W klasie mojego 9-letniego dziecka pani wychowawczyni zarzadzila ankiete,
wypelniana przez dzieci. Miala ona ponoc dostarczyc informacji, ktore dzieci
sa odrzucane, nieakceptowane przez grupe (tak jakby tego nie bylo widac golym
okiem).
Podaje przykladowe pytanie:
"Wyobraz sobie ze plyniesz w rejs luksusowym jachtem i mozesz zabrac ze soba
kilka osob.
Wymien 3 osoby z klasy, ktore zaprosilbys najchetniej:
1.......
2.......
3.......
Wymien 3 osoby z klasy, ktore zaprosilbys najmniej chetnie:
1.......
2.......
3.......
Pozostale pytania byly skonstruowane identycznie.
Nie jestem zadnym fachowcem, nie znam sie na psychologii, ale na chlopski
rozum ten test wydal mi sie wyjatkowo prymitywny, a byc moze nawet szkodliwy.
Chetnie przeczytam wasze opinie, z gory dziekuje
Mamuska