Czy moze ktos pamieta (bo ja niestety nie!) albo ma dziewczynke, ktora
niedawno rozpoczela menstruacje: jak dlugo moga trwac bolesne skurcze
podbrzusza, zanim pierwsza miesiaczka nadejdzie? Moja corka, lat 11.5 wagowo
i rozwojowo jest chyba u progu tego wydarzenia. Ma takze baaardzo bolesne
skurcze i dotychczasowe badanie przez naszego lekarza nie wyjasniaja nic!

Trwa to juz od maja! Lekarz stwierdzil, ze na zaklocenia pracy przewodu
pokarmowego to nie wyglada, bo za nisko... Ide sie wyklucac o dalsze badania
w piatek, a w miedzyczasie, moze ktos ma jakies sugestie?