anhes 08.10.07, 16:11 czy pozwalacie ( bądż pozwalałyście) przyjmować kolegów w domu pod waszą nieobecność? Mnie bardzo nie podoba się jak syn przychodzi z kolegami i ma zakaz ale nie wiem czy nie przesadzam czasami? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kerry_weaver Re: goście 9-latka 08.10.07, 20:15 Nie pozwoliłabym. A nuż coś się temu zaproszonemu stanie w trakcie zabawy czy wygłupów i co wtedy? nie liczyłabym na szybką przytomną reakcję dziecka w tym wieku. Poza tym dzieci mają różne pomysły, swojego w miarę znasz i wiesz co mu do głowy strzeli, a z kolegami nie wiadomo. Latwo mi pisać bo rzadko zostawiam ośmiolatka samego i najwyżej na godzinę... ale i tak wie że ma nigdzie nie wychodzić i nikogo nie wpuszczać. Ale już z młodszą siostrą jak go zostawię na kwadrans to mam obawy co nabroili, co dopiero z kolegami. Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: goście 9-latka 08.10.07, 21:44 no właśnie kiedyś wyciągali pistolet spod tapczanu i kolega spuścił Maćkowi tapczan na palce... Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: goście 9-latka 09.10.07, 10:36 nie pozwalam. Wczesne klasy podstawówki nie są dla mnie okesem, gdy dziecko powinno samo przyjmować gości. Za parę lattak, tak gdzieś w okolicach 5-6 klasy... Odpowiedz Link Zgłoś
iguana1972 Re: goście 9-latka 09.10.07, 10:53 Moja córka ma 11 lat i nie pozwalam. NIe wolno otwierać drzwi nikomu podczas naszej nieobecności i nie wolno przyprowadzac kolezanek kiedy jest sama. Jak nikt to nikt i po sprawie. Kiedy jestesmy prosze bardzo ale jak jest sama to nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Fakt ze dziecko może z kimś sobie posiedzieć samo w domu jest zupełnie nie do opanowania - bo niby jak liste ewentualnych koleżanek zrobić? Odpowiedz Link Zgłoś
jaskolka.dymowka Re: goście 9-latka 09.10.07, 13:08 > obrażam sobie takiej sytuacji. Fakt ze dziecko może z kimś sobie posiedzieć sam > o w domu jest zupełnie nie do opanowania - bo niby jak liste ewentualnych koleż > anek zrobić? Po prostu -dzieci, które mama zna i nie ma do nich zastrzeżeń. Odpowiedz Link Zgłoś
amgi Re: goście 9-latka 09.10.07, 11:59 Bardzo dobrze robisz. Goście owszem ale tylko przy dyskretnej kontroli dorosłego. Popatrz na swoje dziecko ile ma pomysłów co go interesuje i jak realizuje te pomysły . Dodaj do tego trąbę powietrzną i tornado to otrzymasz kilku (2,3) chłopców zostawionych samych sobie w mieszkaniu. To na prawdę nie muszą być dzieci z rodzin patologicznych czy agresywne tylo zupełnie normalne i ciekawskie, a jak postanowią zbudować rakietę albo bawić sie w wyścigi... Nie zostawiaj ich samych. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
jaskolka.dymowka Re: goście 9-latka 09.10.07, 13:06 Pozwalałam i pozwalam, pod warunkiem, że są to goście, których znam. Czyli że nie przyprowadzają dzieci mi nieznanych pod moją nieobecność. Nie widzę wielkiej różnicy w bezpieczeństwie zabawy w domu, a na podwórku. Odpowiedz Link Zgłoś
anhes Re: goście 9-latka 09.10.07, 15:53 czy "znajomość" jest jedynym kryterium??? bo co z dziećmi które znasz "ze złej strony'? Odpowiedz Link Zgłoś
jaskolka.dymowka Re: goście 9-latka 09.10.07, 16:13 Jakbym znała "ze złej strony", to bym zabroniła. Ale jeszcze się taka sytuacja nie trafiła. Odpowiedz Link Zgłoś
new_machine Re: goście 9-latka 09.10.07, 16:44 Moje dziecię gosci kolezanki, pod nasza nieobecnosc, ma tylko zakaz biegania po calym domu, kolezanki gosci tylko w swoim pokoju. Odpowiedz Link Zgłoś
gugusiaczek Re: goście 9-latka 10.10.07, 20:55 Ja staram sie zeby to byly wizyty w czasie naszej obecnosci.Jesli jednak nas nie ma to chce wiedziec kto i kiedy ma byc u syna.Ustalilismy zasady i jest ok Odpowiedz Link Zgłoś