Dodaj do ulubionych

Wymioty w podróży - pomocy

18.06.03, 22:37
Mam dwuletniego synka i problem, w trakcie jazdy samochodem syn wymiotuje.Czy
znacie jakieś sposoby lub leki. Czy stosowaliście Coccolino, czy można podac
go dwulatkowi, jaki jest jego efekt dzialania. Slyszałam o zaklejaniu
pępuszka plastrem, a może slyszeliście o innych chwytach.
Obserwuj wątek
    • Gość: jklk Re: Wymioty w podróży - pomocy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 22:55
      Stosowałam Coculinum, wydaje się, że pomagało. Można podawać nawet bardzo małym
      dzieciom. To są słodkie pastyleczki i ja miałam z moją córką (wówczas 1 - 1,5
      roczną) tylko taki kłopot, że domagała się cały czas kolejnych tabletek, a
      potem przez długi jeszcze czas chciała połykać wszystki tabletki, które tylko
      gdzieś zobaczyła, bo myślała, że to ten sam rarytas. Musiałam bardzo pilnować,
      żeby coś jej nie wpadło w rączki!
    • mary_ann Re: Wymioty w podróży - pomocy 18.06.03, 23:05
      Cocculine (Cocolino to płyn do płukania tkanin, doustnie nie radzęsmile to
      srodek homeopatyczny, jedni wierzą, inni nie. jak libisz medycyne
      alternatywną, to ponoć sa jeszcze jakies bransoletki hamujące wymioty.

      Ze środków bardziej konwencjonalnych jest popularny Aviomarin, ale dzieci po
      nim przysypiają.
      Z konwencjonalnych mocnych - Diphergan (na receptę)- skutkiem ubocznym też
      może być senność.

      A mnie pomogła w dzieciństwie "recepta" rodziców kolezanki z przedszkola,
      która cierpiała na te samą dolegliwość - parę kropel Mentovalu (nie wiem, czy
      toto jeszcze istnieje, ale była to waleriana z miętą w roztworze alkoholowym)
      na kostkę cukru.
      • Gość: jklk Re: Wymioty w podróży - pomocy IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 18.06.03, 23:23
        mary_ann napisała:

        >> Ze środków bardziej konwencjonalnych jest popularny Aviomarin, ale dzieci po
        > nim przysypiają.
        >
        Ale Aviomarinu nie wolno dawać małym dzieciom (chociaż ja w dzieciństwie
        dostawałam i żyję).
    • Gość: Doki Re: Wymioty w podróży - pomocy IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 19.06.03, 08:29
      Wszystkie srodki przeciwwymiotne powoduja w mniejszym lub
      wiekszym stopniu sennosc. Ale to chyba dobrze- male jak
      spi, to nie rozrabia, trzeba tylko pamietac, zeby sie nie
      odwodnilo, bo jak spi, to tez nie pije, ale chyba juz nie
      ma rodzicow, ktorzy wybieraja sie w dlugo podroz
      samochodem z dzieckiem za dnia i bez klimatyzacji. Ja
      dodam jeszcze Atarax syrop, w Polsce znany tez jako
      Hydroxizinum.
      Zaklejanie pepka plastrem to gusla, ale istotnie sa
      plasterki na chorobe lokomocyjna, zawierajace
      skopolamine. Nie polecalbym dzieciom.
    • punia68 Re: Wymioty w podróży - pomocy 19.06.03, 21:39
      Z bogatego doswiadczenia polecam sprobowac plasterki Transway - to pewnie o
      nich slyszales. Plaster z plastikowym kapturkiem do przyklejenia na nadgarstku
      (dokladne miejsce opisane na pudelku). Stary sposob stosowany przez marynarzy
      na chorobe morska. Sadze, ze w tym miejscu jest jakis punkt akupresurowy
      odpowiedzialny za reakcje na bujanie. Na moje dzieci dzialalo. Rownolegle do
      ssania Cocculine.
      Zanim zaczelam stosowac to zestawienie dalam malemu (4 lata) pol Aviomarinu.
      Dostal po nim rozwolnienia, co w podrozy bylo jeszcze gorsze od wymiotow.
      Innym razem podzialal bardzo skutecznie Diphergan (podany w dawce dostosowanej
      do wagi i wieku), ale syn spal po nim 14 godzin az sie zaczelam niepokoic.
      Pozdrawiam
      • Gość: Doki Re: Wymioty w podróży - pomocy IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 19.06.03, 21:59
        Tak, transway jest oparte na akupresurze, wiec dzialanie
        pewnie niewiele lepsze od placebo. Ale ja mialem na mysli
        inne plasterki:

        www.prevent-motion-sickness-scopolamine.com/
        Te dzialaja, ale nie stosowalbym ich u dzieci. U siebie
        zreszta tez nie. Kiedys, na morzu, rzygalem 3 dni, ale
        czwartego dnia wstalem i potem bylo OK.
    • szymanka Re: Wymioty w podróży - pomocy 19.06.03, 22:02
      Cocculine mojemu małemu pomagało. Tylko trzeba zacząć podawać wcześniej,
      najlepiej dzień przed wyjazdem a nie tak jak aviomarin np. 1/2 godz. Ale tu
      muszę zaznaczyć że mój syn ma te dolegliwości niezbyt nasilone, czasem możemy
      jechać godzinę i nic się nie dzieje, czasem zaczyna się natychmiast po
      rozpoczęciu jazdy. Coculine sprawdził się na ostrych zakrętach przy zjeżdzaniu
      z góry, więc myślę że całkiem nieźle działa smile
      Aha, bardzo ważny jest sposób jazdy. Płynnie, bez nagłego hamowania,
      przyśpieszania. Osobiście nie mam żadnych dolegliwości lokomocyjnych, ale mam
      znajomego który tak prowadzi samochód że nawet ja dostaję mdłości po kilku
      minutach jazdy z nim jako kierowcą smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka