorzy "zobaczyli cycki".
      W trasy do 100 km jezdzilismy z mala od 10 dnia, w pierwsza powazniejsza podroz
      (900 km) wyruszylismy gdy miala ok 6 tygodni.
      • Gość: mordyga Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.bauboden.com, 12.07.02, 11:25
        Gratuluje!
        Pierwsza daleka podroz moj syn odbyl gdy mial 6 tygodni i jechalismy do Wloch
        (okolo 500 km). Wczesniej radzilismy sie lekarza czy mozna juz takie dziecko
        zabierac na urlop. Powiedzial nam, ze nie ma wlasciwie przeciwskazan ale musimy
        uwazac na przeciagi i gdyby dziecko dostalo biegunki (w tym okresie moze byc to
        choroba smiertelna dla niemowlaka) to od razu mamy zglosic sie do lekarza. Nasz
        urlop minal bez problemowo. Wlasciewie caly czas podrozowalismy z synem i nie
        bylo zadnych problemow. Pozniej kiedy juz raczkowal bylo to nieco trudniejsze-
        musielismy czesciej robic przerwy w podrozy.
        • Gość: Doki Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.turboline.skynet.be 12.07.02, 11:46
          Gość portalu: mordyga napisał(a):

          i gdyby dziecko dostalo biegunki (w tym okresie moze byc to
          >
          > choroba smiertelna dla niemowlaka) to od razu mamy zglosic sie do lekarza.

          Podobnie jak wtedy, gdy jestes w domu, z ta tylko roznica, ze poza domem, a
          szczegolnie za granica, porada lekarska jest trudniej dostepna.

          >Pozniej kiedy juz raczkowal bylo to nieco trudniejsze-
          > musielismy czesciej robic przerwy w podrozy.

          Dlatego wlasnie (miedzy innymi) wole podrozowac noca. Pozniej jest jeszcze
          gorzej: 3-letni maluch nudzi sie juz po godzine, a jest jeszcze w wieku, gdzie na
          zadnej zabawie dluzej sie nie skupi. Starszemu dziecku dasz Nintendo albo laptop
          i masz je z glowy.
    • Gość: Iza Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.introl.pl 12.07.02, 11:45
      Pierwszy raz z 5 dniową córą jechaliśmy właśnie przez 45 minut, gdyż tyle zajął
      przejazd ze szpitala w którym rodziłam do domu. Podróż była bardzo ciężka, gdyż
      był to środek lata, i dnia, okna pozamykane (przeciągi) dziecko spało całą drogę
      (oczywiście w foteliku kołysce), a ja co chwilę sprawdzałam czy oddycha
      (naprawdę bałam się że się przegrzeje).

      Pierwszy raz pojechaliśmy dalej (100km) gdy mała miała 3 miesiące. A potem to
      już została takim wędrowniczkiem jak my...

      Jeśli mogę coś sugerować to:
      - proponuję podróż wczesnym rankiem kiedy jeszcze nie będzie upału, po
      ukończeniu przez malca miesiąca (wszak lekarze pierwszy spacer zalecają dla
      dzieci urodzonych latem - po 2 tygodniach).
      - karmienie piersią - jest bardzo wygodne, zawsze sterylne, na miejscu etc.
      - zadbanie o dobre warunki na miejscu,
      - jeśli z noclegiem to jeszcze zorientowanie się gdzie najbliższy lekarz
      pediatra - z maluchem nigdy nic nie wiadomo
      - i nie słuchanie "dobrych" rad dla żony typu masz za mało pokarmu.

      Gratuluję narodzin i wszystkiego dobrego dla dzidzi.
    • esther Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? 12.07.02, 12:19
      Z tego co widze u znajomych tu w Anglii, jezdza z dziecmi wlasciwie od razu.
      Zarazkow niepotrzebnie sie boisz, bo bez kontaktu z nimi jak dziecko ma nabyc
      odpornosc na nie? Tutaj panuje przekonanie ze dzieci nalezy ubierac lekko (stad
      nie widzialam dziecka w czapce, mimo iz Anglia jest raczej chlodna i wietrzna, i
      samej mi czasem zimno kiedy widze bobasy bez starpet i czapek - o dziwo zdrowe) i
      zabierac ze soba obojetnie gdzie sie jedzie. Mi osobiscie odpowiada takie
      podejscie.
      • Gość: dodo tak na marginesie IP: 209.226.65.* 12.07.02, 16:34
        czytam, czytam i roznych ciekawostek sie dowiaduje smile
        np. ze na wsi, gdzie sa zwierzeta niemowlakowi cos(?) moze grozic bardziej niz
        w miescie - hmmm... to na tej wsi dzieci sie nie rodza?
        np. ze dzieci urodzone w lecie wychodza na spacer dopiero po 2 tygodniach -
        bardzo ciekawa teoria. a najbardziej interesujace jest skad sie wziela? cala 3
        moich dzieci urodzonych w 3 roznych porach roku i w 3 roznych okolicach
        klimatycznych bywala na spacerach tak szybko, jak tylko ja(!) moglam sie zaczac
        normalnie poruszac bez sykania i innych efektow dzwiekowych wink
        jak widze - znow wrocil temat przeciagow - to jest jakies polskie szalenstwo.
        nigdzie indziej nie spotkalam sie z takim panicznym lekiem przed przeciagami jak
        w polsce. dziecku zawsze cieplej niz doroslemu, wiatry i wichury nie szkodza tak
        jak smrodek i brudek - sprawdzilam to na 4 kontynentach smile
        ogolnie - to relax - jezdzic mozna zawsze i wszedzie z kazdym dzieckiem tak dlugo
        jak jest pod reka wystarczajaca ilosc czystej wody do buzi i czystej wody do
        umycia pupy. reszta to drobiazgi, naprawde!
        doki - podroze z nastolatkami bywaja bardziej meczace niz z niemowlakami ale
        o tym moze innym razem smile
        • Gość: Doki Re: tak na marginesie IP: *.turboline.skynet.be 12.07.02, 17:41
          Hej, dodo, witam. Masz racje, ze nastolatki w samochodzie moga byc meczace,
          kiedys wzialem na stopa taka nastolatke: zapytala, czybym... ale to chyba nie na
          to forum (chociaz?smile)) Poza tym masz 200% racji w kazdym punkcie. I dlatego
          najlepiej jezdzic noca.
    • Gość: Insomnia Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.07.02, 22:43
      A ja tak się zastanawiam, czy wyjazd do 90-letniej babci nie skończy się tym, że
      będziecie się musieli zajmować nie tylko dzidzią, ale i babcią? Nie mówiąc o tym,
      że i starszej kobiecie mogłoby troszkę przeszkadzać płaczące w nocy maleństwo,
      ale oczywiście nie wiem nic o babci,a i dom może jest wielki więc nic z tych
      rzeczy nie będzie mieć miejsca. Takie tylko tam myśli. Moja pierwsza podróż z
      dzieckiem zajęła jakieś 30 minut ze szpitala do domu, a potem podobną trasę
      przemierzaliśmy 3 razy w tygodniu i córcia nasza cały czas spała (a było to
      zimą). W pierwszą dłuższą podróż (Warszawa- Kraków) wybraliśmy się kiedy mała
      miała pół roku i był to prawdziwy koszmar. Samochód nieklimatyzowany, środek
      dnia, upał. Oj, głupi my. Noc, jak proponuje Doki, byłaby o niebo lepszym
      rozwiązaniem. Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: robert Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.jgora.dialog.net.pl 12.07.02, 22:57
        Gość portalu: Insomnia napisał(a):

        > A ja tak się zastanawiam, czy wyjazd do 90-letniej babci nie skończy się tym, ż
        > e
        > będziecie się musieli zajmować nie tylko dzidzią, ale i babcią? Nie mówiąc o ty
        > m,
        > że i starszej kobiecie mogłoby troszkę przeszkadzać płaczące w nocy maleństwo,
        > ale oczywiście nie wiem nic o babci,a i dom może jest wielki więc nic z tych
        > rzeczy nie będzie mieć miejsca. Takie tylko tam myśli. Moja pierwsza podróż z
        > dzieckiem zajęła jakieś 30 minut ze szpitala do domu, a potem podobną trasę
        > przemierzaliśmy 3 razy w tygodniu i córcia nasza cały czas spała (a było to
        > zimą). W pierwszą dłuższą podróż (Warszawa- Kraków) wybraliśmy się kiedy mała
        > miała pół roku i był to prawdziwy koszmar. Samochód nieklimatyzowany, środek
        > dnia, upał. Oj, głupi my. Noc, jak proponuje Doki, byłaby o niebo lepszym
        > rozwiązaniem. Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie.

        Babcia jest ok. Choć może na to nie wygląda, to rano się gimnastykuje, a gdy
        tylko nadejdzie wiosna idzie kopać ziemię do ogródka. Pozdrawiam
        Robert
        • Gość: Insomnia Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: *.acn.pl / 10.130.129.* 12.07.02, 23:19
          Nic tylko pogratulować i pozazdrościć. Zatem miłych wakacji z dziarską Babcią smile))
          • Gość: magdusma Re: Niemowlę-kiedy po raz pierwszy w podróż??? IP: 217.153.47.* 17.07.02, 09:11
            nasza corke pierwszy raz wzielismy w podróz (z warszawy nA MAZURY) W WIEKU 6
            TYGODNIsmileBALISMY SIE STRASZNIE,ALE BYLO BARDZO FAJNIE. A POTEM TO JUZ JEZDZIŁA
            JEZDZIŁA JEDZIŁAsmile)))
            wielkie litery właczyly mi sie niechcecy, przepraszamsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka