smerfeta7 03.03.09, 10:49 Czy możecie mi napisać, co robią dzieci z klas 2 na rekolekcjach. Czy odbywają się w szkole czy kościele, na czym polegają? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
azile.oli Re: Rekolekcje 03.03.09, 11:11 Myślę, że w różnych szkołach może to różnie wyglądać . Z tego co pamiętam młodsze klasy miały u nas 1 dzień rekolekcji w szkole, a dwa w kościele. Była to specjalnie dla tych dzieci przygotowana nauka księdza rekolekcjonisty, polegała na rozmowie z dziećmi, często były one proszone, aby coś przygotować (np listę dobrych uczynków), czasem jakąś pracę plastyczną, związaną z tematyką rekolekcji. Jeden dzień w szkole był dlatego, że dzieciom prezentowano filmy, slajdy, często rekolekcjonistą był misjonarz. W szkole trawło to godzinę, w kościele nie dłużej niż 40 minut. Oczywiście zaczynano i kończono modlitwą. Czasem ksiądz miał gitarę i uczył dzieci jakiejś piosenki religijnej. Z tego co pamiętam, klasy 1 i 2 nie miały mszy. Dzieci po komunii, czyli od 3 wzwyż, jednego dnia miały naukę , drugiego naukę+ spowiedź, trzeciego naukę + mszę. Oczywiście dzieci innej wiary lub nie uczestniczące w rekolekcjach miały te dni wolne, aczkolwiek dla chętnych prowadzone były zajęcia świetlicowe. Odpowiedz Link Zgłoś
sarabanda2 Re: Rekolekcje 03.03.09, 15:00 U nas klasy 1-3 mają 3 dni wolne od lekcji, zamiast tego nauki w kościele z rekolekcjonistą. Mozna przyprowadzić dziecko do kościoła, mozna do szkoły i potem cała klasa idzie tam z panią. Świetlica jest w tym czasie czynna w pełnym wymiarze. Nauki polegały u mojego syna na dialogowanej rozmowie, w domu trzeba było z rodzicami wykonać pracę plastyczną. To w Wielkim Poście, bo rekolekcje adwentowe odbywaja sie bez patronatu szkoły, 3 razy w tygodniu jest popołudniowa msza z dialogowaną nauką, na którą rodzice, jeśli chcą, mogą przyprowadzic dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Rekolekcje 03.03.09, 21:59 słuchajcie, kiedy sa te.... (tu przymiotnik sobie tylko pomyślałam, wrrr...) rekolekcje? bo to malo powiedziane, ze kłopotliwe będzie dla mnie.... Odpowiedz Link Zgłoś
aduerin Re: Rekolekcje 03.03.09, 22:19 nie piernicz prosze.. po pierwsze, dzieci mlodsze maja dziennie ok 5 lekcji, wiec i tak nie siedza w szkole przez caly czas pracy rodzicow. Poza tym, w czasie rekolekcji normalnie pracuje swietlica. Przynajmniej tak byc powinno i masz pelne prawo sie domagac dzialajacej swietlicy w normalnych godzinach! Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Rekolekcje 04.03.09, 15:37 to do mnie???? moje dziecko ma w szkole powyzej 30 godz tygodniowo, dodatkowo swietlice. ale nie zycze sobie, zeby siedzialo caly dzien w swietlicy, bo ktos sie modli uwazaj na jezyk, bo nie wszycy sa prawomyslacy z rydzykiem! Odpowiedz Link Zgłoś
aduerin Re: Rekolekcje 04.03.09, 20:52 30 godzin - lekcyjnych. To ile godzin spedza Twoje dziecko w szkole? Przywozisz je o 7 i zabierasz o 16? Ludzie pracuja zazwyczaj 8 godzin dziennie, plus dojazd - wychodzi minimum 9 godzin zegarowych. A Twoje dziecko owe 9 godzin spedza na lekcjach plus w swietlicy? Naprawde? A skoro sobie nie zyczysz, to go zabierz z tej wstretnej szkoly i ucz sama. Masz do tego pelne prawo. A co przepraszam robisz w wakacje? Tez sobie nie zyczysz zeby ktos mial wakacje? na jezyk to powinnas Ty uwazac... Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Rekolekcje 04.03.09, 22:29 nie rozumiem, czemu na mnie napadasz? bo co, jak WIEKSZOSCI rodzicow nie podobaja mi sie rekolekcje w czasie kiedy dzieci powinny sie uczyc a nie oddawac modlitwom? nie sadze, zebys miala jakiekolwiek prawo decydowac o naszym zyciu, komentowac. i przestan szczekac! kto napisal, ze szkola mojego dziecka jest wstretna? do psychiarry sie wybierz i z rydzykiem przykleknij. Odpowiedz Link Zgłoś
aduerin Re: Rekolekcje 10.03.09, 08:27 psychiatra potrzebny tobie i to w trybie pilnym, najlepiej udaj sie na ostry dyzur. Jesli uwazasz, ze ktos na ciebie napada, decyduje o twoim zyciu oraz szczeka, to cierpisz na zespol maniakalno- przesladowczy. Ale nie martw sie, to sie da leczyc... Odpowiedz Link Zgłoś
kachullcia Re: Rekolekcje 03.03.09, 23:28 w każdej szkole kiedy indziej, zależnie od parafii na terenie której się znajudje jak mi się wydaje. Ja osobiście nie odczuwam żadnych kłopotów związanych z rekolekcjami, bo Młody idzie do świetlicy, czynnej w pełnym wymiarze godzin, a nawet podoba Mu się takie małe "oderwanie" od szkolnej ławki. Odpowiedz Link Zgłoś
michal2708 Re: Rekolekcje 05.03.09, 09:58 Modlitwy zamiast lekcji? To nie jest normalne Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: Rekolekcje 05.03.09, 10:38 To są 3 dni w roku wolne od zajęć lekcyjnych, większość dzieci uczestniczy w rekolekcjach i idzie do domu lub zostaje na świetlicy, dzieci, które nie uczestniczą, mają w tym czasie zapewnioną opiekę w szkole, mogą też zostać w domu, poczytać w tym czasie lub zająć się czymś pożytecznym. Wolna wola. Jak ktoś wierzący, to mu rekolekcje zamiast lekcji nie przeszkadzająś, jeśli niewierzący, nikt dzieci nie zmusza . Nikt nie narzeka, jeśli np część dzieci nie jedzie na wycieczkę czy do kina i siedzi w tym czasie na świetlicy. Dzieci mają po prostu 3 dni wolne od normalnych lekcji, co nie znaczy, że wszystkie muszą się modlić zamiast uczyć w tym czasie. Poza tym rekolekcje tylko w pewnym procencie składają się z modlitwy. Przeważnie jest to rodzaj rozmowy rekolekcjonisty z dziećmi i to często na zwykłe, codzienne tematy. To dla tych, którzy chcą, nie dla wszystkich i obligatoryjnie obowiązkowo. Nawet dzieci chodzące na religię nie zawsze uczestnicząś w rekolekcjach. Wolna wola istnieje. Ja akurat nie jestem wielką zwolenniczką rekolekcji w godzinach zajęć szkolnych, niechby to było po szkole i już, ale moje dzieci bardzo sobie chwalą, że przy okazji rekolekcji są w domu dużo wcześniej niż zwykle i mają czas na odpoczynek. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Rekolekcje 05.03.09, 11:46 > Nawet dzieci chodzące > na religię nie zawsze uczestnicząś w rekolekcjach. Wolna wola > istnieje. Super. Tylko ja nie rozumiem (i kiedy byłam jeszcze uczennicą, też nie rozumiałam), po co rekolekcje są zamiast zajęć szkolnych. Rekolekcje dla dorosłych jakoś odbywają się po godzinach pracy i jak ktoś chce, to idzie - wolna wola Dlaczego robić trzy dni wolnego z powodu czegoś, co powinno być prywatną decyzją ucznia? Oczywiście, trzy dni laby to jest fajna sprawa Ale też marnowanie czasu. Odpowiedz Link Zgłoś
a.g.r.e.s.t Re: Rekolekcje 05.03.09, 12:02 angazetka napisała: > Oczywiście, trzy dni laby to jest fajna sprawa Ale też marnowanie > czasu. No, nie przesadzałabym z tym marnowaniem czasu; ja tam nie wierzę niestety az tak w siłę narodowej edukacji, żeby 3 dni miały takie znaczenie. U mojego w szkole nie ma miesiąca, żeby coś się nie urwało, a to balik, a to kino, a to konferencja nauczycieli i skrócone lekcje. Ale fakt, że nie wiadomo po co wolne. Wystarczyłoby, żeby im w tym czasie np. mniej zadawali. W moim prl- owskim dziecinstwie rekolekcje były po lekcjach i stanowiły dla dzieci raczej atrakcję niż uciążliwość. Sama droga z kolezankami do koscioła była przyjemna, czasem puszczano filmy, same kazania tez niezłe - rozmowa, historyjki z życia, zagadki, konkursy. Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: Rekolekcje 05.03.09, 12:07 Toteż ja napisałam, że jestem zwolenniczką rekolekcji ''po''. Ale jest, jak jest, szczerze powiem, że moje dzieci lekcje w szkole też często nazywają marnowaniem czasu, bo ci dobrzy zrobiąś swoje , a nauczyciel męczy się z resztą, której się zwyczajnie nie chce. Jakkolwiek np w liceum to trochę szkoda tych trzech dni, bo materiału sporo. W sumie jednak wychodzę z założenia, że jak ktoś chce, to mając więcej czasu sam się pouczy. Tak czy siak, rozwiązanie jest pewnie problematyczne, ale gdyby się uważnie przyjrzeć, to do wielu rzeczy rodzic może się p[rzyczepić. Marnowanie czasu w szkole zdarza się , niestety i bez rekolekcji, bo mnie szlag np trafia, że nauczyciel któryś raz magluje jedno i to samo, bo nie uważają, ni uczą się i nie umieją. Tylko gdybym tak na zebraniu powiedziała, że moim zdaniem część uczniów trzeba by zostawić na drugi rok, albo wogóle gdzieś przenieść, bo przez nie między innymi moje dzieci marnują czas, to by mnie matki zeżarły, bo co mi do ich dzieci. Ale jak wspomniałam, niechby były rekolekcje po szkole... Rozumiem, że komuś to może przeszkadzać i już. Odpowiedz Link Zgłoś
andaba Re: Rekolekcje 05.03.09, 12:40 U nas są dwie-trzy lekcje, potem dzieci idą z wychowawcą do kościoła. Po rekolekcjach wracją do domu lub z nauczycielem do swietlicy. Dla rodziców zadna różnica, dzieci też nie narzekają. Nawet jak nudzą sie w kościele, to przynajmniej nikt ich nie pyta (najwyżej potem katecheta pyta czego sie nauczyli ) Odpowiedz Link Zgłoś
fonula Polska podobno krajem świeckim jest 05.03.09, 13:12 piszę podobno, bo jak widać trzeba w to coraz bardziej wątpić. Rekolekcje zamiast lekcji? czy wasze dzieci chodza do szkół katolickich czy do swieckich? Ale tak ładnie się wszyscy godzą i przyklaskują. zadziwia mnie to, bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
angazetka Re: Polska podobno krajem świeckim jest 05.03.09, 14:13 > Rekolekcje zamiast lekcji? Ten stan trwa od 20 lat, chciałam dodać. Odpowiedz Link Zgłoś
a.g.r.e.s.t Re: Polska podobno krajem świeckim jest 05.03.09, 14:41 angazetka napisała: > > Rekolekcje zamiast lekcji? > > Ten stan trwa od 20 lat, chciałam dodać. Nie, ten stan trwa od co najmniej ponad 200 lat, z przerwą na PRL Odpowiedz Link Zgłoś
jotka001 Re: Rekolekcje 05.03.09, 19:40 Fajne macie te szkoły We wszystkich trzech, które ja znam, lekcje odbywają się normalnie, z ok. godzinną przerwą na wyjście do kościoła na rekolekcje. I są to rzeczywiście normalne lekcje, a nie zajęcia opiekuńcze czy świetlica. I nikt nie narzeka. Nie ma też żadnych zwolnień z lekcji z okazji rad pedagogicznych, dni nauczyciela czy innych tego typu rzeczy. Jedyny ulgowy dzień, jaki mi przychodzi do głowy, to ślubowanie pierwszaków, ale to też tylko dla nich. Ślubują i mogą iść do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
joanna05 Re: Rekolekcje 07.03.09, 12:40 To ja mam chyba jakąś wyjątkową szkołę - od 3 lat ANI RAZU w czasie rekolekcji nie była czynna świetlica, więc zawsze wypadają nam 3 dni przymusowego urlopu. (Warszawa, dodam, wielka rejonowa podstawówka). Odpowiedz Link Zgłoś
smerfeta7 Re: Rekolekcje 07.03.09, 22:12 W szkole corki, jak dziecko nie idzie na rekolekcje, to ma dzień nieobecny w szkole. Nie rozumiem, jezeli religia nie jest obowiązkowa, rekolekcje to "swięto kościelne" to niby dlaczego szkoła ma wpisywać nieobecność dziecku. Dla mnie szkola to szkola, religia i rekolekcje to co innego. Przecież sa nie obowiązkowe. Czy szkola może wpisywać dziecku nieobecnośc w dzienniki w okresie rekolekcji? Dzieki za informacje, widać, że w kazdej szkole jest inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
bomba001 Re: Rekolekcje 07.03.09, 22:22 wiesz, oni chyba musza wpisywac ta nieobecnosc, na wypadek gdyby dziecku sie cos stalo etc moga udowodnic, ze nie bylo pod ich opieka. ale chyba usprawiedliwiaja??? Odpowiedz Link Zgłoś
azile.oli Re: Rekolekcje 07.03.09, 23:21 Jeśli dziecko chodzi na religię, a z jakichś powodów nie uczestniczy w rekolekcjach piszesz mu kartkę usprawiedliwiająścą i tyle, o ile dziecko zostaje w domu. Jeśli jest w tym czasie na świetlicy, to nieobecności nie ma. To nie jest dzień wolny, dziecko powinno być tego dnia w szkole (na świetlicy) lub w kościele. Jeśli nie chcesz, by siedziało na świetlicy, a może zostać w domu to zostaje, a Ty piszesz kartkę, aby wiadomo było, że w tym czasie dziecko było pod opieką. jest min po to, aby dzieci nie robiły sobie wagarów w trakcie rekolekcji, po prostu rodzic daje ta karteczką sygnał szkole, że wie, co się działo z dzieckiem w tym czasie. Jeśli w jakiejś szkole nie funkcjonuje w tym czasie świetlica należy zwrócić się do dyrekcji, bo taka sytuacja nie powinna mieć miejsca. Świetlica musi być czynna. Co do tego usprawiedliwienia. Zamiast lekcji odbywa się np impreza z okazji Dnia Dziecka. Lekcji nie ma. Impreza ma charakter sportowy i nie wszyscy biorą w niej udział, ale wszyscy mają obowiązek być na stadionie, jeśli kogoś nie ma, rodzic pisze kartkę z usprawiedliwieniem. Chodzi o to, aby nie stwarzać okazji do wagarów za przyzwoleniem szkoły a bez wiedzy rodziców. Odpowiedz Link Zgłoś
smerfeta7 Re: Rekolekcje 09.03.09, 04:35 Dziekuję wszystkim za informację. Dla mnie rekolekcje, to wielka strata dla czasu. trzy dni rekolekcji plus zadana do domu wszystko co robili by przez te 3 dni. Dzieci po rekolekcjach muszą codziennie w domu odrobic to, co stracili podczas rekolekcji. Mateamtyka 8 stron, karty pracy tyle samo, plus czytanki. Po co zadaje sie dzieciom tyle na czas rekolekcji. Skoro musza być w szkole-rekolekcje, a w domu full zadań do zrobienia. Moim zdanie rekolekcje w szkole, to wielka strata czasu dla dzieci i nauczyciela. Co za dziwne pomysly. Odpowiedz Link Zgłoś