Dodaj do ulubionych

Przepuklinka???

IP: *.sdt.isp.pl 25.11.03, 13:33
Córeczka ma 21 m-cy. W pewnych pozycjach, np. gdy kuca, albo gdy napina
mięśnie np. płacząc, pomiędzy brzuszkiem a wzgórkiem łonowym, nieco z boku,
ale nie w pachwinie, wyodrębnia jej się guzek/zgrubienie o kształcie i
wielkości śliwki-węgierki. Gdy się rozluźnia guzek się chowa. Jak na złość Mi
lubi lekarzy - podczas badania jest cierpliwa i rozluźniona i nijak nie mogę
tego pokazać lekarce. Na pewno to nie jest powiększony węzęł chłonny, bo to
by było zawsze wyczuwalne. Lekarka sugeruje przepuklinkę, ale odradza wizytę
u chirurga, bo - jak mówi - u tak małego dziecka nic z tym nie da się zrobić
i choć chirurg badając może zweryfikować jej diagnozę, to jednocześnie może
powiększyć przepuklinkę, bo u dzieci jest to wszystko b. delikatne. Wszelkie
nowotworowe guzy też wyklucza, bo mówi, że to też byłoby wyczuwalne
niezależnie od ułożenia mięśni...
Druga pediatra potwierdziła tę opinię.
Ale mi się nie chce wierzyć, że nie można tego obejrzeć inaczej niż
manualnie, niewiem - USG, tomografia?
A może powinnam iść do ginekologa dzięcego? To "coś" wg mnie ukazuje się
dokładnie w miejscu jajnika. -?
Denerwuję się, bo to już od ok. roku się pokazuje, a na początku p.doktor
mówiła, że najprawdopodobniej zniknie, gdy mięśnie dziecku się wzmocnią.
Dodam, że Mi jest bardzo sprawna i ruchliwa.
Czy ktoś się zetknął z czyś podobnym?
Obserwuj wątek
    • Gość: mamusia Re: Przepuklinka??? IP: *.proxy.aol.com 25.11.03, 16:30
      o jajniku zapomnij - sliwka wegierka to bylby olbrzym dla doroslej kobiety.
      moja mala ma przepuklinke ale w okolicy zoladka, tam sie jakies dwa miesnie
      powinny schodzic a nie schodza. tez ja widac tylko czasami /nasza wielkosci
      fasolki jasiek)ale niewyczuwalna przez pediatre. i tez na razie (znamy ja od 3
      lat) nic sie z tym nie robi - moze sie miesnie same zejda w miare rozrostu.
      lekarz nam tylko kazal zwracac uwage na ew. czestsze bole brzucha jak mala jest
      zmeczona - to moze byc objaw stanu zapalnego w tym scisnietym kawalku jelita
      lub objaw "przytrzasniecia" tego jelita. nic takiegi jednak nie ma miejsca.
    • asia.su Re: Przepuklinka??? 25.11.03, 21:56
      Mojemu synowi w wieku ok 16 miesięcy wyskoczyła i uwięzła przepuklina.
      Spakowałam go zaraz i pojechałam na pogotowie, przepiklina nadal była
      uwięźnięta - dostałam skierowanie do szpitala.
      W szpitalu okazało się , że przepuklina już się cofnęła i dostałam tylko
      skierowanie do por. chirurgicznej.
      Lekarz- chirurg dziecięcy, zbadał syna i stwierdził przepuklinę - czyli jednak
      da się to zbadać nawet wtedy kiedy przepukliny "nie widać".
      Syn miał zabieg (nie wiem na czym dokładnie polegał) zamknięcia tej
      przepukliny - miał wtedy 17 mcy. Po 16 godzinach od zabiegu (gdyby nie noc to
      zapewne byłoby to wcześniej) syn normalnie chodził.
      Dzisiaj szew jest niewidoczny - zrobiono go w naturalnym zagięciu skóry - tak
      jak opisujesz, że wyskakuje u córki - pomiędzy brzuszkiem a wzgórkiem łonowym -
      u syna to jest po prawej stronie. Szew dodatkowo nie został
      zrobiony "drabinką" - więc praktycznie zniknął.

      Obecnie syn ma 7,5 roku, jest bardzo żywiołowym dzieckiem - ciągle biega i
      skacze - z przepukliną nie mamy żadnych problemów, przypominam sobie o niej
      tylko jak czytam o takich problemach.
      Pozdrawiam
      • Gość: renata Re: Przepuklinka??? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.11.03, 18:55
        Radzę iść do dobrego chirurga.Mojemu synowi przepuklinka zeszła aż
        do "jajeczek" Jak poszłam z tym do pediatry a miał on 1.5 broku To ona
        stwierdziła że moż etak musi być. Ja postukałam się w głowę i poprosiłam o
        skierowanie do chirurga tam z miejsca skierowano mnie do szpitala. Miał potem
        z drugiej strony ale szybka operacja druga załatwiła sprawe. Teraz córkę
        oglądam codziennie. www.rodzinali.republika.pl
        • Gość: Adia Re: Przepuklinka??? IP: *.sdt.isp.pl 12.12.03, 12:59
          Dzięki za wszystkie informacje. Byłam ostatnio u ginekologa ze sobą i przy
          okazji spytałam o opisane objawy u tak małej dziewczynki. On też wykluczył, że
          to mogą być sprawy ginekologiczne - jajniki mają postać jakby "tasiemek", a cóż
          dopiero śliwki. Zatem to byłaby jednak przepuklinka. Na razie poczekam,
          poobserwuję, zatem dzięki za podpowiedzi, na co zwracać uwagę.
    • edytkus Re: Przepuklinka??? 15.12.03, 08:27
      U mojej corki zauwazylam wybrzuszenie gdy miala 8 m-cy. Na poczatku sprawe
      zbagatelizowalam, ale poruszylam temat u pediatry. Dostalam natychmiast
      skierowanie do chirurga (urolog dzieciecy), wkrotce odbyla sie operacja z
      laparoskopia (okazalo sie ze przepuklina powstala tez po drugiej stronie i te
      takze od razu zoperowano). Chirurg powiedzial ze tego typu przypuklina zazwycaj
      wystepuje u chlopcow ale zdarzaja sie wyjatki. Zazwyczaj przeupklina jest
      podwojna (tzn. po obu stronach podbrzusza). Niezoperowanie grozi powaznymi
      komplikacjami zdrowotnymi, np. peknieciem - w miejscu guzka - jelita. Dziecko
      skonczylo 15 m-cy i po bliznach ani sladu. Operacja trwala moze poltorej
      godziny, mala byla w szpitalu pol dnia, po wybudzeniu sie z narkozy troche
      marudzila ale w domu byla juz calkiem soba - zero grymasow, zero problemow,
      spanie i jedzenie o tych samych porach.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka