Dodaj do ulubionych

strach o dziecko

15.06.06, 16:08
Witam
Moj 18 letni syn (konczy wlasnie II klase LO) wyjechal dzis ze znajomymi nad
jezioro. Wiem, ze bedzie tam impreza, alkohol...To pierwszy jego taki
samodzielny wyjazd (oprocz wycieczek, obozow i kolonii-ale tam zawsze byl pod
opieka). A jesli cos sie stanie?
Wraca dopiero jutro a ja umieram ze strachu. Az mi sie zyc nie chce. Do
niczego to wszystko.
Wiem, ze problem tkwi we mnie, w braku zaufania, w bledach wychowawczych
popelnionych w przeszlosci. A przede wszystkim w tym, ze nie mam zadnych
granic pomiedzy soba a nim i ze nie pozwalam mu dorosnac.
Pomozcie mi przetrwac

leilan
Obserwuj wątek
    • verdana Re: strach o dziecko 15.06.06, 16:32
      Trzymaj się!
      I do tego, na szczęście , człowiek sie szybko przyzwyczaja. A potem jest juz
      zadowolony, że ma dorosle, odpowiedzialne dziecko.
      • leilan Re: strach o dziecko 15.06.06, 16:37
        Dzieki Verdana za odpowiedz.
        l.
        verdana napisała:

        > Trzymaj się!
        > I do tego, na szczęście , człowiek sie szybko przyzwyczaja. A potem jest juz
        > zadowolony, że ma dorosle, odpowiedzialne dziecko.
    • judytak Re: strach o dziecko 15.06.06, 18:10
      wyjątkowo grzeczne to dziecko, jesli dopiero teraz zaczyna ciebie przyzwyczajać
      do tego typu spraw ;o)

      pozdrawiam
      Judyta
      • verdana Re: strach o dziecko 15.06.06, 18:54
        A tak w ogóle, to juz nie dziecko.
        • leilan Re: strach o dziecko 15.06.06, 19:15
          Dla mnie to wciaz niedojrzale dziecko i niestety w moim przekonaniu
          nieodpowiedzialne i wplywowe. Moze dlatego tak mi ciezko.
          • no-surprises Re: strach o dziecko 15.06.06, 21:28
            A dlaczego Ty gdzieś nie pojedziesz?
          • triss_merigold6 Re: strach o dziecko 16.06.06, 09:08
            To daj mu szansę. Nawet jeśli się upije to co? Porzyga się i zaśnie, od tego
            się nie umiera tylko ma kaca. I tak dziwne, że dorosły chłopak dopiero teraz
            pierwszy raz gdzieś jedzie bez opieki dorosłych.
    • rycerzowa Re: strach o dziecko 15.06.06, 22:36
      Jako statystyk powiem ci,że najwięcej wypadków zdarza się w domu, najwięcej
      morderstw jest w rodzinie, najniebezpieczniej - na jezdni.
      Chłopak trzymany pod kloszem z wiekszym prawdopodobieństwem zrobi coś złego, niż
      ten stopniowo usamodzielniany.
      Wyjazd 18-latka z kolegami na weekend to rzeczywiście pewne ryzyko, ale dużo
      mniejsze, niż niepozwalanie mu na to do granic maminsynkostwa.
      Uwierz Prawu Wielkich Liczb.

      (Też mam dorosłego już syna. "Zaliczyłam" nawet spadochrony !)


    • agatka_s Re: strach o dziecko 16.06.06, 09:46
      No coz jest pierwszy dzien w przedszkolu, jest pierwsze samodzielne pojscie do
      szkoly, jest pierwsza jazda metrem lub autobusem, jest pierwszy oboz czy
      kolonie, no i jest pierwszy wyjazd "pod namiot"...

      Taka kolej rzeczy, nic sie na to nie poradzi.


      Teraz pozostaje wbic zeby w sciane i przezyc "to" z godnoscia.

      Jesli wychowalas go dobrze, to nic sie nie stanie. A jesli nie...no to juz i
      tak teraz nie wychowasz....

      Ale napewno wszystko bedzie dobrze.

      Trzymam kciuki i pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka