Dodaj do ulubionych

liczne klasy

22.08.07, 18:07
U mojego syna w 1 klasie było 34 dzieci- w tym kilku bardzo nadpobudliwych i
..chyba lekko opóźnionych , co sprawiało dużo kłopotów Pani. Teraz w 2 będzie
to samo , bo przecież tych "niedorozwojów" nie można zostawić ,przenieść czy
skierować na badania bez zgody rodziców ... i bądź tu człowieku mądry...jak
cierpią te "normalne " dzieci i nauczycielka przy takiej ilości ...
Obserwuj wątek
    • mika_007 Re: liczne klasy 22.08.07, 19:45
      wiesz... jeśli takiej samej tolerancji uczysz swoje dzieci to ...ja
      im współczuję
      miło by Ci było gdyby ktoś na Twoje powiedział,że są niedorozwojami?
      że niby gdzie te dzieci mają zamykać? w ośrodkach? w poprawczakach?
      nie ma rejonizacji -każdy wybiera taką szkolę jaka mu pasuje
      Tobie nie pasuje? zawsze mozesz zapisać do mniej
      licznej,z "normalnymi" dziećmi -prywatnej
    • rysa9 Re: liczne klasy 22.08.07, 20:57
      Przepisy się zmieniły i gdyby pani bardzo zależało, to mogła
      zostawić dzieci na drugi rok w tej samej klasie. Bez zgody rodziców.

      Gdy ja chodziłam do szkoły, to w mojej klasie były bardzo różne
      dzieci: dobrze i słabo uczące się, lepiej i gorzej zachowujące się,
      z tzw. dobrych, pełnych albo rozbitych ale także z patologicznych
      rodzin, z Domu Dziecka...
      Nie cierpiałam z tego powodu. Wręcz przeciwnie mam bardzo pozytywne
      wspomnienia z tego okresu choć borykaliśmy się też z różnymi
      problemami jak to dzieciaki smile
      Mam wrażenie, że to bardziej nauczyciele podkreślali te różnice
      między nami.
      Dla mnie one nie były istotne. Każdą osobę z tej klasy ciepło
      wspominam...
    • zaciszanna Re: liczne klasy 22.08.07, 21:38
      przegiełas koleżanko
      określenie "niedorozwoje" jest poniżej krytyki
      idź zapisz dzieci do prywatnej szkoły albo załatw im nauczycielkę do domu, to będą bezpieczne i nienarażone na nic przykrego.
      A potem szykuj się na utrzymywanie do czterdziestki albo i lepiej bo nie będa umiały życ w społeczeństwie takim jakie jest.
      Właśnie takie mamusie są dla mnie zmorą, och ach na zewnątrz a słoma z butów wystaje...
      • joa66 Re: liczne klasy 22.08.07, 21:44
        no nie wiem.....mój syn chodzi do szkoły prywatnej ( a w zasadzie
        społecznej)....nie chciałabym, żeby chodził do klasy z kimś, kto
        nazywa inne dzieci "niedorozwojami"...

        może jednak edukacja w domu ?wink
        • zaciszanna Re: liczne klasy 24.08.07, 09:52
          masz rację, sama chodziłam do społecznego liceum, to fsjne szkoły. A wracając do tematu... też nie chciałabym, żeby moje dziecko chodziło do klasy z kimś kogo mamusia resztę dzieciaków nazywa niedorozwojami - kurczę wkurzają mnie takie kobitki co swoje dziecko uważają za och-ach i trzęsą się nad nim jak nad zepsutym jajkiem, żeby tylko nic im się strasznego nie stało.
          Ale co ja się będę wymądrzać... Życie zweryfikuje ich postępowanie wink
          • ememka1 Re: liczne klasy 24.08.07, 18:23
            Jak rozumiem w prywatnych same elita!!!!! NIektorzy z Was mają mylne pojęcie o
            tych szkołach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka