Dodaj do ulubionych

dysleksja ??? - ratunku

16.11.08, 22:12
Witam,
Mój syn chodzi do zerówki, uczy się tam literek, jest chyba dosyc
inteligentny, ale do czytania nigdy go nie ciągnęło. Teraz został w domu, bo
był chory i chciałam go zachęcic do czytania i odkryłam rzecz okropną: zna
wszystkie literki, potrafi odczytac poprawnie: c-i-e-m-n-o, ale nie rozumie co
przeczytał. To samo dotyczy zupełnie prostych wyrazów. Mamy w domu elementarz
Falskiego, Artur w sumie też chciałby czytac i niektóre wyrazy, które już zna
(bo np. obrazek podpowiada mu, co to jest) lubi sobie odczytywac. Ale prostego
zdania typu: Kto to? To lala Oli, owszem odczyta poprawnie literka po literce
i nie zrozumie co przeczytał. Mi się chce płakac i ręce mi opadają. Czy on się
nauczy w ogóle czytac?

Pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • inguszetia_2006 Re: dysleksja ??? - ratunku 16.11.08, 23:04
      Witam,
      Nauczy się. Nie panikuj, daj sobie na wstrzymanie i tylko nie krzycz
      na dzieciaka i go nie zmuszaj,bo będę Cię straszyć po nocachwink
      Najlepiej będzie,jak przestaniesz go uczyćwink
      Pzdr.
      Inguszetia
    • jola_ep Re: dysleksja ??? - ratunku 17.11.08, 08:42
      > Mój syn chodzi do zerówki, uczy się tam literek, jest chyba dosyc
      > inteligentny, ale do czytania nigdy go nie ciągnęło.

      Moja starsza na tym etapie też nie potrafiła czytać. Złożenie literek "m" i "a"
      w sylabę "ma" przekraczało jej możliwości. Moja mama radziła mi, abym uczyła ją
      czytać sylab - złożonych z tej samej spółgłoski i różnych samogłosek. Robiłam
      jej pomoce do zabawy w sylaby (wyłącznie bardzo proste: samogłoska-spółgłoska).
      Ale nie za dużo. Dość dobrze wyszło mi za to wspólne czytanie. Wybierałam
      książki z większymi literami, ja wczytałam większość i pokazywałam palcem, co
      czytam, ona wybrane, bardzo proste słowa (jednosylabowe: "po", "na", "i", "o").
      Bardziej chodziło mi o radość wspólnego czytania i utwierdzenie jej, że jednak
      coś tam potrafi smile

      W tej chwili ma 13 lat i lubi czytać. Choć prawdziwy przełom był gdzieś w
      okolicy 10 lat.

      > Czy on się
      > nauczy w ogóle czytac?

      Jeśli już uczyć, to mądrze. Nie ma sensu uczyć składania dłuższych wyrazów po
      literkach. Lepiej uczyć sylabami. Zajrzyj tu:
      reedukacja.prv.pl/
      Tylko pamiętaj: nie na siłę. Ma jeszcze czas. Umiejętność czytania pojawia się
      nagle - tak, jak pierwszy krok dziecka smile

      Pozdrawiam
      Jola
    • magdalena1912 Re: dysleksja ??? - ratunku 17.11.08, 15:43
      chociaz sklada poprawnie!moja corcia w jego wieku skladala np.l-a-l-
      k-a,czytala #misiu# i nie tylko ona.jej rowiesnicy tez,nawet w 1
      klasie!pod koniec 1kl-poczatek 2kl rozczytala sie i byla w tym w
      najlepszych w klasie.takze nie martw sie!poza tym najlepiej podobno
      uczyc(dowiedzialam sie po fakcie)czytania nie literkami a
      sylabami,systemstycznie-codziennie 5min wydluzajac stopniowo!
      powodzenia i cierpliwosci!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka