aq123456
06.04.06, 09:47
Czy któraś Was może tak z pełnym przekonaniem stwierdzić, że coś dziecku
pomogło przy tej dysfunkcji (a właściwie objawie innych)? Mam tu na myśli
wymierne wyniki prowadzonych zajęć, terapii, reedukcji,a może lekarstw, itp,
itd? Czy zjęcia wpływajace na poprawę koncentraci mogą być ciekawe i
atrakcyjne dla dziecka, a nie kojarzone z przymusem i dodatkową pracę o
wątpliwych efektach? Czy z reguły zajęcia są grupowe czy pojedyncze, na bazie
konkretnie nazwanych metod czy raczej inwencji twórczej danego psychologa?
Proszę podzielcie się doświadczeniami, bo moje malutkie nie napawają optymizmem.