Dodaj do ulubionych

czy wasi 14 - 15 latkowie

04.11.06, 16:38
wychodzą na tzw. dwór np. na 2 czy 3 godziny? Co wtedy czujecie?
Obserwuj wątek
    • zonaniezona1 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 17:11
      nie wychodza... przynajmniej mój

      idzie co najwyżej z kolegami z klasy na rajd , albo na zajęcia. Mozę wyjśc na
      imprezę z kolegami. Ale ja musze wiedziec gdzie idzie.
      Nic bez celu....
      • andaba Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 17:19
        zonaniezona1 napisała:

        > nie wychodza... przynajmniej mój


        NIe chodzi do kolegów, na rower, pograć w piłkę?
        • zonaniezona1 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 17:28
          Do klegów chodzi, pograć w piłkę i rower ... to własnie wyjścia celowe.

          Muszę jednak wiedzieć -gdzie jest.




    • maika7 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 17:30
      Wychodzą, na dłużej też.

      Nie rozumiem pytania - nic specjalnego wtedy nie czuję.

      M.
      • zonaniezona1 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 18:03
        a ja czuję ...strach o dziecko...

        I uważam ,ze jest to bardzo normalne odczucie
        • maika7 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 18:10
          > a ja czuję ...strach o dziecko...
          > I uważam ,ze jest to bardzo normalne odczucie

          Czuję strach, jak dziecko się spóźnia.
          Gdy wiem, gdzie jest, zazwyczaj czuję spokój.
          Zawsze czujesz strach?

          smile
          M.
          • andaba Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 18:16
            Naprawdę czujesz strach zawsze jak dziecka nie ma w domu?
            Trochę wydaje mi się to dziwne - jak miałam 15 lat poszłam do szkoły do miasta oddalonego o 80 km. Do domu jeździłam co 2-3 tygodnie. Pomiędzy przyjazdami rodzice nie mieli pojęcia co się ze mną dzieje, bo telefonów nie było.
            Tym bardziej nie wiem o co się martwić, gdy dziecka nie ma w domu 3 godziny.
            • zonaniezona1 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 18:32
              doświadczenie każdej z matek jest inne.

              Mnie np. wydaje się dziwne, ze matka nie mysli i nie czuje strachu o swoje
              dziecko... To jest wg. mnie nienaturalne.
              I ie wyobrażam sobie,ze nie widze swojego dziecka przez 2 lub 3 tygodnie.

              Tak czuję strach... mój syn jest moim jedynym dzieckiem ! I jak wraca oddycham
              z ulgą smile

              • maika7 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 18:39
                > Mnie np. wydaje się dziwne, ze matka nie mysli i nie czuje strachu o swoje
                > dziecko... To jest wg. mnie nienaturalne.

                Tak, jak piszesz, doświadczenie (i sposób reagowania) każdej matki jest inny. I
                tak jak odczuwanie niepokoju, tak samo odczuwanie spokoju jest naturalne. Liczba
                dzieci chyba nie jest tu specjalnie istotna.

                smile
                M.
              • andaba Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 18:39
                No, odczuwanie starchu non stop gdy dziecka nie ma w domu nie jest moim zdaniem normalne. Wykończysz się w ten sposób szybko. Zamartwianiem się nie ustrzeżesz go przed niebezpieczeństwem, a będąc nadopiekuńczą sprawisz, że dziecko będzie się buntować.

                Nie jeździ Twoje dziecko na kolonie, na zieloną szkołe?
                • zonaniezona1 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 18:50
                  Pewnie, że jeździ ... smile I ogólnie nie jestem przewrażliwioną mamą smile Ale jak
                  nie wiem -gdzie jst to w myślach się martwię ...

                  I ogólnie to raczej się nie wykończe - przynajmniej nie z tego powodu smile))

                  I nie opowiadam o tym dookołasmile)) A już na pewno nie dziecku smile
                  • ibulka Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 19:32
                    Piętnastolatki z mojej rodziny wogle prawie nie ma w domu smile
                    Najpierw szkoła, potem często uczy się u znajomych smile Chodzi do kościoła -
                    jest przewodniczącą Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży, więc musi być na
                    parafii bardzo często - ale lubi to. Jeździ po mieście, chodzi na dwór i do
                    koleżanek/kolegów, chodzi do kina i na zakupy, wyjeżdża na weekend do
                    przyjaciół do Polkowic smile /Jesteśmy z Wrocławia./ Bardzo często siedzi też u
                    nas.
                    Wraca do domu na noc... smile
                    Nie wiem, co czuje jej mama, ale ja jestem zadowolona, że jest zaradna i że nie
                    nudzi się w domu przed telewizorem, w łóżku albo przy komputerze smile
              • scher Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 21:02
                zonaniezona1 napisała:

                > Tak czuję strach... mój syn jest moim jedynym dzieckiem ! I jak wraca oddycham
                > z ulgą smile

                Pewnie już niebawem taka matczyna nadopiekuńczość zacznie chłopakowi wychodzić
                bokiem (o ile już nie wychodzi).

                Sz.
                • zonaniezona1 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 21:59
                  daruj sobie te analizy.....

                  i zostaw na swoje dzieci...

                  • scher Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 05.11.06, 09:41
                    smile
    • renja Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 04.11.06, 22:59
      na 2-3 czy 4 godziny to na podwórko wychodzi mój 8-latek i jakoś strachu nie
      czuję (wiem na którym placu sę bawi) tym bardziej nie widze powodu aby w
      przyszłości bac się o 14-15 latka.
    • zoska36 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 05.11.06, 19:11
      dziękuję za te wszystkie wypowiedzi. Mój syn często wychodzi na tzw. dwór -
      wiem, że polega to na tym, że chodzą z kolegą i koleżankami po mieście (tzw.
      spacery) - ja wtedy wyobrażam sobie bóg wie co i ciągle się martwię, że może nie
      powinnam mu pozwalać wychodzić. Do domu wraca przed dwudziestą.
    • wwww_wwww Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 05.11.06, 21:40
      Bać się można jak nie wraca na czas, ale zakładać najgorsze, to przesada!
      To może najlepiej wogóle zabronić wychodzić mu z domu, a w ogóle, to w domu też
      coś może mu się stać, nie przesadzajmy!
      • ibulka Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 06.11.06, 22:57
        Facet piętnastoletni ma wracać do domu przed 20.00??
        Mam nadzieję, że w lecie dajesz mu kwadrans studencki, w razie gdyby nie dotarł
        na czas??

        Matko, nie przesadzajmy z kolei w drugą stronę...
        O 20.00 to się na dwór wychodzi - do 22.00 maximum w zimie i na jesień. Albo
        siedzi się u znajomych, tudzież znajomi siedzą u potomstwa...

        Przepraszam, może jestem wyrodną ciotką - olewuską, i taką samą będę w
        przyszłości matką nastolatków, jednakże dziwi mnie, iż piętnastoletni chłopak
        (bo tak wyczytałam, ale może chodzi o dziewczynę, nie wiem i od razu
        przepraszam, jeśli błąd!) musi być w domciu przed 20.00, bo mama się boi, że
        spaceruje sobie z przyjaciółmi poza domem...
        • wwww_wwww Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 30.11.06, 10:36
          A co jak skończy 18 lat?!
        • sir.vimes Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 03.12.06, 10:41
          dnakże dziwi mnie, iż piętnastoletni chłopak
          > (bo tak wyczytałam, ale może chodzi o dziewczynę, nie wiem i od razu
          > przepraszam, jeśli błąd!) musi być w domciu przed 20.00,


          A dziewczyna o której ma wracać , że tak wyrywnie przepraszasz? Przed
          zmierzchem? Przed dobranocką by pomóc mamie kolację szykować dla zmęczonego
          spacerem brata???
    • zoska36 Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 08.11.06, 17:58
      A ile waszym zdaniem należy dać swobody 15 latkowi - wyszłam na despotyczną
      matkę, ale nie widzę zbytnio sensu w bezcelowym "włóczeniu się" po mieście
      zwłaszcza zimą i to po 20.00. (Latem oczywiście odpowiedni dłużej) A co dziwne,
      oni za bardzo w domu nie chcą się spotykać?
      • ibulka Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 08.11.06, 23:59
        zoska36 napisała:

        > A ile waszym zdaniem należy dać swobody 15 latkowi - wyszłam na despotyczną
        > matkę, ale nie widzę zbytnio sensu w bezcelowym "włóczeniu się" po mieście
        > zwłaszcza zimą i to po 20.00. (Latem oczywiście odpowiedni dłużej) A co
        dziwne,
        > oni za bardzo w domu nie chcą się spotykać?


        Może siedzisz im nad głową?
        Piętnastolatka z mojej rodziny też nie lubi siedzieć u kogoś w domu lub
        zapraszać do siebie, jeśli mają coś ważnego czy tajameniczego do obgadania - na
        przykład popłakać nad chłopakami itd. Wtedy idą na dwór i siedzą pod blokiem,
        tudzież u nas w ogródku.
        20.00 to jeszcze nie noc. Jest ciemno, faktycznie, ale do 21.00 pozwoliłabym
        zostać.

        Z tego co wiem, Piętnastolatka ma czas do 21.00 właśnie, chyba że:
        a) jest u kolegi/koleżanki w domu i wraca max. o 23.00 prosto do domu, często
        odprowadzona;
        b) jest z Przyjacielem - a on jest dorosły i odprowadza ją zawsze pod same
        drzwi mieszkania smile
        c) jest z kuzynostwem; /starszym/
      • default Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 09.11.06, 08:52
        zoska36 napisała:

        > A ile waszym zdaniem należy dać swobody 15 latkowi - wyszłam na despotyczną
        > matkę, ale nie widzę zbytnio sensu w bezcelowym "włóczeniu się" po mieście
        > zwłaszcza zimą i to po 20.00. (Latem oczywiście odpowiedni dłużej) A co
        dziwne,> oni za bardzo w domu nie chcą się spotykać?

        Podejrzewam (na podstawie tego co do tej pory napisałaś), że nadmiernie
        wścibiasz nos w sprawy swojego syna i pewnie po prostu czuje się swobodniej
        spotykając się z przyjaciółmi poza domem. Poza tym nie rozumiem, czemu nie
        widzisz sensu w "włóczeniu się", włoczenie się jest bardzo fajne, idąc
        najlepiej się gada, po drodze można pogapić się na masę interesujących rzeczy,
        spotkać kogoś itp. Pamiętam, że w wieku właśnie 15-17 lat wielokilometrowe
        spacery ze znajomymi były moją ulubioną rozrywką. Potrafiliśmy przejść na
        piechotę np. z Bielan przez Stare Miasto do Centrum i dalej na Pola
        Mokotowskie, a potem wrócić z powrotem - też na piechotę (mówię o W-wie
        oczywiście, więc jest to spory kawałek smile)
        • wwww_wwww Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 30.11.06, 10:38
          Co będzie, jak będzi miał 18 lat?
          Może w domu nie czuje się swobodnie?
          Czy puściłabyś syna z kolegami np. do teatru czy na koncert?
      • wwww_wwww Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 30.11.06, 10:41
        Może jesteś zbyd wścibska i za często do nich zaglądasz lub ich zdaniem
        podłuchujesz ich?
        Może kiedyś wypaplałaś komuś trzeciemu coś, co przypadkiem usłyszałaś i terz
        nie ufa Tobie?
      • wwww_wwww Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 30.11.06, 10:41
        A co powiesz o pujściu z kolegami do kina na godzinę 20:00?
    • wwww_wwww Re: czy wasi 14 - 15 latkowie 30.11.06, 10:34
      W tym wieku to chyba na dłużej!
      W tym wieku to normalne!
    • amerykapolnocna moja córka ma 13 lat 03.12.06, 10:22
      I jak gdzieś wyjdzie z koleżankami to na 4 godzinki albo więcej ale ma zawsze
      przy sobie telefon dzwonię co 2 godziny i pytam czy wszystko w porządku.Paula
      do domu musi zawsze wrócić przed 21.00 no chyba że jest jakaś impreza to
      pozwalam jej po wcześniejszym uzgodnieniu wracać ok.22.00.jak chce wrócić
      bardzo późno(a często tak się zdarza)to przyjeżdżam po nią a jak nie mogę to
      zamawia taxi.
      • wieczna-gosia Re: moja córka ma 13 lat 03.12.06, 12:41
        moja tez ma 13 nie dzwonie co dwie godziny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka