Dodaj do ulubionych

Rodzina mojej siostry codzienny dramat

IP: 65.223.159.* 07.08.02, 19:19


Kochani

Poradzcie mi prosze bo mimo tego, ze dobrze sobie radze w zyciu to sytuacja w
rodzinie mojej siostry jest tragiczna.
Ciagle , codzienne awantury, przeklenstwa krzyki na porzadku dziennym .
Siostra ma trojke dzieci 15 lat 6 lat i nowego bobasa.
Ja mimo , ze mieszkam w innym kraju( chociaz wczesniej mieszkalam bardzo
blisko niej) nie mam na nia zadnego wplywu , prosze , tlumacze zeby cos
zrobila poszla z mezem na terapie rodzinna, poszla z dziecmi do psychologa
ona to wszystkom lekcewazy i jej maz tez a dzieci maja codzienne pieklo.

Nawet ostatnio zaplacilam jej za zalegly czynsz ( 2000 zl) a ona na papierze
napisala , ze zgadza sie isc do psychologa za to, ze jej pomagam ale i tak
nie poszla.

Jej dzieci nie maja zadnego poczucia wartosci i bezpieczenstwa i z
najstarszym 15 letnim Lukaszewm juz zaczynaja sie problemy w szkole i w domu
tez klamie, pali paierosy itp ale ja sie mu nie dziwie .

Naprawde jestem bezsilna kochasm moich siostrzencow ale nie widze wyjscia z
tej sytuacji.
Obserwuj wątek
    • Gość: Patrysia Re: Rodzina mojej siostry codzienny dramat IP: *.client.attbi.com 11.08.02, 04:51
      Witam, szukajac po internecie natrafilam na strone www.milosierdzieboze.com Na
      tej stronie jest modlitwa o wypedzanie zlego ducha. A brat Tadeusz usowa zle
      uroki i wypedza zle duchy. Nadmienie, ze mialam podobny problem, tylko z
      mezem. Teraz zmienil sie nie do poznania. Patrysia.
    • kamfora Re: Rodzina mojej siostry codzienny dramat 11.08.02, 09:16
      Gość portalu: Martyna napisał(a):

      >
      > Ja mimo , ze mieszkam w innym kraju( chociaz wczesniej mieszkalam bardzo
      > blisko niej) nie mam na nia zadnego wplywu ,

      Chyba dlatego nie masz wpływu, "ŻE" mieszkasz w innym kraju, a nie "MIMO,ŻE"?

      Możesz się czuć odpowiedzialna za drugą osobę do pewnych granic. Nie możesz
      przeżyć życia za nią, wychować jej dzieci za nią.

      Myślę, że zamiast tłumaczeń - lepszy byłby własny przykład smile
      Czasem z boku wszystko wydaje się proste, a jak się samej zacznie
      żyć w małżeństwie, wychowywać własne dzieci - to juz trochę inaczej
      się mówi...smile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka