własnie baaardzo sie boje

(( mała nie jest ufna do ludzi, tzn. fajnie jest
pozaczepiac panie w autobusie jak sie siedzi obok mamy, ale jesli tylko jakas
Pani wyciągnie do niej rece natychmiast jest ucieczka do mnie

(nigdy z
nikim
nie zostawała z wyjątkiem taty tam gdzie mieszkamy jestesmy sami, bez babc i
cioc ( zostawała z moja mama jak do niej jechalismy ale juz nie pamieta)
tak wiec boje sie ogromnie
a jak ty to znisłas???Było Ci bardzo ciezko, jak sobie radziłas??
a wogóle to dzieki za odpowiedz

)