Dodaj do ulubionych

trzecia klasa - testy

13.05.06, 12:44
Szukam przykładowych testów dla dzieci które kończą III klasę. MOże znacie
strony z takimi testami?
z góry uprzejmie dziękuje smile
Obserwuj wątek
    • agnieszka_azj Re: trzecia klasa - testy 14.05.06, 13:27
      Nie strona, ale...
      www.edukacyjna.pl/ksiazka.php?id=3672
      Wrzuć w Google "trzecioteścik" - znajdziesz też strony.
    • 5_monika Re: trzecia klasa - testy 14.05.06, 14:18
      eduseek.interklasa.pl/przedmioty/nz/
    • elagw Re: trzecia klasa - testy 14.05.06, 23:18
      szymanka napisała:

      > Szukam przykładowych testów dla dzieci które kończą III klasę. MOże znacie
      > strony z takimi testami?
      > z góry uprzejmie dziękuje smile
      >
      >
      nie znam takich testów, ale dla mnie to głupota robić testy w 3 klasie uncertain
      • nchyb Re: trzecia klasa - testy 15.05.06, 08:17
        niezależnie od tego, co o tych testach myślisz, one już od pewnego czasu
        funkcjonują i oprócz trzecioeściku nastawcie się również na czwarto i
        piątoteścik, a na zakończenie 6 klasy oczywiście też test przedgimnazjalny, na
        koniec podstawówki...
    • agatka_s Re: trzecia klasa - testy 15.05.06, 10:15
      Moj syn mial taki test w klasie 3-ciej

      Ale on nie roznil sie specjalnie od testow ktore mieli regularnie co miesiac.
      To byla kolejna ocena, nic specjalnie nie oznaczajaca.

      Najwazniejsze bylo ze calej klasie test poszedl bardzo dobrze, co tylko
      bylo 'czarnym na bialym' ze poziom klasy jest wysoki.

      wiem ze sa klasy gdy ten test jest pierwszym jakie dzieci pisza w swoim zyciu,
      no to wtedy rzeczywiscie moze byc ciezko. u nas regularne testy 9specjalnie
      uzywam slowa testy, bo taka byla wlasnie forma, niezaleznie od np lkartkowek
      czy klasowek) byly od 2-giej klasy, dlatego kolejny nie stanowil jakiegos
      problemu.

      Teraz moje dziecko w klasie 4, ma testy klasowki i inne takie w zasadzie
      codziennie, ale to nie robi na nim specjalnego wrazenia (ani na mnie)
    • szymanka Re: trzecia klasa - testy 15.05.06, 10:39
      Bardzo dziekuję Monice za namiar na eduseeka. Super, właśnie o coś takiego mi
      chodziło. Już sobie podrukowałam parę testów.
      Adres od Agnieszki pewnie przyda się w przyszłości. Teraz trochę późno na
      kupowanie, sprawdzian już w środę ale także pięknie dziękuję.

      Agatko, u nas też dzieciaki rozwiązują testy (na szczęście smile. Właściwie każda
      klasówka to test. Dostali także 2 testy końcowe do rozwiązania w domu - dla
      przykładu. I właściwie mój syn nie ma z nimi problemów oprócz własnej nieuwagi.
      Błędy jakie robi są tak głupie, że on sam łapie się za głowę. A ponieważ
      żadnego testu nie rozwiązał jeszcze bez błędu a termin zbliża się nieubłaganie
      zaczął się bardzo denerwować. Oprócz tłumaczenia, że błąd to nie koniec świata
      pomyślałam, że mógłby rozwiązać jeszcze parę testów dla uspokojenia,
      przypomnienia, poczucia, że się do tego sprawdzianu przygotowywałsmile
      • agatka_s Re: trzecia klasa - testy 15.05.06, 10:52
        szymanka napisała:

        > Bardzo dziekuję Monice za namiar na eduseeka. Super, właśnie o coś takiego mi
        > chodziło. Już sobie podrukowałam parę testów.
        > Adres od Agnieszki pewnie przyda się w przyszłości. Teraz trochę późno na
        > kupowanie, sprawdzian już w środę ale także pięknie dziękuję.
        >
        > Agatko, u nas też dzieciaki rozwiązują testy (na szczęście smile. Właściwie
        każda
        >
        > klasówka to test. Dostali także 2 testy końcowe do rozwiązania w domu - dla
        > przykładu. I właściwie mój syn nie ma z nimi problemów oprócz własnej
        nieuwagi.
        >
        > Błędy jakie robi są tak głupie, że on sam łapie się za głowę. A ponieważ
        > żadnego testu nie rozwiązał jeszcze bez błędu a termin zbliża się
        nieubłaganie
        > zaczął się bardzo denerwować. Oprócz tłumaczenia, że błąd to nie koniec
        świata
        > pomyślałam, że mógłby rozwiązać jeszcze parę testów dla uspokojenia,
        > przypomnienia, poczucia, że się do tego sprawdzianu przygotowywałsmile
        >
        >
        >

        Pociesze Cie (mam nadzieje !), to roztrzepanie przechodzi. Moj akurat na tym 3-
        klasowym tescie tez wypadl jakos gorzej (dostal 5 jak chyba 80% klasy, ale
        skala byla taka jakas korzystniejsza niz zazwyczaj...), bo wlasnie narobil kupe
        jakis glupich bledow (np pomylil rownolegle z prostopadlym, choc oczywiscie wie
        ktore jest ktore i jeszcze chyba znaki wieksze mniejsze, ale moze to bylo w
        innym juz nie pamietam, ale bledy tego typu albo np obliczal cos pisemnie a
        potem przepisywal zupelnie inny wynik...).

        Teraz w 4 klasie, gdy pojawily sie przedmioty i generalnie zazwyczaj
        sprawdziany sa takie bardziej skoncentrowane, tych glupich bledow jest coraz
        mniej. Poza tym "trening czyni mistrza"

        A tak apropos samych testow: Ja czasem sama takie testy ukladalam, wolalam
        napisac , niz go pytac (NUUUUUDNE jak ch..ra), to nie jest strasznie trudne
        takie pytania wymyslec. Moj akurat lubil te testy. Pozdrawiam

        a jutro ide na zebranie, to zapytam sie czy bedzie cos takiego i w klasie 4, bo
        dotad nic nie slyszalam. jutro za to juz beda pierwsze propozycje ocen.


        • nchyb testy kompetencji... 16.05.06, 15:14
          Zaczyna się w 3 klasie, a potem już chyba co roku sa. W 3 klasie to
          trzecioteścik. Ogólnie moje dziecko nazywa to testem kompetencji. Ocen za ten
          test nie ma u nas, oceniane jest to poza szkołą, dostaje się rodzaj świadectwa
          z informacją z jakiego zakresu materiału na jakim poziomie dziecko
          odpowiedziąło.
          Właśnie dziś syn pisał ten test - klasa piąta. W ubiegłym roku wyniki były w
          dniu rozdania świadectw, w tym roku ma być podobnie, wyniki teścików w żaden
          sposób nie rzutują na oceny w szkole, zdaniem naszej nauczycielki jedynie ten w
          6 klasie jest wazny o tyle, że dla dzieci starających się o przyjęcie do tzw.
          lepszych nierejonowych gimnazjów - wynik testu jest brany pod uwagę. W każdym
          innym przypadku ma jedynie wskazać rodzicom i nauczycielom co dziecko potrafi,
          a z czym może mieć klopoty.
          Syn dziś wrócił zadowolony, mówił, że było dobrze. W zeszłym roku poszło mu też
          świetnie...
          A same testy są dobre z tego względu, że przygotowują dziecko do rozwiązywania
          takich testów. Bo prawdziwej wiedzy dziecka nie zawsze pokażą...
          • agatka_s Re: testy kompetencji... 16.05.06, 15:29
            o Cholibka...

            wlasnie przyszedl moj syn ze szkoly i poinformowal mnie ze pisal dzis test
            kompetencjii.

            nawet sie nie zajaknal , ze ma miec (nie mowiac o jakims przygotowaniach0. No
            dobra sie zobaczy...
            • nchyb Re: testy kompetencji... 17.05.06, 08:16
              > nawet sie nie zajaknal , ze ma miec (nie mowiac o jakims przygotowaniach
              mój wspomniał dzień wcześniej, że jutro lekcji za dużo nie będzie, bojest test,
              więc uczyć się na jutro nie musi i lekcji odrabiać też nie. Po czym uznał, że
              najlepiej spędzi dzień, grając z kolegami w piłkę nożną... smile
              • agatka_s Re: testy kompetencji... 17.05.06, 09:03
                nchyb napisała:

                > > nawet sie nie zajaknal , ze ma miec (nie mowiac o jakims przygotowaniach
                > mój wspomniał dzień wcześniej, że jutro lekcji za dużo nie będzie, bojest
                test,
                >
                > więc uczyć się na jutro nie musi i lekcji odrabiać też nie. Po czym uznał, że
                > najlepiej spędzi dzień, grając z kolegami w piłkę nożną... smile



                no wlasnie....


                Ale tak Bogiem a prawda, po przejrzeniu tego wczorajszego testu (bo syn go
                przyniosl) to i tak nie mialo sie sensu do niego przygotowywac, to jest chyba
                test na myslenie i bystrosc niz wiedze.

                Dla mnie on byl dosyc trudny, niektore pytania byly calkiem podchwytliwe i nie
                takie oczywiste na pierwszy rzut oka (szczegolnie te matematyczno-przyrodnicze).

                A ale moj syn mi powiedzial ze wyniki we wrzesniu...eeee to takie zawracanie
                glowy, kogo to bedzie interesowac we wrzesniu ????
                • nchyb Re: testy kompetencji... 17.05.06, 11:30
                  > A ale moj syn mi powiedzial ze wyniki we wrzesniu...
                  u nas wyniki będą pod koniec czerwca, w zeszłym roku były w dniu rozdania
                  świadectw

                  > glowy, kogo to bedzie interesowac we wrzesniu ????
                  Może Ciebie? ... smile
                  • agatka_s Re: testy kompetencji... 17.05.06, 11:46
                    we wrzesniu, to beda inne rzeczy...

                    nowy plan, zeszyty przybory, nowe przedmioty i ponowne aklimatyzowanie sie po
                    hucznych i burzliwych wakacjach (u nas jest zawsze ciezki ten wrzesien).

                    To co mnie bedzie obchodzic jakis test z zeszlej klasy...(tyle co zeszly snieg)
                    • nchyb Re: testy kompetencji... 17.05.06, 11:55
                      niekoniecznie, jeżeli dowiesz się, że syn np. miał problem z zadaniami
                      testowymi, możesz zwrócić uwagę na to, by przed jakże ważnym testem kończącym
                      podstawówkę zwrócić uwagę na rozwiązywanie zadań testowych... Itp itd...
                      Z tym, że oczywiście uważam, że nasze rozwiązanie czerwcowe jest lepsze. Ale
                      przecież przez wakacjie i tak nie myślałabym o problemach szkolnych smile
                      • agatka_s Re: testy kompetencji... 17.05.06, 11:59
                        no widzisz, ja nawet nie pomyslalam ze mialby miec jakis problem....

                        Wynik testu mnie interesuje z czystej ciekawosci, tak samo jak mecz pilkarski,
                        ktorego nie ogladam, ale wynik moge znac. Tylko co mi po wyniky kilka miesiecy
                        po meczu ?
                        • nchyb Re: testy kompetencji... 17.05.06, 13:47
                          > ktorego nie ogladam, ale wynik moge znac. Tylko co mi po wyniky kilka miesiecy
                          >
                          > po meczu
                          przyznaję Ci rację. A nie ma mozliwości rozmów z osobami odpowiedzialnymi za
                          organizację testów? Chociażby z wychowawcą klasy?
                          • agatka_s Re: testy kompetencji... 17.05.06, 14:02
                            Eeeeee

                            bez przesady, az tak mnie to nie interesuje.

                            Tym bardziej ze test na moj gust jest bardziej podobny do podchwytliwych
                            lamigowek, niz testu sprawdzajacego wiedze. Ja pewnie sama zaliczylabym go nie
                            za dobrze, bo sama dawalam odpowiedzi za szybko, bez zastanowienia sie.

                            Nie wiem czy test 6-klasisty tez tak wyglada ?



                            • nchyb Re: testy kompetencji... 17.05.06, 18:32
                              > Nie wiem czy test 6-klasisty tez tak wyglada ?
                              Przykładowe testy na koniec szkoły podstawowej znajdziesz tu:
                              serwisy.gazeta.pl/edukacja/0,52309,1907045.html
                              Moje dziecko na próbę robiło je rok temu, szło mu nieźle, oswajał się z tą
                              formą i wie co za rok go czeka...
                              Przyznaję, rzetelnie wiedzy dziecka to nie sprawdzi, ale dobrze, żeby dziekco
                              ćwiczyło te testy. Wiedzy nie zwiększy, ale testowo dalej zajdzie smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka