Dodaj do ulubionych

jajka-prawda czy bajka?

03.03.03, 20:53
No właśnie, czy prawdą jest to, że jajka w można jeśc tylko 2 na tydzień?
Gdy byłam dzieckiem panowało takie przekonanie, tak twierdzili moi rodzice,
nauczyciele, babcie i tak było: jajka w nadmiarze są szkodliwe. Zawsze
lubiałam jajka i gdy chodziłam do szkoły średniej skutecznie łamałam tą
zasadę i jadłam dwa na dzień. I do dzisiaj tak robię i nic mi nie jest, nawet
wyczytałam na opakowaniu jajek, że to wręcz wskazane. Nie przejmowałabym się
tym gdyby nie chodziło oczywiście o dziecko. Moje dziecko ma roczek i
jajecznicę z 1,5 jaka zje bez problemu, chciałaby tak codziennie. Tylko czy
mogę codziennie? Jakie są teraz opinie odnośnie jajek, czy coś się zmieniło,
może naukowcy cos nowego wybadali? A wy co sądzicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: zmija10 Re: jajka-prawda czy bajka? IP: 213.17.170.* 04.03.03, 10:39
      Wytyczne żywieniowe dla dzieci mówią, zeby nie stosować diety
      bezcholesterolowej ani niskotłuszczowej u dzieci. Takie diety przeznaczone są
      tylko dla dorosłych. Jajka więc jak najbardziej, nawet jedno dziennie (ja
      swojej córce daję co drugi dzień, zeby urozmaicić jej posiłki). Poza tym jajka
      są przecież bardzo smaczne.

      Poza tym wszystkie tłuszcze, również zwierzece, więc masło a nie margaryna, też
      oliwa z oliwek itp.
      Pozdrawim
      • zaza Re: jajka-prawda czy bajka? 04.03.03, 10:44
        a moje dziecie panikuje jak widzi jajko!!!!
        nie dotknie jajecznicy, czy jakiegokolwiek jajka pod rozna postacia, nie udaje
        mi sie w niego wcisnac , nie mam pojecia czemu, a on ma 7.5 roku
        • Gość: anma Re: jajka-prawda czy bajka? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 04.03.03, 15:11
          Mój synek też nie chce jesc jajek (ma 3 lata i 7 m-cy). Jeszcze rok temu
          udawało mi sie namówić go na jajecznicę ale teraz mowy nie ma zeby ją zjadł.
          Jajek na miękko nigdy nie chciał jesc. Dlatego 2 lub 3 razy w tygodniu robiłam
          mu omlet z dżemem, zeby to jajko jakoś przemycić. I chyba mu się przejadło, bo
          już omletów też nie chcesmile No więc teraz gotują jajko na twardo i zółtko
          wkruszam do zupy. Na razie się udaje, ale jak długo - zobaczymy. No i zawsze
          sposobem na przemycenie jajka pozostają lane kluski zamiast makaronu,
          naleśniki, itp.
          Pozdrawiam.
    • Gość: Iza Re: jajka-prawda czy bajka? IP: *.introl.pl 04.03.03, 15:30
      nasza pani pediatra zaleca jajko 2-3 razy w tygodniu (jajecznica na oliwce,
      ugotowane do zupki lub samo). Co z tego kiedy moje dziecię nie je jajek w
      ogóle. Najpierw miała alergię na jajka (każdorazowe zjedzenie kończyło się
      strasznymi wymiotami po 4-5 godzinach), a teraz nie da się ich nawet przemycić
      mimo, że już alergia minęła, wyczuwa ich smak i nie tknie. Tyle co zje w
      chlebie lub cieście np. z pizzy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka