dopiero niedawno córka opowiedziała nam, jak to w przedszkolu, do którego nie
chodzi już od czterech miesięcy, jedna z przedszkolanek karmiła ją na siłę,
tak, że jej się "w buzi nie mieściło"
my wyznajemy zasadę, że dziecko je to co chce i ile chce - i zdecydowanie nie
jest niedożywione
co zrobić, gdy znowu trafi na taką przedszkolankę??