Dodaj do ulubionych

Szkola rodzenia

IP: *.chicago-09rh15rt.il.dial-access.att.net 31.08.03, 23:31
Drogie mamy!
Prosze o pomoc, bo zaczynam sie totalnie gubic. Juz klaruje, w czym rzecz:
Jestwm w 6 mies. ciazy, mieszkam w Warszawie, od zawsze myslalam o porodzie
w szpitalu sw. Zofii na Zelaznej, sama sie tam urodzilam smile Chce rowniez
chodzic z partnerem do szkoly rodzenia, postanowilismy urodzic razem. I
teraz: porod na Zelaznej kosztuje 500 PLN (za co? Odrebna sala tyle
kosztuje?!), a jesli nie chodzilo sie do akredytowanej przez nich szkoly, to
800... Proponuja kilka szkol, wiem tylko, ze jedna z nich kosztuje ok. 450
PLN, nie znam szczegolow, ja szukam czegos na weekendy... Nie jestem w
stanie teraz dzwonic po reszcie szkol, poniewaz siedze za granica. Niedlugo
wracam, ale teraz jest chyba ostatni dzwonek, zeby cos znalezc i sie
zapisac. No i nie wiem, czy upierac sie przy tych szkolach, ktore poleca
szpital na Zelaznej, czy poszukac czegos innego. Jak inne, to juz na pewno
nie stac mnie na porod w tym szpitalu. Jak widac zalezy mi na pieniadzach -
nasze fundusze sa dosc ograniczone i wole kupic dziecku lozeczko, niz placic
za kilka godzin w zyciu tyle, co za dwa, trzy takie sprzety...
Moja pierwsza prosba do Was brzmi: Prosze o adresy, telefony i ceny szkol
weekendowych w Warszawie, ewentualnie o prywatne opinie na temat zajec w
nich prowadzonych.
Druga rzecz - jak widac z tonu tego listu szpital sw. Zofii co raz bardziej
mnie drazni, to sie chyba taka burzujska instytucja zrobila, gdzie normalny,
uczciwy, placacy podatki czlowiek nie ma co bez pokaznych funduszy wchodzic
i rodzic w fajnych, wymarzonych warunkach. Zaczynam sie zastanawiac nad inna
placowka, chociaz nie ukrywam, ze troche mnie to przeraza - raz, ze
przyzwyczailam sie do mysli o tamtym szpitalu, dwa, ze co by nie mowic, to
podobno sa tam dobre warunki dla rodzacej, a potem dla nowej mamy i jej
dziecka. Slyszalam, ze szpital na Solcu jest calkiem w porzadku, co wazne
nie placi sie za porod rodzinny - czy znacie szczegoly? Czy zeby miec
oddzielna sale do rodzenia trzeba jednak placic? A jak z salami dla mam i
dzieci? Ile na nich osob, jak z czystoscia, jaki personel? Czy okna szczelne
(to bedzie zima!) Bardzo prosze o jakies informacje na temat tego szpitala.
Czuje sie w kropce, zaczyna mnie to gnebic. Nie wybiore szkoly rodzenia, jak
nie bede wiedziala, jaki szpital, a do szkoly trzeba juz! Natychmiast!
Rozpisalam sie, przepraszam. Licze na wyrozumialosc i wsparcie
doswiadczonych mam.
Pozdrawiam!
Ola i Fasola smile))
Obserwuj wątek
    • Gość: una Re: Szkola rodzenia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.09.03, 02:32
      O ile wiem, inne szpitale robią podobnie, ja rodziłam na Karowej i tez bylo
      taniej jakos jak wybierało się ich szkołę rodzenia.

      Na Zelaznej moze tyle kosztowac, bo jest najbardziej modnym szpitalem w
      warszawie, a przynajmniej do niedawna byla, i to eliminuje wstepnie nadmiar
      chetnych..
      Wiem, ze wiele szkol proponuje opcje weekendowe.
      Fundacja Początek zajmujaca sie akcja "rodzic po ludzku" ma info na temat
      szkol rodzenia, szpitali etc.

      Z tego co slyszalam o szpitalu , a mase moich znajomych wlasniec tam rodzilo,
      to dopoki jestescie zdrowi, to wszystko jest ok, natomiast oddzial noworodkow
      podobno jest, a przynajmniej jakies 2 lata temu, co moze juz byc nieadekwatne,
      byl podobno w bardzo zlym stanie i jakies dziecko bardzo zle na tym wyszlo.
      MOja przyjaciolka wlasnie teraz w ciazy, ktora robila wywiad bardzo
      skrupulatny, powiedziala, ze za nic nie bedzie tam rodzic, bo oni zaryzykuja
      zbyt wiele dal idei porodu naturalnego, co moze sie zakonczyc nawet smiercia
      dziecka. nie wiem, na ile ta info jest prawdziwa. wszystko co mowie slysze od
      innych matek rodzacych tam lub rozpatrujacych te opcje.


      Na Solcu rodzili moi przyjaciele i byli bardzo zadowoleni, dwoje dzieci im sie
      tam urodzilo, wlasnioe darmowy porod rodzinny ich zachecil, zdaje sie, ze nie
      bylo problemu z osobna sala. przy pierwszym dziecku ich tam odwiedzalam, na
      duuzej sali byly 3 lozka, bardzo duzo przestrzeni pomiędzy, byc moze akurat nie
      mieli pacjentow, ale moja przyjaciolka byla tam dlugo, bo miala zagrozona
      ciaze. I mi sie tam podobalo, bylo duzo spokojniej niz na karowej, wiecej
      przestrzeni, prywatnosci,.ja na karowej w malutkiej sali z 4 innymi kobietami,
      ich dziecmi i tabunem odwiedzajacych. a platny porod i szpital z klasa , lol.

      nie wiem jak personel tam, ale moja przyjaciolka nie narzekala, pierwszy porod
      byl przez cesarskie ciecie, drugi naturalny, zdecydowali sie na ten sam szpial
      i wszystko bylo bardzo ok.
      chyba bylo czysto, o ile pamietam, im bardzo zalezalo, by ich nie zamknieto i
      musieli sie starac, przynajmniej do niedawna.

      NIe wiem, jak z oknami, ale lozka daleko od okien, naprawde duzo przestrzeni.
      chyba, ze to jakis byl wyjatek i teraz sale upakowali, zapytam jak bylo za
      drugim razem z detalami.

      jeszcze jedno. ja do szkoly rodzenia chodzilam w trybie weekendowym, wyrobilam
      sie jakos przed samym porodem, fakt, ale zaczelam na pewno gruubo po 6
      miesiacu.

      dobrze ze nie dajesz sie tak bezwolnie, tylko szukasz i sprawdzasz swoje
      wątpliwosci. trzeba byc pewnym i miec zaufanie do danego miejsca, bo wtedy
      zupelnie inaczej sie rodzi smile.
      lol, alez truizm.
      ale to wazne tak bardzo smile
      pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: aleksandrynka Re: Szkola rodzenia IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.09.03, 05:27
        Bardzo dziekuje za odpowiedz, tym bardziej, ze taka "wypracowana" smile
        Coz, czekam na info od innych mam wrazliwych na obawy "pierwiastki", chociaz
        tak na prawde powinnam to chyba pisac na forum >ciaza< czy tym podobne, tam
        wiecej zainteresowanych tematem.
        Jeszcze raz: wielkie dzieki. Juz sie prawie zdecydowalam na Solec,
        rzeczywiscie, wydaje mi sie, ze Zelazna jest przereklamowana. Jeszcze tylko
        trzeba zobaczyc szpital osobiscie, ale w sumie czego ja sie tam mam spodziewac?
        Szpital jak szpital, byle czysto, cieplo, bezpiecznie i fachowo. A i tak nie
        wszystko da sie zauwazyc, sprawdzic w trakcie podobnej wizyty... No nic, bedzie
        dobrze! Musi!
        Pozdrawiam goraco!
        Ola i cos-tam smile
        • Gość: una Re: Szkola rodzenia IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.03, 12:12
          jak sie obejrzy, to czlowiek zawsze ma jakies odczucia- np jakies silne
          irracjonalne NIE.. albo nagle poczucie, ze to jest dobre miejsce. POza tym sama
          obejrzysz sobie sale poporodowe smile. Trzymam kciuki i pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka