Dodaj do ulubionych

Nie potrafi się uczyć.

22.10.08, 15:14
Witam, nie bardzo wiem jak pomóc synowi. Jest w IV klasie i ma
problem z przyrodą i historią. Po prostu nie potrafi się uczyć. Z
matmy jest świetny, z polskiego również, ale z nowymi przedmiotami
ma duży problem. Najpierw on czytał materiał w książce, ale jak
zadawałam mu pytania, to nie potrafił odpowiedzieć, później ja na
głos czytałam, ale jakoś to do niego nie dociera. NIe ma problemów z
czytaniem ze zrozumieniem (dot. polskiego i zadań tekstowych z
matmy). NIe wiem co mam wymyślić, żeby docierały do niego wiadomości
z przyrody i historii? Macie jakieś sprawdZone metody? Pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • allija Re: Nie potrafi się uczyć. 22.10.08, 15:27
      może nie czytaj a opowiadaj własnymi słowami? moze przy okazji
      informacji ksiażkowych jakies barwniejsze dygresje, opowiadania na
      temat? jednym slowem uruchomic wyobraźnię to może lepiej zapamieta.
    • 5_monika Re: Nie potrafi się uczyć. 22.10.08, 15:33
      nie potrafi bo do tej pory IV kl, nie było tak dużo do
      nauki.Właściwie ta klasa jest najtrudniejsza, trzeba jakby nie było
      wkuwać na pamięć.Matematyka jest logiczna,j.polski w zasadzie też
      choć pojawią się rzeczy do nuczenia na pamięć w części gramatycznej
      na przykład.
      Może podziel lekcję na mniejsze fragmenty, popodkreślajcie w książce
      ważniejszy tekst do zapamiętania.
      Musisz próbować, może poczuć się przez pewien czas z dzieckiem w
      formie zabawy, powiedz co ty zapamiętałaś z lekcji.Na pewno część
      rzeczy też już nie pamietałaś.
      Moje dziecko jest teraz w V kl.
      pozdrawiam
      • azile.oli Re: Nie potrafi się uczyć. 23.10.08, 10:17
        U mnie sprawdzał się taki sposób:Najpierw kazałam dziecku samemu
        zapoznać się z tematem, później sprawdzałam, zadając pytania, co
        zapamiętał, następnie sama częściowo czytałam, częściowo mu
        opowiadałam, cały czas zadając też pytania, bo w ten sposób też
        kontrolowałam, czy dokładnie mnie słucha. Na koniec zadawałam
        pytania, zamieszczone pod tekstem i podsumowujące temat oraz
        dodawałam swoje, aby być pewną, że umie i rozumie wszystko.Właściwie
        u nas było to potrzebne tylko w przypadku przyrody, bo podręcznik
        był tak skonstruowany, że czasem trzeba było przeskakiwać po kilka
        stron do przodu lub tyłu, aby temat został całkowicie omówiony. Z
        historią nie było takich problemów, uczył się sam, ja odpytywałam,
        umiał.Po dwóch miesiącach takiej pracy potrafił się już uczyć sam .
        Powtarzałam z nim materiał jedynie przed testem.Teraz jest w
        gimnazjum, radzi sobie świetnie, o przepytanie prosi
        sporadycznie.Tak że nie martw się, czwarta klasa jest przełomowa i
        czasem trzeba trochę dziecko wdrożyć, choć nie każde, bo o rok
        starsza córka radziła sobie bez mojej pomocy.Może faceci później
        dojrzewają do samodzielności i tyle.
      • 5_monika Re: Nie potrafi się uczyć. 23.10.08, 14:13
        kolory jak wspomniała poprzedniczka też
        my ostatnio rośliny w podszycie poszczególnych lasów podkreślaliśmy
        innymi kolorami.Zapamiętał ciąg rośnin na żółto podkreślany , na
        rózowo itd.A nazwy roślin niestety z kosmosu, trudne do zapamiętania.
    • lolinka2 Re: Nie potrafi się uczyć. 23.10.08, 12:35
      podziel tekst na fragmenty, opatrzone najchętniej tytułem. Do fragm
      jedno- dwuakapitowych opracuj pytanie, na które dziecko musi znaleźć
      odpowiedź. Niech podkreśla w książce kluczowe słowa i zwroty, a
      następnie na podstawie odpowiedzi na pytania i śródtytułów sporządza
      sam w zeszycie notatkę. Wtedy po stworzeniu tego arcydzieła już wie
      sporo, a potem do wkucia zostaje tylko notatka.
      • gdabski Re: Nie potrafi się uczyć. 23.10.08, 16:31
        Jeszcze lepiej, gdyby dziecko miało notatkę sporządzoną w zeszycie na lekcji wink

        /Gdabski
        • lolinka2 Re: Nie potrafi się uczyć. 23.10.08, 17:41
          No właśnie niekoniecznie, bo robienie notatki to b. cenna umiejętność
          i jeśli się będzie całe życie czekać na to, co podyktuje nauczyciel,
          można zostać "w lesie"... sporo jest takich ofiar polskiego systemu
          edukacji...
          • gdabski Re: Nie potrafi się uczyć. 24.10.08, 03:25
            Ba. Jeśli nauczyciel nie podyktuje notatki, to nie ma. Ale jeśli jest, to warto
            skorzystać. A po to się między innymi chodzi na lekcje, żeby była, w miarę
            możliwości przetworzona do realnych potrzeb i własnych przyzwyczajeń. Fakt, że
            tu akurat mowa o IV klasie, ale to właśnie jest cenna umiejętność, którą warto
            ćwiczyć.

            Poprzedni wpis napisałem, bo zawsze dziwi mnie, że wszyscy jakoś przechodzą do
            porządku dziennego nad tym, że jak uczyć się w domu, to z książki. To trochę tak
            jakby nic się wcześniej z lekcji nie wyniosło.

            /Gdabski
            • azile.oli Re: Nie potrafi się uczyć. 24.10.08, 10:38
              No, niestety, czasem się trzeba uczyć z książki. U mojego syna było
              tak, że pani na przyrodzie omawiała temat, uczniowie uzupełniali
              ćwiczenia,robili to w formie notatki z lekcji.Oczywiście tego syn
              uczył się najpierw, a raczej powtarzał, bo wiele pamiętał z lekcji.
              Tylko problem polegał na tym, że nauczycielka wymagała potem
              wszystkich informacji zawartych w książce, a nie tylko tego, o czym
              mówiła na lekcji.Na protesty dzieci odpowiadała, że na lekcji nie
              było, ale jest w podręczniku.Zresztą później w gimnazjum czy liceum
              dziecko i tak będzie się uczyło z książki, więc lepiej zawczasu
              nabyć tę umiejętność.
              • gdabski Re: Nie potrafi się uczyć. 24.10.08, 19:56
                Moje doświadczenia są właśnie takie, że im dalej, tym jakby mniej nauki z
                książek. I nie wiem jak to jest, że np. w liceum nauczyciele potrafili przekazać
                na lekcji więcej niż jest w podręczniku. Podstawówki co prawda dobrze nie
                pamiętam, ale logicznie by się zdawało, że na niższym etapie edukacji tym
                bardziej powinno się tak dać robić. Może właśnie to nieszczęsne wypełnianie
                ćwiczeń zajmuje za dużo czasu. Im dalej tym tego mniej, a nie jest to jakoś
                szczególnie efektywne w kierunku zachowywania wiedzy (za to jest wygodne dla
                nauczycieli suspicious).

                /Gdabski
    • przeciwcialo Re: Nie potrafi się uczyć. 23.10.08, 13:53
      Zacznij rozrysywac tekst. Informacja, strzałka i co z niej wynika.
      Kolory, zaznaczanie- poswięć ksiązki jesli trzeba.
    • wieczna-gosia Re: Nie potrafi się uczyć. 23.10.08, 15:29
      Na poczatku- najpierw tekst czytalam ja i ukladalam do niego pytania i dziecko
      musialo w trakcie czytania znalesc na nie odpowiedz.
      Potem- kiedy juz wiedzialy o co chodzi, jakiego typu to musza byc pytania- one
      ukladaly pytania dla mnie a ja szukajac odpowiedzi przy okazji czytalam
      materialy i patrzylam co im umknelo smile
      Do dzisiaj sobie czasami gramy w takie wiedzowki smile odmiana va banque smile)
    • mamusia1999 Re: Nie potrafi się uczyć. 23.10.08, 18:37
      my mamy taka technike, zwana "lista ABC". od gory do dolu strony
      wpisujemy alfabet. nastepnie czyta zadany temat, a potem z pamieci
      wpisuje do kazdej litery skojarzenia. jesli wyszlo "malo" czyta
      jeszcze raz i jeszcze raz wypelnia liste. jak na razie wiecej niz
      dwoch nie potrzebowala. jesli temat jest duzy to podzielic albo
      robic go wielokrotnie, po drodze nie czytac "starych" list, dopiero
      po zakonczeniu tematu.
      w przypadku definicji: kazac sobie ja wyjasnic przez kilka osob,
      kazdy wylowi prawdopodobnie inny aspekt a to pomaga. potem slowo
      kluczowe wypisac duzymi literami i podobnie j.w. wpisywac do kazdej
      skojarzenia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka