malgosik
29.09.02, 16:21
Mój syn (3,5 roku), gdy poszedł do przedszkola zaczął się jąkać. Wcześniej
mówił płynnie, nigdy się nie zacinał, a teraz , choć w przedszkolu nie był
już ponad 3 tygodnie (ciągle przeziębiony), jąkanie nie ustało, a nawet chyba
się nasila. Czasami nawet nie może powiedzieć pojedynczego wyrazu. Staram się
go nie poprawiać, nie poganiać, ani w ogóle nie zwracać uwagi na jego
jąkanie, ale trochę się martwię. Nie wiem, czy jeszcze poczekać, może samo
minie, czy może już skontaktować się z logopedą...