Dodaj do ulubionych

Pytanie???

IP: *.biezanow.sdi.tpnet.pl 23.08.03, 10:32
Jestem w 6 tygodniu ciąży,czuję się tragicznie,w ogóle nie mogę jeść,zamiast
jeść z dwoje mam jadłowstręt, a do tego chodzę do pracy i nie mogę dac poznać
po sobie ,że jestem w ciąży ,muszę ukrywać do 3 miesiąca... Miałam już chwile
całkowitego załamania,przeważnie cały czas mi jest niedobrze i do tego doszły
poranne wymioty.. Czasami już nie wytrzymuję,mam pytanie czy to minie w
drugim trymestrze ,czy będzie jeszcze gorzej,mo,,,ze jest coś co łagodzi
takie dolegliwości ...pomocy doswiadczone mamusie to moja pierwsza
ciążą...już nie daję sobie rady...Wszystkobyłoby dobrze gdyby nie praca ja
muszę jakoś funkcjonować...
Obserwuj wątek
    • Gość: a Re: Pytanie??? IP: *.bielsko.dialog.net.pl 23.08.03, 11:03
      Podobno pomaga malutki, lekki posiłek zjedzony w łóżku zaraz po przebudzeniu
      (np. sucha bułka), ważne: ZANIM wstaniesz z łóżka. Na Zachodzie popularne są
      herbatki i ciasteczka imbirowe. Widziałam w sklepach, ale mnie ominęły takie
      sensacje, więc na sobie nie próbowałam.
      Życzę dobrego samopoczucia i powodzenia!
      Daj znać, jak się czujesz!
    • Gość: Isia Re: Pytanie??? IP: *.chomiczowka.net.pl 23.08.03, 12:12
      Witaj, wiem dokladnie, co czujesz, bo mialam to samo. Tez nie moglam powiedziec
      w pracy, ze jestem w ciazy, w dodatku do 5 miesiaca, ale na szczescie w II
      trymestrze bylo juz latwiej, nudnosci i wymioty minely, samopoczucie mi sie
      poprawilo, wrocila energia, bo wczesniej to bym tylko spala i spala. Ja z
      porannymi nudnosciami radzilam sobie w ten sposob, ze zanim wstalam z lozka,
      maz przynosil mi sucharki lub sok ze swiezo wycisnietych pomaranczy. Mialam tez
      nudnosci w ciagu dnia, odkrylam, ze wystarczy, ze cos przegryze, nawet
      niewiele, a mijaja, wiec zaczelam jesc czesto, ale w malych ilosciach i
      pomoglo. Zdarzaly sie tez wymioty, na szczescie wieczorem, a nie w godzinach
      pracy. Nie martw sie, wszystko bedzie dobrze, nudnosci w koncu mina, zmeczenie
      tez, a praca nie ma co sie martwic. U mnie nikt sie nie zorientowal, ze jestem
      w ciazy, bo na sczescie na poczatku niewiele przytylam,a dzieki nudnosciom i
      wymiotom wrecz schudlam, nikt nie zwrocil uwagi na to, ze przestalam pic kawe,
      zaczelam co jakis czas wylaczac monitor, zaczelam nosic coraz bardziej
      poszerzone bluzki - wiekszosc ludzi zajeta jest soba i nie zwraca uwagi na
      innych, na szczescie. Glowa do gory, najlepsze zyczenia dla Ciebie i Malenstwa.
      Isia
      • Gość: Asia Re: Pytanie??? IP: 80.51.236.* 23.08.03, 14:33
        Na nudności są leki- tabletki i czopki - ja je brałam w ciąży chociaz przyznam,
        że mi niewiele pomagały, nie pamiętam nazwy. Nudności i wymioty miałam straszne
        ( chociaż mogą być straszniejsze kończące się pobytem w szpitalu) i na początku
        ciąży nawet schudłam. Lekarz mnie pocieszał - że to "silna" ciąża.
        A potem to naprawdę mija, powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka