baba06 05.04.07, 09:30 moje dziecko za tydzień zdaje test szostoklasisty i widzę,że zaczyna się robić z tego powodu nerwowe, macie jakieś rady jak przeżyć czas do testu i sam test bezstresowo? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
myszmusia Re: test szóstoklasisty 05.04.07, 09:48 moja na szczęscie podchodzi kompletnie bezproblemowo)Częściowo zasługa szkoły - przygotowała i do sposobu pisania i do "zawartości" ale może poczytaj tutaj: serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,52309,1992879.html grunt to spokój Odpowiedz Link Zgłoś
pluskotka Re: test szóstoklasisty 05.04.07, 14:09 Mój brat też pisze. Raczej nie przeżywa, bo wie, że to do niczego niepotrzebne. Cały ten test to głupota, tym bardziej, że i tak pójdzie do szkoły na osiedlu. Odpowiedz Link Zgłoś
taaka1 Re: test szóstoklasisty 05.04.07, 17:52 mój syn nie ma żadnego stresu z powodu egzaminu , bardziej stresuję się ja chociaż wiem że to niepotrzebne bo nawet jeśli zdobędzie 0 punktów to i tak idzie do gimnazjum, ale wiadomo że i tak każdy chce wypaść jak najlepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
4y Re: test szóstoklasisty 05.04.07, 20:10 Myślę, że najlepiej nasladować mistrz - Małysza. On myśli o tym by oddać 2 dobre skoki a nie ile punktów zdobyć. Dlatego mów dziecku by podchodziło spokojnie ale - na sprawdzianie szóstoklasisty myślało tylko o zadanich (koncentracja) - sprawdzało zadania aż do wyczerpania czasu Teraz niech rozwiązuje sprawdzian szóstoklasisty: www.cauchy.pl/test6/index.php Pozdrawiam, Marek Odpowiedz Link Zgłoś
verdana Re: test szóstoklasisty 05.04.07, 21:25 Ja, choć mam pokusę, by jeszczedawac testy, nic nie robię. Koniec. Przede wszystkim jest już za późno - bedzie sie tylko stresować, jezeli czegos nie umie. Poza tym też idzie do rejonowego gimnazjum i wyniki testu są , prawdę mówiac, wyłacznie kwestią ambicji. Odradzam rozwiązywanie teraz czegokolwiek. Wystarczy, nawet przy sporej wiedzy jeden nieudany test, aby dziecko przestalo wierzyc, ze moze dobrze napisać. Odpowiedz Link Zgłoś
myszmusia Re: test szóstoklasisty 06.04.07, 06:51 fakt jak dziecko idzie do rejonowego to to nie ma znaczenia, ale jeżeli chce do jakiegos konkretnego to prawie zawsze test ma decydujące znaczenie.(wiadomo jeszcze oceny i ewentualny egzamin) Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: test szóstoklasisty 06.04.07, 13:05 o rety, ale ze mnie wredna matka... Ja nawet nie wiem,kiedy dokładnie jest ten test. Ciekawe, czy mój syn chociaż wie Próbny był jakiś czas temu, nikt się u nas nie stresował. Co ma być to będzie... Syn idzie do prawie rejonowego (jesteśmy w trakcie przeprowadzki), jedno z lepszych w mieście. Chyba się dostanie, nawet, gdyby nie było rejonowe... Ale kiedy jest ten test? Odpowiedz Link Zgłoś
pluskotka Re: test szóstoklasisty 06.04.07, 14:04 Chyba 12 kwietnia, w czwartek. Odpowiedz Link Zgłoś
balat Re: test szóstoklasisty 06.04.07, 14:24 Mojemu synowi wystarczyła melisa przed samym sprawdzianem, na wieczór i z rana, napisał na 39 pkt, choć orłem nie był. Grunt to spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
fleurs.du.mal Re: test szóstoklasisty 06.04.07, 14:43 Chociaż ja pisałam dawno ten test ( 3 lata temu 1 kwietnia) to przed nim się tak nie stresowałam, gorzej już podczas testów. Po teście to w ogóle ręce mi się trzęsły i miałam "potwora"w brzuchu. U mnie w szkole radziliby przed testem zjeść parę czekoladek mlecznych z orzechami, bo to pomaga. Uważam, że jeśli dziecko ma ambicje, powinno nawet teraz rozwiązywać testy, szczególnie jeśli pójdą źle. Ja mam np. ambicje, już mnie stres dopada, i choć na tych w domu głowię się i płaczę, to dostarcza mi dodatkową motywacje, żeby usiąść i porozwiązywać. Wiadomo, że jeśli się idzie do dobrego gimnazjum, to są ważne wyniki, ale prawda jest taka, że na tym poziome ważniejsze są oceny i ZACHOWANIE. POZDRAWIAM Odpowiedz Link Zgłoś
naprawdetrzezwy A co? Nie uczył się do tej pory? 06.04.07, 18:08 Czy też może wychowałaś je w strachu przed konsekwencjami niezdania egzaminu? Może powiedz mu/jej, że go/jej nie zabijesz gdy nie zda, i że potrzebni są też pracownicy niewykwalifikowani? Odpowiedz Link Zgłoś
frugo3 Re: test szóstoklasisty 06.04.07, 18:16 U mojego syna pisali ju próbne testy 3 razy, najgorszy wynik syna to 39 pkt, ostatnie 2 testy napisał 40/40 pkt, syn nie uczy sie wcale, olewa szkołę poza wf-em, nie rozumiem kto sie może przejmowac tym testem, wnioskuję z ppowyzszego że poziom pytań tego testu jest b. niski. Odpowiedz Link Zgłoś
veroy Re: test szóstoklasisty 07.04.07, 09:38 Ty sie nie masz czym stresować, w gruncie rzeczy wynik tego testu nie będzie miał żadnego wpływu na dalsze losy dziecka (z własnego doświadczenia - rocznik 87, nie obowiązywał nas test do gimnazjum, a jedynie ten do liceum, w gruncie rzeczy pierwszym ważnym egzamem jest matura ,bo to od jej wyników zalezy kierunek studiów a więc i cała reszta zycia, a te wszystkie testy dla dzieci do gimnazjum i liceum to raczej taki pic na wode - wnioski Twojego dziecka po fakcie będą identyczne ) Dla dziecka bedzie to jeden z pierwszych mocniejszych stresów, ale Twoja pomoc powinna sie ograniczyć do kilku słów wsparcia i życzenia, by poszło mu jak najlepiej. Pozwól dziecku samemu nauczyc się ,jak radzić sobie ze stresem. samo świetnie sobie poradzi - uwierz, a Twoim ewentualnym pieszczeniem i przejmowaniem się możesz tylko zaszkodzic, bo wyślesz dziecku nieświadomy ale wyraźny sygnał, że wynik testu jest bardzo ważny i jeśli napisze źle to bedzie katastrofa. Jeśli nie ufasz mym słowom, przypomnij sobie któryś z własnych pierwszych stresów zwiazanych z nauką i jak wtedy Twoi rodzice Ci pomagali lub nieświadomie szkodzili, a później pomyśl co wtedy chciałas od nich usłyszeć. Odpowiedz Link Zgłoś