Dodaj do ulubionych

ma 8 lat i ciągle się moczy

10.02.06, 21:09
Mój synek niedługo skończy 8 lat i ciągle się moczy w nocy, jest to tak zwane
moczenie pierwotne. Robiliśmy badania, cystografię, ale wykazały, że wszystko
w porządku. On tak mocno spi, że kiedy nie mam pieluchy, to mu nie
przeszkadza, że ma mokro. Dlatego ciągle śpi w pampersie. Bylismy u
psychologa, a ten poradził, żeby zrezygnować z pieluch, spróbować ustalić, w
jakich porach dziecko się moczy i jeśli są mniej więcej regularne, to
wybudzać go żeby się załatwił. Czytam i czytam w internecie jak inni sobie
radzą z takim problemem i spotykam sprzeczne opinie. U mojego synka jest to
sprawa dziedziczna. Tak samo miał mój mąż i jego matka. Zastanawiam się co
zrobić, zeby nie doszło do poważniejszych problemów z psychiką u takiego
dziecka, w końcu to nie jest komfortowa sytuacja. Czytałam o leku o nazwie
minirin. Może to by pomogło? Jakoś nasza pediatra nic o nim nie wspominała do
tej pory. Już sama nie wiem co robić? Czy ktoś ma jakies doświadczenia w tym
temacie?
Obserwuj wątek
    • aka10 Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 10.02.06, 22:48
      Kolezanka miala taki sam problem z synem i tez w gre wchodzily sprawy
      dziedziczne (ze str. ojca).Do ok. 5 lat mial na noc zakladana pieluche,w wieku
      6-ciu zaczal dostawac minirin.Jak bral na noc tabeltke,to noc przesypial
      normalnie,jak ktorejs nocy nie dostal,to wiadomo,wstal rano mokry.Minirin jest
      lekiem,ktory dziala,jak sie go bierze,ale z samej przypadlosci nie
      wyleczy.Pociesze Cie moze troche,ze temu dziecku przeszlo to nocne moczenie w
      wieku ok. 10 lat.Po rocznym braniu minirinu,bral go potem w koncu
      sporadycznie,jak szedl np. na noc do kolegi,czy jak jechal na wycieczke.
      W domu uzywal pampersow.Pozdrawiam.
      Ps.Minirin podaje sie rowniez doroslym,ktorych meczy nocne wstawanie do
      ubikacji.
      • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 10.02.06, 23:23
        Do 10 lat, no to mnie nie pocieszyłas... Tyle tylko ze wiem troche więcej na
        temat minirinu. Myslałam ze na innej zasadzie działa, musze sie jeszcze
        dokładnie wypytac przy następnej wizycie u pediatry. Dzięki!
      • mania112 Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 15.02.06, 14:58
        Jest na receptę???
    • cruella Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 11.02.06, 00:59
      Jeśli możesz, odpowiedz na kilka pytań:

      - co to znaczy "długo śpi" (jak długo, o której idzie spać, o której wstaje)
      -ile pije przed snem, co je na kolację
      -śpi z rodzeństwem/sam w pokoju/sam na piętrze...
      -zmiany w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy (zmiana szkoły, przedszkola,
      osiedla, miasta)
      -jak wygląda ostatnie pół godziny przed snem (czytanie bajki w łóżku/intensywna
      zabawa/kłopoty z kąpielą...)
      -co do tej pory robiliście (zeszyt moczenia...)
      -jakim jest dzieckiem (spokojne/żywe sreberko)
      -co się dzieje po zmoczeniu, jak to wygląda, kto sprząta, czy krzyczycie na
      niego, czy widzi waszą złość

      Jeśli chcesz, odpowiedz na privasmile
      Mój syn miał kłopoty z moczeniem pierwotnym. Bardzo szybko udało nam się z tego
      wyjść, bez leków, bez pieluchsmile
      • kentuckyrain cruella 11.02.06, 20:07
        sprawdź pocztę
        • cruella Re: cruella 12.02.06, 19:11
          Moja poczta automatycznie odrzuca wszelkie listy bez podpisu.
          List widziałam ale poszedł do kosza zanim go otworzyłamsad((
        • cruella odpisałam:) 12.02.06, 20:22

    • echna Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 11.02.06, 11:56
      To co przeczytałam, to tak jakbym to ja pisała. Mam identyczny przypadek. Synek
      we wrześniu skończy 8 lat. Mąż też moczył się długo, więc lekarz stwierdził że
      to dziedziczne. Nigdy nie robiłam z tego problemu (chociaż się martwiłam) żeby
      nie stresować dziecka. Mój problem polegał na tym że spałam z synem do tej pory.
      A po wizycie u Pani psycholog zrezygnowałam z tego. Od miesiąca syn śpi sam i
      tylko dwa razy się trochę zmoczył. Też ma bardzo mocny sen. Ale gdy mnie nie ma,
      sam się przebudza czasem o 2, czasem ok 4 rano. I idzie do nas do sypialni. Ja
      go wysyłam do ubikacji i wtedy do nas do łóżka wskakuje. Teraz już od jakiegoś
      czasu sam po przebudzeniu się idzie do ubikacji a potem do nas. Pozatym na
      kalendarzu zaznaczamy suche dni. Jest wtedy słoneczko lub serduszko, ale dwa
      razy na początku zdarzyła się chmurka z deszczem. Moja pani psycholog nie
      pochwalała wybudzania dziecka na siłę. Powiedziała że to dodatkowy stres.
      Rozmawiała z moim synkiem sam na sam ok godziny. Potem zawołała mnie (syn
      poszedł do innego pokoju) i powiedziała co zauważyła. Problemem było spanie z
      dzieckiem (Wiem że to źle, ale nie mogłam "zerwać pępowiny"). Syn nigdy nie
      dawał sygnałów że nie chce ze mną spać, wręcz przeciwnie, chciał żebym z nim
      spała. Acha jeszcze w przypadku Mateusza okazało się że chce miecz magiczny
      który ochroni go przed złem (pani psycholog to z niego wydobyła) Powiedziała mi
      żebym synkowi kupiła taki miecz i niech go ma przy łóżku. Syn sam wybrał taki
      miecz (ok 10 zł) leży przy łóżku i pomaga nie sikać. Pod prześcieradło dałam
      ceratę i jest naprawdę ok. Trochę się rozpisałam. Jak będziesz chciała pogadać
      to pisz na gazetowy. Pozdrawiam.
      • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 12.02.06, 22:19
        super, że sytuacja się poprawiła! U mnie natomiast nie jest tak, że śpię z
        synem. On spi tak mocno, że nie przebudza się zeby przyjść do nas do łóżka.
        Muszę sobie wszystko przemyśleć i obmyślić plan działąnia. Chyba tez założymy
        taki zeszyt do zaznaczania słoneczek i chmurek.
    • kasia_mm Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 12.02.06, 19:23
      moja 7 letnia corka brala minirin przez ok miesiac a potem po ok pol roku znowu
      ok poltora miesiaca.... kuracja nic nie dala - moczenie bylo i jest nadalsad
      wszystkie badania lacznie ze specjalistycznymiw CZD zrobilismy i sa ok
      psychika - tez przyczyna nadal niewiadoma.......

      minirin - jest bardzo drogi - lekarka nie chciala przepisac go na 100% znizkowa
      recepte bo taka mogla by dac tylko dla osoby przewlekle chorej - i za
      opakowanie placilam ok 100 zl...... uprzedzala ze zacznie dzialac po ok
      tygodniu a tymczasem bralismy miesiac i zero efektowsad

      teraz - zaczely sie po nawet 2 noce z rzedu bez moczenia

      od razu dodam ze ograniczamy plyny, staramy sie wyciszyc przed snem etc.....
      ja sama tez tak dlugo sie moczylam i w CZD stwierdzono ze po prostu ten typ tak
      ma i nic na to nie poradzimy.......
      zycze cierpliwosci i nadzieismile
      • betiab Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 12.02.06, 20:35
        mój syn też długo się moczył, nic nie pomagało - przeszło samo w wieku ok 10 lat
        życzę dużo spokoju(mi go czasem brakło smile )
        • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 12.02.06, 22:21
          mam nadzieję, że jemu przejdzie wcześniej smile
          • jolgru Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 13.02.06, 12:44
            Mój syn ma 11 lat.Również się moczy w nocy, moczenie pierwotne.Robiliśmy
            wszystkie badania - cystografię, usg, posiewy, badania moczu.Również chodziłam
            z synem do psychologa i brał minirin m.in.
            Moim zdaniem rysowanie słoneczek jest kara dla dziecka a nie nagrodą. Jak się
            zsika to nie ma słoneczka, a przecież to nie jego wina. Mocny sen nie ma tu nic
            do rzeczy.
            Straciłam już nadzieję, że pomogę mojemu dziecku. Na szczęście trafiłam na
            stronę internetową Stowarzyszenia Dobranocka(www.dobranocka.pl). Była też z
            wizytą u jednego z lekarzy z tego stowarzyszenia - dr Paruszkiewicz. Przyjmuje
            na ul Wiśnowej w Warszawie - Urodyn. Pan doktor zlecił rbienie kilku pomiarów
            moczu.Ile wypije - ile wysika. O której ostatni mocz i ile, o której rano i ile.
            Przez 3 dni , 3 razy dziennie nosiłam mocz do analizy, aby zbadać jego ciężar.
            Z tymi wynikami wybieram sie do niego. Dopiero wtedy może stwierdzić, czy podać
            mu lek i jaki. Dla niego te pomiary to b. ważne informacje.Doktor Paruszkiewicz
            również mówił, że moczenie może minąć samoistnie, ale nie wiadomo kiedy. Na
            pewno nie można zostawiać tego problemu i nic nie robić. Dla mnie i dla mojego
            syna ten lekarz jest ostatnia deska ratunku.
            • paaala Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 13.02.06, 13:34
              jolgru napisała:

              >
              > Moim zdaniem rysowanie słoneczek jest kara dla dziecka a nie nagrodą. Jak się
              > zsika to nie ma słoneczka, a przecież to nie jego wina. Mocny sen nie ma tu
              nic do rzeczy.
              >
              Też tak uważam.
              • echna Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 14.02.06, 06:26
                Rysowanie słoneczek i chmurek poradziła mi b. dobra psycholog.
                • jolgru Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 14.02.06, 07:40
                  Ja nie znam skutecznego sposobu.Dlatego syn wciąż się moczy. On też rysował
                  słoneczka. W jego przypadku nie przyniosło to poprawy. Uważam, że dla dziecka
                  jest to dodatkowy stres, jeśli kładąc się spać myśli co jutro narysuje po
                  obudzeniu. Zrobiłam badania synowi i jest zdrowy, nie ma żadnych wad.Do tej
                  pory lekarze przepisywali mu minirin, ditropan, kardurę i inne leki, które są
                  pomocne w leczeniu moczenia nocnego. Niestety żaden nie powiedział jaka jest
                  przyczyna. Mam nadzieję, że pomiary moczu, które zlecił mi dr Paruszkiewicz
                  pozwolą mu ustalić jaką pojemność ma pęcherz mojego syna i ustalić dalsze
                  leczenie.
                  Co do słoneczek, to myślę, że u dziecka zdrowego (mam na myśli np. zdrowe
                  nerki, pęcherz) przyszedł czas, kiedy samoistnie przestało się moczyć. Są
                  dzieci, których rodzice nie chodzą do psychologa i nie rysują słoneczek i
                  moczenie mija.
            • cruella Dziewczyny... 13.02.06, 17:13
              Obydwie dość krytycznie podchodzicie do pomysłu słoneczek/chmurek. Pomysł dość
              nietypowy ale skutkował.

              W przypadku moczenia pierwotnego chodzi o wyrobienie sobie odruchu trzymania
              moczu. Tu każda metoda oddziałująca na psychikę dziecka pomaga. Nie pamiętam by
              mój syn źle znosił chmurki. Pod koniec tygodnia zawsze sprawdzał, ile udało mu
              się wypracowaćsmile)

              A może podsuniecie inne metody?
              • paaala Re: Dziewczyny... 14.02.06, 15:05
                Rysowanie słoneczek i chmurek zdecydowanie mnie nie przekonuje. Tak myslę, że
                jest to dobre rozwiązanie w przypadku, kiedy dziecko jest świadome tego, co
                robi; porządek w pokoju, samodzielne umycie się, sprzątnięcie po obiedzie. A
                przecież w przypadku moczenia nocnego dziecko nie ma świadomości w nocy, że
                właśnie się zmoczyło? (Chyba, że jestem w błędzie??).
                Uważam, że sprawa nocnego moczenia nie powinna podlegać ani karom (chmurki)ani
                nagrodom (słoneczka).
                Czy jak "szybko" wyzdrowiejesz z zapalenia płuc i dostaniesz słoneczko,
                będziesz zadowolona??
                • cruella Re: Dziewczyny... 14.02.06, 15:44
                  Ale sama przyznajesz, że sposobu nie znalazłaś.
                  Ten się sprawdził, w przypadku mojego syna. Pomógł, mobilizował do ...pilnowania
                  ilości picia, siusiania przed snem. A słoneczko czy też chmurka były jedynie
                  podkreśleniem "udało się lub nie". To tak jak oceny w szkole. Działają, mobilizują.

                  Ale ja nadal czekam na jakieś inne propozycje, byle skuteczne.

                  • paaala Re: Cruello 14.02.06, 16:04
                    Ja sposobu nie znalazłam, bo tak naprawdę go nie szukałam smile. Nie miałam
                    takiej potrzeby.
                    Wyraziłam tylko swoją opinię.
                    Ale nadal nie rozumiem, poproszę o odpowiedzi na pytania: Czy moczenie nocne to
                    choroba? Czy dziecko panuje nad tym, czy nie??
                    • cruella Re: Cruello 15.02.06, 08:56
                      Przecież nie jestem psychologiem, nie jestem w stanie określić czy to choroba,
                      czy też nie.
                      Wiem tylko, że jest to następstwo tego, że dziecko nie wyrobiło sobie odruchu
                      trzymania moczu, z różnych powodów. O ile nie ma zmian zdrowotnych, o tyle można
                      szukać wszelkich sposobów ()nawet tych z pozoru śmiesznych i kontrowersyjnych)
                      aby ten odruch wyrobić.
              • jola_ep Re: Dziewczyny... 16.02.06, 13:08
                > Obydwie dość krytycznie podchodzicie do pomysłu słoneczek/chmurek. Pomysł dość
                > nietypowy ale skutkował.

                To jeszcze proszę mnie dopisać. Też podchodzę krytycznie. A pomysł nie jest nietypowy. Jest jednym z elementów opracowanego i popularyzowanego parę lat temu programu "10 kroków", który miał pomóc i podobono pomagał wielu dzieciom.
                Ja próbowałam go stosować (jakieś 5 lat temu). I totalna klapa. W dodatku bardzo łatwo wtedy zrobić z moczenia nocnego "problem". Najgosze IMHO były właśnie te słoneczka. Dziecko się stara, ale moczenie nocne to coś, co jest od niego niezależne. Być może słoneczka skutkują u dzieci, które moczą się sporadycznie. Albo wtedy, gdy podłożem są problemy psychologiczne.

                > W przypadku moczenia pierwotnego chodzi o wyrobienie sobie odruchu trzymania
                > moczu.

                Nie. Chodzi o to, aby mocz mieścił się w pęcherzu dziecka (np. powinien być zagęszczany). Jeśli tak nie jest, to żaden odruch trzymania tu nie pomoże.

                > Nie pamiętam by
                > mój syn źle znosił chmurki.

                Ja stosowałam same słoneczka, a moje dziecię je znosiło też dobrze. Ale nic to nie dało. Za to moje dziecię nagle zaczęło się budzić w nocy, a parę miesięcy później przesypiać spokojnie i sucho noce w momencie, jak dałam sobie spokój z tymi słoneczkami i innymi działaniami i przestałam cokolwiek robić. (Tylko wysadzałam śpiące dziecko - podobno niezalecane). W naszym przypadku można by sądzić, że to właśnie brak słoneczek pomógł, albo "nicnierobienie" wink A tak naprawdę dziecko mi dorosło.

                Pozdrawiam
                Jola
    • aniamx Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 15.02.06, 12:45
      Moj syn skończył juz 11 lat (w październiku)i w dalszym ciągu sie moczy. Ma to
      odziedziczone niestety po mnie. Ja wyczerpałam juz wszystkie mozliwości jezeli
      chodzi o leczenie i pomoc mu. Zrobiłam mu na poczatek wszystkie niezbedne
      badania, brał też początkowo jakieś leki (z tego co pamiętam były to m.in
      krople), ale niestety nic nie dawało efektu i dałam sobie spokój z lekami,
      wymyśliliśmy też taki sposób że za kazdą "suchą" noc wrzucałam mu 1 zl do
      skarbonki, a za "mokrą" syn wyjmował złotówkę dla mnie. Bywa tak, ze nie zmoczy
      sie tydzien czy dwa, a czasem sika przez tydzień co noc. Zauważyłam również, ze
      nie ma znaczenia to czy duzo wypije czy mniej wieczorem, chodzi raczej spać
      poźno, przed spaniem zawsze robi siku, czasem wstanie nawet w nocy (sam) do
      łazienki, a i tak rano jest mokry. Ponieważ z własnego doświadczenia wiem ze
      moczenie nocne przechodzi samo (u mnie było to ok. V kl podstawówki, a tez
      chodziłam do róznych lekarzy, brałam różne leki, które nie pomagały) więc
      doszłam do wniosku, ze nie ma innej rady jak poczekać.
      • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 15.02.06, 22:50
        Mój Jasiek śpi już dwie noce bez pieluch. Zaobserwowałam jak na razie, ze moczy
        się raz w nocy. Pierwszej nocy bardziej niż drugiej, ta druga noc to można
        nawet powiedziec takie popuszczenie. Zobaczymy jak będzie dzisiaj. Staramy sie,
        żeby nie pił duż przed spaniem. Jasiek chce rysować buźki, uśmiechnięte albo
        smutne. Pomysł ze skarbonką też nie jest zły.
        Aniamx, Twój synek ma takie specjalne prześcieradło? Bo ja chyba będe musiała
        takie kupić, na razie śpi tylko na podkładach z apteki.
        • cruella Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 15.02.06, 23:11
          Prześcieradło kupisz na allegro lub w Carefourzesmile
          • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 19.02.06, 16:10
            oglądałam prześcieradła i podklady w takim sklepie zielarsko-medycznym i na
            razie zakupiłam taki fajny podkład który kładę pod prześcieradło.
            Dzisiaj budziłam Jaśka ok. 24 w nocy i potem o 3 rano. Za pierwszym razem nawet
            oczu nie otworzył, ale się załatwił, za drugim razem nieby coś kumał, ale teraz
            też nie pamięta, że sikał. Gdyby nie to, że dzisiaj niedziela i mógł spać do 9,
            to myślę, że wstałby suchy, bo do szkoły wstaje o 7.
            Nie wiem, czy to budzenie go w nocy da jakiś skutek, ale bedę na razie próbować.
            • cruella Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 19.02.06, 18:01
              Po częśći sama musisz znaleźć środek. Co pomogło jednemu dziecku, drugiemu pomóc
              nie musi.
              Ja wybudzałam skutecznie, syn sam musiał dojść do łazienki, może spał, może nie
              ale szedł, ja pilnowałam tylko, żeby gdzieś nie wpadł na drzwismile

              Uda się, zobaczyszsmile
        • aniamx Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 20.02.06, 18:58
          Nie nie stosowałam żadnych specjalnych prześcieradeł, poprostu jak łóżko
          przemokło to prałam wszystko i już, jakis czas temu kupowałam specjalne
          podkłady, a teraz zaczęłam zakładać mu pieluchy firmy SENI takie najmniejsze. W
          paczce jest 30 sztuk wiec mysle ze starczy na jakis czas, bo mozna go
          wykorzystać kilka razy o ile sie nie zmoczy.
          • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 20.02.06, 22:03
            ja bym już chciała nie zakładac pieluch, tak radziła psycholog. A nie zakładac
            podkładu czy specjalnego przescieradła sobie nie wyobrażam, bo codziennie
            zasikany materac zaśmierdłby totalnie. A poza tym i tak zmieniam przescieradło
            i poszewkę kołdry. Jak to będzie dalej z niezakładaniem pieluch to się okaże.
            Na pewno byłoby wygodniej załozyc i mieć suche łóżko, ale czy to faktycznie
            dobre dla dziecka? To przecież nie jest normalne zeby w tym wieku spało w
            pielusze uncertain Sama do tego doszłam niedawno. Nienormalne jest, że dziecko też się
            przyzwyczaja do tego stanu rzeczy. Doszło do tego, że Jasiek zamiast wstac rano
            i się załatwic sikał w pieluchę, bo tak mu było wygodnie. Tak przynajmniej było
            u mnie.
            • verdana Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 20.02.06, 23:24
              Uważam, ze pora byłaby iść do psychologa - są specjalisci zajmujący się
              moczeniem nocnym.
              Mam zastrzeżenia, co do gwiazdek i slonek, nawet jesli pomagają. Bo co to
              oznacza- ze dziecko ma przed oczami całymi miesiącami i tygodniami listę swoich
              niepowodzeń. Chciałybyscie, aby na ścianie wisiał dowód, ile razy zmoczyłyscie
              się w nocy? Dziecko tez nie chce. To totalne upokorzenie.
              U mnie pomogło jedno - niezauważanie problemu. Pościel do pralki, piżama do
              pralki i tyle. Żadnych dyskusji "o dziś było wspaniale", "o, jutro będzie
              lepiej"... Nie można ani chwalić, ani ganić dziecka za coś na co nie ma wpływu.
              Szczególnie, ze moczenie nocne jest często objawem nerwicy, a rodzice,
              zwracający na to szczególną uwagę, jeszcze nerwicę pogłębiają. Taktowny
              psycholog raczej nie.
              Słyszałam też o sposobie, którego wprawdzie nie stosowałam, ale może okazać się
              skuteczny. Jest lekarstwo, niegdyś stosowane na zapalenie pęcherza, które barwi
              mocz na niebiesko. Podaje się lekarstwo dziecku, zapewniając, że jest to
              lekarstwo na moczenie nocne, ale nie zawsze działa. Zadziała, jeśli mocz będzie
              niebieski.
              Efekt psychologiczny podobno doskonały. Dziecko robi niebieskie siusiu i
              wierzy, ze zostało wyleczone. Z tym, ze nie wiem co robić, jesli nadal będzie
              siusiało do łóżka.
              A teraz na pocieszenie - usiłowałam sobie przypomnieć, jak długo mój syn się
              moczył (na pewno był już w szkole). I wiecie co? Nie pamiętam. Taki problem, a
              jak minął bez śladu...
              • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 21.02.06, 07:30
                byłam w tej sprawie u psychologa. Wiem, że z jednej strony niepowodzenia nie są
                winą dziecka i brak słoneczek czy uśmiechniętej buźki jest jakby karą za coś
                czego nie zrobiło. Ale może chęć namalowania sobie uśmiechniętej buźki
                zdopinguje go do włożenia wysiłku ze swojej strony, bo trochę to jednak od
                niego też zależy. Na przykład żeby nie pić do oporu wieczorem tylko się
                ograniczać. Dzisiaj będzie sobie mógł namalować tę uśmiechniętą buźkę, bo tak
                się udało, że obudzony koło 1 w nocy przez męża i potem rano po 5 przez mnie
                załatwiał się i wstał suchy. I myślę, że to będzie satysfakcja dla niego, że
                może ten dzień jakoś specjalnie zaznaczyć.
              • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 21.02.06, 07:44
                muszę jeszcze dodać, że nie obwiniam mojego syna za moczenie nocne. A buźki
                uśmiechnięte lub smutne nie wiszą na ścianie tylko synek zapisuje sobie je w
                swoim notesiku.
                Jego moczenie nocne to moczenie pierwotne, psycholog nie stwierdziła u niego
                żadnych nerwic, które by to powodowały, bo on się po prostu nie przestał nigdy
                moczyć. Według mnie prędzej nabawi się jakiejś nerwicy właśnie z powodu
                moczenia.
                • verdana Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 21.02.06, 09:01
                  No, ale w ten sposób wszystko niemal kreci się wokół moczenia dziecka. Najpierw
                  wieczór - ograniczenie picia. Pamietaj, synku, jak będziesz pił , to jednak
                  będzie Twoja wina! (a więc jest już element obwiniania dziecka). Potem
                  dwukrotne wybudzanie w nocy. Potem narysowanie słoneczka, albo i nie.
                  Przegladanie zeszyciku.
                  I tak dzecko funkcjonuje w domu nie jako dziecko, ale jako moczące się dziecko.
                  Nie ma zadnej możliwosci, aby choć na jeden dzień mogło zapomnieć o tej
                  sprawie. A to bardzo szkodliwe.
                  • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 21.02.06, 10:34
                    verdana napisała:

                    > No, ale w ten sposób wszystko niemal kreci się wokół moczenia dziecka.
                    Najpierw
                    >
                    > wieczór - ograniczenie picia. Pamietaj, synku, jak będziesz pił , to jednak
                    > będzie Twoja wina! (a więc jest już element obwiniania dziecka). Potem
                    > dwukrotne wybudzanie w nocy. Potem narysowanie słoneczka, albo i nie.
                    > Przegladanie zeszyciku.
                    > I tak dzecko funkcjonuje w domu nie jako dziecko, ale jako moczące się
                    dziecko.

                    Zgadzam się częściowo z Tobą. Ale to jest w końcu moczące się dziecko. I
                    udawanie, że jest inaczej też nie jest normalne moim zdaniem. Jeśli dziecko
                    opije się jak bąk wieczorem (bo ja nie mówię o zakazie picia, tylko o nie
                    przesadzaniu z piciem), to przy jego przypadłości nie rokuje to suchej nocy. Ja
                    dopiero zaczęłam całą tę akcję z odstawieniem pieluch i tak dalej. Robię na
                    razie to co mi radziła psycholog i jednocześnie szukam jakie inne doświadczenia
                    mają w tej kwestii mamy z takim problemem jak mój. Ja jestem na poczatku, ty to
                    już masz za sobą. Ja muszę zobaczyć czy ten sposób da dobre efekty, jesli nie,
                    to będę szukać innych metod. Może zrobię tak jak ty, nie wiem.

    • monikas7 Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 22.02.06, 13:12
      Moja córka również moczyła się bardzo długo w nocy, juz nie pamięrtam czy do 9
      czy 10 lat. Żadne metody nie skutkowały. Ale w pewnym momencie jej przeszło i
      to jak ręką odjął. Powiem tylko, że sypiała bez pampersa, na ceratce. Starałam
      się ją przebrać w nocy, gdy się zsikała. I myslę, że jednak mocny sen ma tu
      duże znaczenie.
      • kentuckyrain Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 22.02.06, 18:52
        A ja dzisiaj znowu obudziłam Jaśka po 24, potem o 5 rano i to wystarczyło żeby
        obudził się suchy. CZytałam, że przy moczeniu pierwotnym u dzieci albo jest za
        mały pęcherz, tak jakby niedojrzały, w związku z czym dolegliwość przechodzi z
        czasem jak pęcherz nabierze odpowiednich rozmiarów, a druga sytuacja to kiedy
        wielkość pecherza jest prawidłowa, ale mocz nie jest zagęszczony. W tej drugiej
        sytuacji pomagają leki. Tak to zrozumiałam z tego co przeczytałam, mam
        nadzieję, że zbytnio sobie nie uprosciłam. No i w związku z tym zastanawiam się
        patrząc że Jasiek naprawdę niewiele sika w nocy, na moje oko ok 150 ml moczu,
        to może ma własnie problem z za małym pęcherzem. I dlatego co by nie robić, to
        musi samo przejść, co konkretnie oznacza, ze pęcherz musi dorosnąć smile To takie
        moje przemyslenia i hipotezy, muszę zapytac pediatry.
        • kasia_mm Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 23.02.06, 07:55
          u nas sukces od prawie dwoch tygodni jest albo calkiem sucho albo sa delikatnie
          zasiusiane spodenki od pizamy ale Marta zaczela sie budzic i chodzic dokonczyc
          siusianie do lazienki

          przez lata to ze zmoczyla sie i spala w tym wogole jej nie ruszalo - spala na
          mokrym i wcale tego nie czula
          zaczynam sie powolutku cieszyc ze nareszcie zaczyna z tego wychodzicsmile
          bez sloneczek chmurek i lekow ktore w naszym przyadku nic nie daly.......
          • elwira125 Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 26.02.06, 08:22
            Córka bratowej w maju skończy 7lat i ciągle moczy się w nocy.W styczniu byli u
            nefrologa robili różne badania.Diagnoza-Niedojrzałość tylnej przysadki
            mózgowej.Dostaje2leki minrin i jeszcze 1,ale nie znam nazwy.Minrin przepisany
            przez specjaliste kosztuje grosze,przez pediatre dużo więcej.
            • mariajolanta1 Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 26.02.06, 12:25
              No, my też to przerabiamy...zrobilismy wszystkie badania...cystografię, usg i
              przez trzy dni 3 x dziennie badanie moczu. Magda ma niskie wartości ciężaru
              właściwego moczu. Dostała Minirin - bierze go już 3 miesiąc - rezultat - jest
              różnie. Najgorsze jest to że lek jest bardzo drogi 230zł!!!!!!!! W marcu mamy
              kolejną wizytę u lekarza - może jest coś tańszego...a może dać sobie spokój z
              lekami????????

              pozdrawiam
              • elwira125 Re: do mariajolanta 26.02.06, 19:13
                Ja już pisałam wcześniej mojej bratowej jak pediatra przepisywał ten lek to też
                tyle josztował.Teraz przepisał nefrolog i płaci coś koło 20zł.
                • mariajolanta1 Re: do mariajolanta 27.02.06, 16:49
                  Nasz nefrolog twierdzi że nie może przepisać tego leku na zniżkę ze względu na
                  moczenie. Wskazaniem do zniżki jest moczówka prosta. Niestety. Twoja bratowa ma
                  szczęście!!
    • mszub3 Tani lek ! 15.03.06, 13:04
      Mój 6 letni synek również moczy sie w nocy. Jego pediatra przepisał mu tani i
      skuteczny lek o nazwie Imipramina, kosztuje tylko 1,70. Jest na receptę.
      Stosuje sie go non stop przez 6 tygodni, moczenie po tym czasie powinno ustąpić
      ale nie koniecznie.
      powodzenia !
      • mariajolanta1 Re: do mszub3 16.03.06, 13:37
        Hej, czy możesz coś więcej napisać o tym leku bo nic nie mogę o nim znaleźć??
        • kentuckyrain Re: do mszub3 17.03.06, 00:10
          mariajolanta1 napisała:

          > Hej, czy możesz coś więcej napisać o tym leku bo nic nie mogę o nim znaleźć??

          znalazłam link, poczytaj sobie:
          www.republika.pl/mario236/imipram.html
      • kentuckyrain Re: Tani lek ! 17.03.06, 00:07
        akurat w przypadku mojego Jaśka Imipramina nic nie dała. Brał ją 3 misiące i
        były to 3 miesiące faszerowania lekiem na darmo.
        A tak przy okazji, to minął miesiąc odkąd odstawiliśmy pieluchy i w tym czasie
        12 nocy skończyło się suchym porankiem. Budzę Jaśka przed północą, a potem
        przed 5 rano i z reguły się udaje. Zazwyczaj jest nieprzytomny jak go budzę.
        Żadne to osiągnięcie w zasadzie, ale na pewno lepsze to niż pieluchy.
        Wpadki najczęsciej zdarzają się rano, to znaczy jak go budzę koło 5 to jest już
        mokry. Ciekawe, jak długo to jeszcze potrwa.
        • mariajolanta1 Re: Tani lek ! 17.03.06, 09:55
          Bardzo dziekuję
    • kobieta_wenus Moczenie nocne - problem z głowy 28.03.06, 23:05
      A ja polecam urządzonko DRI-Sleeper, które zakłada się dziecku na noc - sonda w
      pieluszcze, a alarm na kołnierzyku piżamki. DRI-Sleeper budzi dziecko wraz z
      pojawieniem się pierwszej kropli moczu, wówczas należy dziecko wysadzić. I tak
      przez kilka nocy, aż w końcu dziecko zaczyna budzić się samo przed sygnałem
      alarmu, czując że ma pełen pęcherz. Z czasem dziecko nauczy się przespać całą
      noc do rana bez siusiania. Gorąco polecam - mojej 6-letniej córeczce pomogło.
    • nka Re: ma 8 lat i ciągle się moczy 06.09.06, 12:33
      Znalazlam w sieci info o telefonicznym dyzurze pani nefrolog na temat
      moczenia... Zamierzam prosic o rady (adresy??), choc wydaje mi sie, ze juz
      wszystkiego probowalismysad Nie wiem czy wolno mi podac adres, ale sprawdzcie
      sobie: www.suchenoce.pl. moze komus sie przyda...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka