Dodaj do ulubionych

PCO a clostibegyt

01.07.02, 14:17
Szanowna Pani Doktor, dziewczyny
W klinice Novum lekarz zdiagnozować u mnie zespół policystycznych jajników.
Mam sporo zewnętrznych objawów jak np. nadmierne owłosienie tam gdzie go być
nie powinno, brzydką cerę, itp. Ponieważ chcę zajść w ciążę biorę od 5 dnia
cyklu clostibegyt a od 15 aż do samej miesiączki luteinę. Czy mam brać ten lek
aby wywołać owulację? Czy w ten sposób leczę PCO czy tylko biorę to po to aby
zajść w ciążę? Chodzi mi o to czy tym lekiem mogę zmniejszyć objawy PCO czy nie.
Wcześniej jak jeszcze nie planowałam ciąży lekarze przypisywali mi diane 35,
trudno powiedzieć czy coś mi ten lek pomógł, miałam lepszą cerę, ale na włosy
to raczej nie działało. Boję się że popadnę w depresję właśnie z powodu tych
włosów, szczególnie na twarzy, już nie nadążam wyrywać ich.
I jeszcze jedno pytanie kiedy należy brać luteine a kiedy duphaston, lekarz mój
powiedział że wszystko jedno co, najpierw wypisał receptę na duphaston, a w
następnym cyklu już na luteinę.
Dziękuję za odpowiedź
Obserwuj wątek
    • ustyna Re: PCO a clostibegyt 04.07.02, 17:47
      Czy żadna z Was nie bieże lub nie brała clostibegytu?
      co jeśli nie działa?
    • monikap2 Re: PCO a clostibegyt 04.07.02, 18:29
      Czesc! Mam podobny problem mam stwierdzone PCO jajników też chcę zajść w ciąże
      mam zatrzymaną owulację lekarz nie wie czym możo to być spowodowane, dostałam
      CLOSTILBEGYT na wywołanie owulacji i możliwość zajścia w ciąże, nie znam tego
      leku też dałam na forum temat o tym ale narazie nie mam odpowiedzi, napewno jest
      on na wywołanie owulacji-zwiększenie jajeczek dojrzewających czyli na zajście w
      ciąze, a DIANE-35 też brałam jakiś czas temu ale to na poprawę cery itp.
      Jak będziesz miała jakieś pytania jeszcze to napisz, ja zaczynam za 2 tyg. branie
      proszków-ZOBACZYMY
      Pozdrawiam-Monika
      • ustyna Re: PCO a clostibegyt 05.07.02, 09:28
        Cześć
        Dzięki za odpowiedź.
        Wykańcza mnie psychicznie to wyczekiwanie na ciąże co miesiąc od ponad roku.Od
        marca leczę się w Novum, tutaj dopiero lekarz powiedział mi o pco. Wcześniej
        gdzie indziej lekarz stwierdził u mnie za wysoką prolaktynę i wykluczył pco na
        podstawie wyników hormonów, brałam tylko parlodel na obniżenie tego hormonu no
        i lekarz powiedział że w ciągu 3 miesięcy zajdę w ciążę (pamiętam jaka byłam
        wtedy szczęśliwa, myślałam że to jedyny powód i że na pewno tym razem się uda).
        Niestety minęło więcej miesięcy i nic. Dlatego zdecydowałam się w końcu na
        leczenie w klinice niepłodności. Tam lekarz od razu stwierdził że mam pco i
        przypisał clostibegyt. 13 dnia cyklu byłam na kontrolnym usg czy tabletki
        działają i znowu poczułam się prawie jakbym już była w ciąży, po komentarzach
        lekarza że jest bardzo dużo śluzu i 2 duże pęcherzyki, mogą być bliźniaki itp.
        I znowu myślałam że teraz to się na pewno uda, niestety miesiączka pojawiła sie
        już 28 dnia cyklu. W drugim cyklu znowu miałam brać clo ale niestety moje
        jajniki sobie zrobiły wolne żadnej reakcji. Teraz jestem po trzecim razie
        brania clo, mam 12 d.c. i jestem pewna że znowu nie będzie owulacji, nie czuję
        żadnych objawów (za pierwszym razem jak clo zadziałał miałam bóle podbrzusza,
        bardzo duży brzuch i bardzo dużo śluzu).
        Napisz gdzie się leczysz i swoje doświadczenia.
        Justyna
        • monikap2 Re: PCO a clostibegyt 05.07.02, 09:52
          Czesc!
          Tak widzę że mamy podobne problemy ja też miałam jako powód trudności z
          zajściem wysoką prolaktynę-brałam BROMERGON ale strasznie się źle po nim czułam
          i odstawiłam, dziwne że po CLO nie masz jajeczkowania, bo mój lekarz powiedział
          że w ciągu 3 cykli napewno wystąpi - może kup sobie test owulacyjny.
          Ja chodzę do gin-endokrynologa w W-wie na ul. Polnej jak będziesz
          zainteresowana podam ci telefon.
          Pozdrawiem-narazie.
          Monika.
    • kadrowa Re: PCO a clostibegyt 07.07.02, 21:33
      Dziewczyny, co dokladnie oznacza PCO jajnikow? W tym tygodniu lekarz
      przepisala mi CLO (potem Duphaston), dopiero co dowiedzialam sie ze nie mam
      owulacji i dopiero zaczynam robic na ten temat wywiad. Bede wdzieczna za info.
      Dzieki!
      Sciskam
      Kadrowa smile
    • atropina Re: PCO a clostibegyt 08.07.02, 11:39
      poczytajcie forum bezpłodność tam jest dużo więciej interesujących wątków
      dotyczących CLO i PCO.
      p-m
      atro
    • monika.antepowicz Re: PCO a clostibegyt 18.07.02, 10:26
      Clostilbegyt nie leczy PCO, jedynie jest lekiem stosowanym w celu indukcji
      owulacji ( jest antyestrogenem działającym ośrodkowo stymulującym wyrzut
      gonadotropin) , luteina z kolei ma działanie podtrzymujące ciązę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka