Dodaj do ulubionych

warsztat 129 - pozwolenie na prąd

14.03.10, 19:10
Jedna z moich córek kupiła kawałek ziemi i planuje wybudować domek. Najpierw trzeba oczywiście dostać pozwolenie na podłączenie prądu. Jej działka jest przy drodze przy której stoją słupy energetyczne doprowadzające prąd do pobliskich domów. W grudniu 2009 córka była w zakładzie energetycznym z zapytaniem jak to będzie z dostaniem pozwolenia na podłączenie prądu. Spotkała się z dużą życzliwością. Powiedziano jej, że nie będzie problemu – zgodę dostanie jeszcze w grudniu. Ale gdy złożyła wniosek i w zakładzie chciano jej sprawę załatwić to okazało się, że są problemy. Poważne tzn. trudne do pokonania. Zaskakujące i nieprawdopodobne. Jakie?
Jeszcze nie ma tego pozwolenia i to może potrwać...
Pytanie – dlaczego? Co powoduje, że na razie nie dostaje tego pozwolenia na podłączenie prądu?
Obserwuj wątek
    • kita32 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 14.03.10, 21:59
      Może przesadziłam z tym, że nieprawdopodobne. Nas zaskoczyły, ot co.
    • canada53 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 14.03.10, 23:01
      Hmm, zapowiada się intrygująca historia...
      Trzeba będzie porządnie nad rozkładem pomyśleć, żeby dopytać się Tarota o
      wszystkie potrzebne informacje do rozwikłania tej zagadki. Bo powody nie
      dostania pozwolenia na prąd mogą być przeróżne. Bardzo to wszystko ciekawe smile .
      • kita32 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 15.03.10, 07:53
        Tak sobie myślę, że trochę spaliłam temat, bo gdybym nic nie dopowiedziała, to łatwo w rozkładach by wyszło, że najpierw wszystko szło ładnie, a potem się zablokowało. Tylko pewnie nic więcej nikt by nie wywnioskował...

        Ale po prostu puście wodze fantazji smile
    • dezire3 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 15.03.10, 10:27
      Dlaczego nie chcą podłączyć prądu na tej działce?
      3 monet-wieża-rycerz monet
      Wydaje mi się że głównym powodem jest to że musiałby zostać
      rozkopany pewien odcinek drogi,nie wiem czy jest to możliwę ale może
      naruszyłoby to jakąś konstrukcję,może jakaś rura z gazem ,wodą tam
      idzie,albo jakaś rura ciepłownicza
      Wpadł mi jeszcze jeden pomysł do głowy ale chyba raczej
      nierealny..może nie chcą podłączyc prądu bo chodzi im o jakaś
      estetykę otoczeniawinkmoże asfalt noey połozyli albo trawkę
      posiali...wiem że pomysł smieszny,ale ludzie potrafia rózne rzeczy
      wymyslićwink
      Pozdrawiamsmile
      • kita32 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 15.03.10, 19:48
        Witaj, Dezire smile
        Cieszę się, że już jest pierwsza interpretacja smile
    • canada53 Moja interpretacja 16.03.10, 22:09
      Długo zastanawiałam się, jaki rozkład zrobić. No bo przyczyn tej sytuacji może być wiele i problem może mieć źródło w bardzo różnych miejscach. W końcu stwierdziłam, że najlepszym w tym wypadku będzie (odpowiednio zmodyfikowany do charakteru pytania) rozkład na 12 domów astrologicznych, bo chyba najlepiej opisze cały ten problem z różnych perspektyw. Z reguły jak nie wiem jaki rozkład zastosować, to posiłkuję się tym rozkładem, bo jego symbolika jest mi bliska i znajoma (w końcu też się trochę astrologią zajmuję).

      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/2/kg/ig/bgrb/vxLwH0imrbgE6g9HcB.jpg

      I tak potraktowałam trygon ognisty jako to, co się robi aby rozwiązać problem:
      1d (Paź Buław) = córka Kity i jej pierwsze działania aby uzyskać pozwolenie na prąd
      5d (XX Sąd ostateczny) = wyniki, owoce tych działań i rozwój sytuacji
      9d (V Papież) = do czego to zmierza i co należało będzie zrobić ostatecznie
      Karta w środku rozkładu (4 Miecze) = sedno tego problemu
      Reszta już dosyć klasycznie, zgodnie z ogólną symboliką domów horoskopu:
      2d (3 Denary) = zakup tej działki i prawo własności do niej
      3d (XIV Umiarkowanie) = sąsiedzi, przyłącza do sieci
      4d (X Koło Fortuny) = działka, jej granice i usytuowanie
      6d (3 Kielichy) = urzędy, formalności, procedury, plany, wykonanie podłączenia
      7d (Królowa Denarów) = poprzedni właściciel tej działki od którego została ona kupiona
      8d (3 Miecze) = kredyt, współwłasność, wartość działki względem instytucji
      10d (IX Eremita) = Zakład Energetyczny i jego oficjalne stanowisko w tej sprawie
      11d (10 Denarów) = linia przesyłowa, słupy energetyczne, techniczne parametry
      12d (XIII Śmierć) = ukryte przeszkody + finał tej sprawy

      No i wygląda mi na to, że Zakład Energetyczny nie może tej zgody wydać, bo jest coś nie tak z dokumentacją tej działki (4 Miecze) – albo brak jakiegoś dokumentu czy jest on niekompletny, niezgodny albo nie jest on zaktualizowany w stosunku do rzeczywistej sytuacji. Od technicznej strony wszystko jest w porządku, nie ma też niczyjej złej woli, problemy mają naturę urzędowo-administracyjną. Ale od początku. No więc najpierw córka Kity poszła normalnie do odpowiedniego okienka po zgodę na przyłączenie prądu (Paź Buław). I rzeczywiście sprawa wydawała się dziecinnie prosta. Jednakże zgody nie uzyskała, więc musiała zacząć poruszać niebo i ziemię oraz korzystać z pomocy innych osób aby rozwiązać ten problem (XX Sąd ostateczny). A cała sytuacja zmierza do tego, aby odwoływać się do jeszcze wyższej instancji (V Papież) i zwrócić się po opinię do eksperta. Czyli jest to typowa „droga przez mękę”, kiedy w papierach jest cos nie tak i nikt nie wie jak tę sprawę załatwić. Trzeba więc rzecz odkręcić, wykonać jakąś ekspertyzę, zlecić wykonanie nowych planów, itp.
      Z analizy pozostałych kart wynika, że działka została zakupiona za swoje własne, ciężko zarobione pieniądze i wszystko odbyło się tu jak najbardziej legalnie (3 Denary). W przyłączeniu prądu nie sprawiają też problemów sąsiedzi (XIV Umiarkowanie) – każdy zajmuje się swoimi sprawami i nikt nie tu się nie wtrąca ani nie przeszkadza. Za to sama działka i jej rzeczywiste granice (w stosunku do tych, które widnieją na planach) nie wyglądają mi tu zbyt pewnie (X Koło Fortuny). Być może coś się tutaj nie zgadza i był tu zrobiony jakiś „przekręt”. Podejrzewam, że mógł maczać w tym palce poprzedni właściciel tej działki (Królowa Denarów), który czuł się w stosunku do tej własności bardzo pewnie i mógł coś tutaj zrobić na własną rękę i bez pozwolenia. Albo też zadeklarował się, że coś zrobi, lecz tego fizycznie nie wykonał, a w dokumentach zostało mimo wszystko wykonanie tej zmiany potwierdzone. Albo na tej działce wykonał jakieś prace, które zmieniły tę działkę, a które nie zostały zgłoszone odpowiednim urzędom. Może też urzędnicy załatwili mu coś po znajomości (3 Kielichy), albo byli bardzo pobłażliwi. W każdym razie ci urzędnicy w tej sprawie też nie są teraz dla córki Kity jakąś przeszkodą, są oni jej życzliwi, ale możliwe, że wcześniej nie dopilnowali jakiejś procedury lub byli zbyt niefrasobliwi w stosunku do dokumentacji tej działki. Myślę, że te wszystkie niejasności mogły mieć związek z wartością tej działki - może w dokumentach została zafałszowana rzeczywista powierzchnia lub zmienione jej granice, aby dla jakichś celów wartość tej działki była inna. Lub przeznaczenie tej działki zostało „na papierze” przekwalifikowane, ale nie do końca i przepływ informacji został zaburzony. Komuś było to potrzebne do osiągnięcia swoich celów i nie pomyślał on, że później inni mogą mieć z tego powodu problemy. Ta sprawa wymaga teraz rzetelnego wyjaśnienia. Dopóki to się nie wyjaśni, zakład Energetyczny przeciąga sprawę (IX Eremita) mówiąc, że chcieliby oni ten prąd podłączyć, ale nie mogą, bo czekają na dostarczenie im wszystkich potrzebnych dokumentów. Trochę wymigują się oni od wzięcia odpowiedzialności na siebie i nie chcą nic zrobić, dopóki wszystko nie będzie zgodne z przepisami, albo dopóki jakiś ekspert im się pod tym nie podpisze. Niby szukają rozwiązania, ale nie spieszą się, aby je znaleźć. I bez dogłębnego przebadania sprawy nie ruszą do przodu. Od strony technicznej linia energetyczna i słupy są jak najbardziej w porządku (10 Denarów), nic nie stoi na przeszkodzie, aby się do tej linii fizycznie podłączyć. Ostatnia karta (XIII Śmierć) akurat w tym miejscu rozkładu wydaje mi się być bardzo pozytywna kartą – mówi bowiem ona, że nie ma tu żadnych innych przeszkód, a cała sprawa zakończy się wkrótce i będzie to zakończenie definitywne. Skoro nie widać, aby sprawa miała dalszy ciąg, wobec tego wnioskuję, że zgoda zostanie przyznana, prąd podłączony i cały ten problem po prostu zniknie raz na zawsze. Czego oczywiście życzę z całego serca smile .
      • kita32 Re: Moja interpretacja 16.03.10, 22:25
        Witaj, Canado smile
      • kita32 Re: Moja interpretacja 16.03.10, 23:03
        Skoro nie widać, aby sprawa miała dalszy ciąg, wobec tego wnioskuję, że zgoda zostanie przyznana, prąd podłączony i cały ten problem po prostu zniknie raz na zawsze. Czego oczywiście życzę z całego serca smile .

        ....Bardzo mnie cieszy ta prognoza smile
        • canada53 Re: Moja interpretacja 17.03.10, 10:35
          kita32 napisała:
          > ....Bardzo mnie cieszy ta prognoza smile

          Ano, zobaczymy smile . No ale karta XII Śmierć mówi właśnie o takim ostatecznym i
          radykalnym rozwiązaniu, od którego już można zacząć zupełnie nowy etap, bo stary
          jest definitywnie zamknięty. Wprawdzie nie pytałaś w zagadce o ciąg dalszy tej
          sprawy, ale to aż samo mi się nasunęło, więc nie omieszkałam napisać.
          • kita32 godzina 18.03.10, 16:50
            Też bym tak zinterpretowała Śmierć, cieszę się smile

            Obawiam się, że zagadkowość tematu trochę ludzi przestraszyła, ale jeszcze jest trochę czasu...

            W sobotę pracuję w Bydgoszczy i wrócę w zależności od tego jak mi się uda przyjechać - prawdopodobnie będę już o 19-ej. W każdym razie mało prawdopodobne, żebym zdążyła na 18-ą. Umówmy się od razu na 19-ą.

            Odpowiedź i komentarze będę miała przygotowane wcześniej, ale z wyjątkiem komentarzy do sobotnich interpretacji, które dopiero w sobotę po powrocie napiszę na bieżąco.
            • canada53 Re: godzina 19.03.10, 21:23
              kita32 napisała:
              > Obawiam się, że zagadkowość tematu trochę ludzi przestraszyła, ale jeszcze jest
              > trochę czasu.

              To chyba nie to - zauważyłam, że ostatnio i na innych forach jakoś ludzie mniej
              piszą. Może to zbliżająca się wiosna oraz nadchodzące święta powodują, że mniej
              czasu się spędza przed komputerem... A temat warsztatów jest fajny, można sobie
              poszaleć.
              • kita32 Re: godzina 20.03.10, 10:58
                Wiosna i na mnie już podziałała chyba, bo "zakręciły" mi się terminy.
                Dzisiaj rano mąż mi uświadomił, że warsztaty kończymy w niedziele, a w soboty
                to kończą się astrozagadki. O rety! Gdyby nie jego uwaga, to podałabym dzisiaj
                rozwiązanie - o jeden dzień za wcześnie.

                Rozwiązanie podam jutro, w niedzielę. Liczę na to, że jeszcze ktoś dołączy smile.
                Tylko, że w tą niedzielę, to pracuję w Bydgoszczy do 20-ej, potem powrót... Albo
                uda mi się wysłać rozwiązanie i przygotowane komentarze z przerwy w zajęciach w
                godz. 18 - 18.30, albo podam rozwiązanie po powrocie ok. 21.30.
                • liri-th moje karty 20.03.10, 15:27
                  Problemy-4 Miecze+5Monet
                  Dlaczego - 4 Kielichy
                  Powody -Sprawiedliwość+Kapłan
                  Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze.Wydaje mi się,że tu również
                  chodzi o koszta jakie musiałby pokryć zakład energetyczny w związku z tym,żeby
                  podłączyć prąd do tego domu trzeba pokonać jakąś ważną przeszkodę,coś przekopać
                  lub ominąć.A to kosztuje dużo więcej niż standardowe podłączenie.
                  No i jeszcze formalności urzędowe,zasadniczość urzędników i niechęć do ominięcia
                  czy nagięcia trochę przepisów.
                  Mam takie trochę smutne karty.4 Miecze kojarzą mi się z jakimś grobem,może w
                  pobliżu jest jakiś cmentarz,lub pojedyńczy grób i potrzeba zgody władz
                  kościelnych(kapłan) na rozkopanie terenu.
                  • dana-25 Re: moje karty 20.03.10, 15:47
                    Liri-th, a co z twoim mieszkankiem? Masz już je?smile
                    • kita32 Re: moje karty 20.03.10, 16:12
                      Liri-th i Dano, cieszę się, że dołączyłyście smile
                    • liri-th Re: moje karty 20.03.10, 16:22
                      mamsmile))))))))))Ciasne ,ale własne i chwilowo z Wieżą w przedpokoju(robiłam
                      rozkład"pokoje" i na przedpokój wylosowałam Wieżę. Zmartwiłam się i
                      zastanawiałam się co może też rozwalić się w przedpokoju.Pojechaliśmy z mężem
                      do mieszkania i obejrzeliśmy dokładnie.I wieża rzeczywiście była.W rogu
                      przedpokoju obudowana ścianami rura .Wyglądało to jak komin.Na szczęście da się
                      to zmniejszyc.A w tym miejscu będzie wbudowana szafa tak,że Wieża będzie ukryta)wink
                      • dana-25 Re: moje karty 20.03.10, 22:39
                        To gratulacje!!!, fajnie, że wszystko udało się załatwić, a jednak ten Głupiec
                        to okazjasmile
            • dana-25 Re: godzina 20.03.10, 15:38
              Ja po prostu w tygodniu nie mam za bardzo czasu aby rozłożyć karty, wracam
              wieczorem zmęczona z pracy i jeszcze dom, zauważyłam, że jak jestem zmęczona to
              kiepskie karty wyciągam, dlatego zostaje mi tylko sobota lub niedziela, kiedy
              mam trochę luzu i spokojusmile
              • canada53 Re: godzina 20.03.10, 19:24
                dana-25 napisała:
                > Ja po prostu w tygodniu nie mam za bardzo czasu aby rozłożyć karty, wracam
                > wieczorem zmęczona z pracy i jeszcze dom, zauważyłam, że jak jestem zmęczona to
                > kiepskie karty wyciągam, dlatego zostaje mi tylko sobota lub niedziela, kiedy
                > mam trochę luzu i spokojusmile

                Ja mam podobnie, wracam dosyć późno z pracy i nie zawsze mam wystarczająco
                czasu, żeby postawić i zinterpretować karty. Dlatego najczęściej robię to na
                raty: jednego wieczora robię rozkład, zapisuję go, cykam mu zdjęcie i notuję
                pierwsze skojarzenia, a właściwą interpretację robię i spisuję kiedy indziej. A
                w między czasie myślę sobie nad tym rozkładem. To w sumie niezła metoda. Często
                też jeszcze innego dnia wymyślam schemat rozkładu, żeby później jak znajdę wolną
                chwilę móc od razu stawiać karty.
                • kita32 mam problem 20.03.10, 20:31
                  Na obecne 4 interpretacje to mam niezły orzech do zgryzienia - kto napisał najlepiej? Oj, będzie mi trudno wybrać zwycięzcę ... Ale jeszcze jest czas, może jeszcze ktoś poda interpretację, która przebije wszystkie obecne?
                  • liri-th Re: mam problem 20.03.10, 20:59
                    Kito,tak daleko jesteśmy czy tak blisko rozwiązania?
                    • dana-25 Re: mam problem 20.03.10, 22:41
                      liri-th napisała:
                      Kito,tak daleko jesteśmy czy tak blisko rozwiązania?

                      Hahaha, chyba to pierwszewink
                      • kita32 Re: mam problem 21.03.10, 09:58
                        > Kito,tak daleko jesteśmy czy tak blisko rozwiązania?

                        Blisko - jedni blisko jednej rzeczy, inni blisko drugich też ważnych...
                        smile
    • dana-25 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 20.03.10, 15:34
      Krzyż celtycki z rozszerzonym pytaniem na przyczyny.

      1. Problem--As kielichów
      2. Przeszkody--2 pałek
      3. Siły z których nie zdajemy sobie sprawę---10 pucharów
      4. korzenie sprawy---3 kielichów, Księżyc
      - bezpośrednia przyczyna--As pałek
      - głębsza przyczyna---7 pałek, Sąd, Umiarkowanie
      5. Co jeszcze jest a juz mija --10 palek
      6. Najbliższa przyszłość (2-4 miesiące) --Głupiec
      7. Pytający---6 pucharów
      8. Otoczenie --Walet pałek
      9. Nadzieje i obawy---Pustelnik
      10. Rezultat (do 1 roku)-
    • rasid Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 21.03.10, 00:50

      Córka kity32: Księżyc
      Powód odmowy: Rycerz Pucharów, Paź Pucharów, Paź Pentakli.
      Rezultat: 10 pentakli.

      Oczywiste, że Twoja córka nie wie, co o tym wszystkim myśleć. Powód niby jest podany, ale są wątpliwości, czy jest prawdziwy.
      Moim zdaniem nie chodzi o rzeczy techniczne. Opór jest w człowieku, a właściwie w jego wizji. Ktoś (urzędnik, architekt) upiera się przy swoim zdaniu. Jest bardzo konsekwentny w swoim działaniu. Mam wrażenie, że przeszkód technicznych nie ma. Może chodzić o to, że linia energetyczna zaburzyłaby piękno krajobrazu, byłaby ingerencją w przyrodę. W tych Paziach-pięknoduchach widziałbym działania proekologiczne, szeroko pojętą troskę o coś smile Takie było moje pierwsze skojarzenie.
      Córka pozwolenie w końcu otrzyma (za kilka miesięcy, prawdopodobnie wrzesień).
      • kita32 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 21.03.10, 09:59
        Witaj, Rasid, cieszę się, że znalazłeś czas na wzięcie udziału w warsztatach smile
        • kita32 godzina zakończenia 21.03.10, 11:11
          W pracy mam przerwę do 18.30. To ja wyślę rozwiązanie i komentarze do interpretacji w tej przerwie. Nie wykluczone, że będę wolna trochę przed 18-ą, wtedy zacznę trochę szybciej, ale jeżeli ktoś napisze, by na niego poczekać, to poczekam. (Następną przerwę mam przed 20-ą, a w domu będę 21.30 - 22.)
          • kita32 rozwiązanie 21.03.10, 17:49
            Podaję rozwiązanie 10 min przed 18-ą, bo mam właśnie przerwę i chcę
            się zmieścić w czasie.

            Czasami kawałek ziemi traci mnóstwo na wartości, gdy okazuje się, że
            nie ma jak podłączyć prądu na działkę. Córka upewniała się - prąd
            przepływa liniami wysokiego napięcia wzdłuż drogi przy jej działce.
            Złożyła podanie w zakładzie energetycznym. Urzędnicy - bardzo
            pomocni, mili, pomogli jej napisać wniosek, wypełnić odpowiednie
            formularze. Planowali szybko zająć się jej sprawą. I faktycznie,
            niedługo miała telefon od elektryka, który jeździł szukając jej
            działki - pomagała telefonicznie naprowadzić go na właściwe miejsce.
            Tego to właśnie dnia okazało się, że elektrownia, owszem, ma słupy z
            przewodami wzdłuż jej działki, ale nie ma koncesji na ten rejon.
            Koncesję ma inny zakład energetyczny i on mógłby jej podłączyć prąd,
            ale gdyby miał swoje słupy w pobliżu. Ponieważ nie ma, to nie ma jak
            podłączyć.
            Spytacie co z domami w pobliżu? Mieszkańcy z tamtego rejonu mają
            prawo korzystać z usług elektrowni, która nie ma koncesji na ich
            ziemię, na zasadzie tzw. zasiedzenia. Córka jest pierwszą osobą
            spoza rejonu, która kupiła tam kawałek ziemi, nie zasiedziała się na
            tej ziemi, to prawa nie ma.
            Pojechała oczywiście do tego drugiego zakładu energetycznego.
            Sytuacja bardzo rozbawiła urzędników, ale nie wyglądali na
            zainteresowanych sprawą. Zresztą chyba niewiele mogli by zrobić.
            Odesłali ją dalej, wyżej. Dobrosia poszła do zakładu energetycznego
            w Bydgoszczy. Całe szczęście natrafiła na człowieka, który zajął się
            przekazaniem sprawy wyżej - przez Poznań do Warszawy. Poradził jej,
            żeby nie pisała wniosku o zmianę koncesji, bo to jest zbyt
            skomplikowana sprawa i załatwiane jej mogłoby trwać lata. Może się
            starać o przyłączenie prądu na swoją działkę w drodze wyjątku. I
            stara się. Papiery wędrują. Jej pozostaje czekać. Nie da się niczego
            przyśpieszyć. Papiery muszą swoje przewędrować i odczekać dochodząc
            do najwyższego szczebla w Warszawie.
            Coś kiedyś słyszałam o możliwościach wyboru zakładu energetycznego
            przez klienta. Bajki jakieś...

            • kita32 komentarz do interpretacji Dezire 21.03.10, 17:52

              Dlaczego nie chcą podłączyć prądu na tej działce?
              3 monet-wieża-rycerz monet
              Wydaje mi się że głównym powodem jest to że musiałby zostać
              rozkopany pewien odcinek drogi,nie wiem czy jest to możliwę ale może
              naruszyłoby to jakąś konstrukcję, może jakaś rura z
              gazem ,wodą tam
              idzie, albo jakaś rura ciepłownicza
              Wpadł mi jeszcze jeden pomysł do głowy ale chyba raczej
              nierealny..może nie chcą podłączyc prądu bo chodzi im o jakaś
              estetykę otoczenia może asfalt nowy połozyli albo trawkę
              posiali...wiem że pomysł smieszny, ale ludzie potrafia rózne rzeczy
              wymyslić

              ....ogólnie dobrze wyczułaś sedno problemu. Jest już jakaś sztywna
              konstrukcja, nie do podważenia - to podział ziemi - przydzielenie
              jej konkretnym zakładom energetycznym. Podział został zrobiony ,,bez
              głowy", ale jest nie do podważenia. Coś w rodzaju - już jest trawka
              zasiana, to nie można jej ruszyć.
              ....Dezire, króciutko, ale napisałaś to co najważniejsze!
              • kita32 Re: komentarz do interpretacji Canady 21.03.10, 17:54

                Długo zastanawiałam się, jaki rozkład zrobić. No bo przyczyn tej
                sytuacji może być wiele i problem może mieć źródło w bardzo różnych
                miejscach. W końcu stwierdziłam, że najlepszym w tym wypadku będzie
                (odpowiednio zmodyfikowany do charakteru pytania) rozkład na 12
                domów astrologicznych, bo chyba najlepiej opisze cały ten problem z
                różnych perspektyw. Z reguły jak nie wiem jaki rozkład zastosować,
                to posiłkuję się tym rozkładem, bo jego symbolika jest mi bliska i
                znajoma (w końcu też się trochę astrologią zajmuję).
                ....
                I tak potraktowałam trygon ognisty jako to, co się robi aby
                rozwiązać problem:
                1d (Paź Buław) = córka Kity i jej pierwsze działania aby uzyskać
                pozwolenie na prąd
                5d (XX Sąd ostateczny) = wyniki, owoce tych działań i rozwój sytuacji
                9d (V Papież) = do czego to zmierza i co należało będzie zrobić
                ostatecznie
                Karta w środku rozkładu (4 Miecze) = sedno tego problemu
                Reszta już dosyć klasycznie, zgodnie z ogólną symboliką domów
                horoskopu:
                2d (3 Denary) = zakup tej działki i prawo własności do niej
                3d (XIV Umiarkowanie) = sąsiedzi, przyłącza do sieci
                4d (X Koło Fortuny) = działka, jej granice i usytuowanie
                6d (3 Kielichy) = urzędy, formalności, procedury, plany, wykonanie
                podłączenia
                7d (Królowa Denarów) = poprzedni właściciel tej działki od którego
                została ona kupiona
                8d (3 Miecze) = kredyt, współwłasność, wartość działki względem
                instytucji
                10d (IX Eremita) = Zakład Energetyczny i jego oficjalne stanowisko w
                tej sprawie
                11d (10 Denarów) = linia przesyłowa, słupy energetyczne, techniczne
                parametry
                12d (XIII Śmierć) = ukryte przeszkody + finał tej sprawy

                No i wygląda mi na to, że Zakład Energetyczny nie może tej zgody
                wydać, bo jest coś nie tak z dokumentacją tej działki (4 Miecze) -
                albo brak jakiegoś dokumentu czy jest on niekompletny, niezgodny
                albo nie jest on zaktualizowany w stosunku do rzeczywistej sytuacji.

                ........Dokładnie, Zakład Energetyczny od słupów w pobliżu nie
                ma ,,papierów" na przyłączenie tam prądu.

                Od technicznej strony wszystko jest w porządku, nie ma też
                niczyjej złej woli, problemy mają naturę urzędowo-administracyjną.

                ........Dokładnie tak jak piszesz!

                Ale od początku. No więc najpierw córka Kity poszła normalnie do
                odpowiedniego okienka po zgodę na przyłączenie prądu (Paź Buław). I
                rzeczywiście sprawa wydawała się dziecinnie prosta. Jednakże zgody
                nie uzyskała, więc musiała zacząć poruszać niebo i ziemię oraz
                korzystać z pomocy innych osób aby rozwiązać ten problem (XX Sąd
                ostateczny). A cała sytuacja zmierza do tego, aby odwoływać się do
                jeszcze wyższej instancji (V Papież) i zwrócić się po opinię do
                eksperta.
                .........Każde zdanie trafione!

                Czyli jest to typowa ,,droga przez mękę", kiedy w papierach jest cos
                nie tak i nikt nie wie jak tę sprawę załatwić. Trzeba więc rzecz
                odkręcić
                , wykonać jakąś ekspertyzę, zlecić wykonanie nowych
                planów, itp.
                ..........tak

                Z analizy pozostałych kart wynika, że działka została zakupiona za
                swoje własne, ciężko zarobione pieniądze i wszystko odbyło się tu
                jak najbardziej legalnie (3 Denary).
                ........tak

                W przyłączeniu prądu nie sprawiają też problemów sąsiedzi (XIV
                Umiarkowanie) - każdy zajmuje się swoimi sprawami i nikt nie tu się
                nie wtrąca ani nie przeszkadza.
                ........zgadza się

                Za to sama działka i jej rzeczywiste granice (w stosunku do tych,
                które widnieją na planach)
                nie wyglądają mi tu zbyt pewnie (X
                Koło Fortuny).
                ........Granice podziału ziemi przy rozdzieleniu jej zakładom
                energetycznym - to właśnie jest sedno problemu.

                Być może coś się tutaj nie zgadza i był tu zrobiony
                jakiś ,,przekręt".
                .........Urzędnicza niekompetencja przy podziale ziem przydzielanych
                ZE.

                Podejrzewam, że mógł maczać w tym palce poprzedni właściciel tej
                działki (Królowa Denarów), który czuł się w stosunku do tej
                własności bardzo pewnie i mógł coś tutaj zrobić na własną rękę i bez
                pozwolenia.
                ..........Właściciel, ale nie konkretnie tej ziemi, tylko pierwotny
                monopolistyczny ZE przed podziałem na drobniejsze ZE.

                Albo też zadeklarował się, że coś zrobi, lecz tego fizycznie nie
                wykonał, a w dokumentach zostało mimo wszystko wykonanie tej zmiany
                potwierdzone. Albo na tej działce wykonał jakieś prace, które
                zmieniły tę działkę, a które nie zostały zgłoszone odpowiednim
                urzędom. Może też urzędnicy załatwili mu coś po znajomości (3
                Kielichy), albo byli bardzo pobłażliwi. W każdym razie ci urzędnicy
                w tej sprawie też nie są teraz dla córki Kity jakąś przeszkodą, są
                oni jej życzliwi, ale możliwe, że wcześniej nie dopilnowali
                jakiejś procedury lub byli zbyt niefrasobliwi w stosunku do
                dokumentacji tej działki.

                .........Wcześniejsze nie dopilnowanie procedury - właśnie tak!

                Myślę, że te wszystkie niejasności mogły mieć związek z wartością
                tej działki - może w dokumentach została zafałszowana rzeczywista
                powierzchnia lub zmienione jej granice, aby dla jakichś celów
                wartość tej działki była inna. Lub przeznaczenie tej działki
                zostało ,,na papierze" przekwalifikowane, ale nie do końca i
                przepływ informacji został zaburzony.

                .........Zmienione granice przynależności do ZE - bardzo blisko.

                Komuś było to potrzebne do osiągnięcia swoich celów i nie pomyślał
                on, że później inni mogą mieć z tego powodu problemy. Ta sprawa
                wymaga teraz rzetelnego wyjaśnienia. Dopóki to się nie wyjaśni,
                zakład Energetyczny przeciąga sprawę (IX Eremita) mówiąc, że
                chcieliby oni ten prąd podłączyć, ale nie mogą, bo czekają na
                dostarczenie im wszystkich potrzebnych dokumentów.

                ..........Potrzebna jest zgoda od najwyższych energetycznych władz.

                Trochę wymigują się oni od wzięcia odpowiedzialności na siebie i
                nie chcą nic zrobić, dopóki wszystko nie będzie zgodne z przepisami,
                albo dopóki jakiś ekspert im się pod tym nie podpisze. Niby szukają
                rozwiązania, ale nie spieszą się, aby je znaleźć.

                ............tak

                I bez dogłębnego przebadania sprawy nie ruszą do przodu. Od
                strony technicznej linia energetyczna i słupy są jak najbardziej w
                porządku (10 Denarów), nic nie stoi na przeszkodzie, aby się do tej
                linii fizycznie podłączyć.

                .............dokładnie tak

                Ostatnia karta (XIII Śmierć) akurat w tym miejscu rozkładu wydaje
                mi się być bardzo pozytywna kartą - mówi bowiem ona, że nie ma tu
                żadnych innych przeszkód, a cała sprawa zakończy się wkrótce i
                będzie to zakończenie definitywne. Skoro nie widać, aby sprawa miała
                dalszy ciąg, wobec tego wnioskuję, że zgoda zostanie przyznana, prąd
                podłączony i cały ten problem po prostu zniknie raz na zawsze. Czego
                oczywiście życzę z całego serca .
                .............napiszę jak już zgoda będzie wink

                ............Canado, świetna interpretacja!!!

                • kita32 komentarz do interpretacji Liri-th 21.03.10, 17:56
                  Problemy-4 Miecze+5Monet
                  Dlaczego - 4 Kielichy
                  Powody -Sprawiedliwość+Kapłan
                  Jeśli nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze. Wydaje mi się,
                  że tu również
                  chodzi o koszta jakie musiałby pokryć zakład energetyczny w związku
                  z tym, żeby
                  podłączyć prąd do tego domu trzeba pokonać jakąś ważną przeszkodę,
                  coś przekopać
                  lub ominąć. A to kosztuje dużo więcej niż standardowe podłączenie.
                  ........Gdyby prąd miał faktycznie podłączyć ZE, który ma koncesję
                  na tę ziemię, no to finansowo to by wszystkich przerosło, bo oni za
                  daleko mają swoje linie energetyczne.

                  No i jeszcze formalności urzędowe, zasadniczość urzędników i niechęć
                  do ominięcia
                  czy nagięcia trochę przepisów.
                  ........Najpierw jakiś urzędnik coś naknocił, a teraz tego nie można
                  zmienić, zgadza się...

                  Mam takie trochę smutne karty.4 Miecze kojarzą mi się z jakimś
                  grobem, może w
                  pobliżu jest jakiś cmentarz, lub pojedyńczy grób i potrzeba zgody
                  władz
                  kościelnych(kapłan) na rozkopanie terenu.
                  .......To całe szczęście nie. Myślę, że 4 Mieczy oznacza stan
                  aktualny - nic się nie dzieje, papiery czekają, aż zostaną podpisane
                  przez najwyższe władze energetyczne - chyba tutaj symbolizowane
                  przez Kapłana - władcę nie nad materią (byłby Cesarz), tylko nad
                  energią (jest Kapłan).

                  ......Liri-th, całkiem niezła interpretacja wink

                  • kita32 komentarz do interpretacji Dany 21.03.10, 17:58
                    Krzyż celtycki z rozszerzonym pytaniem na przyczyny.

                    1. Problem--As kielichów
                    2. Przeszkody--2 pałek
                    3. Siły z których nie zdajemy sobie sprawę---10 pucharów
                    4. korzenie sprawy---3 kielichów, Księżyc
                    - bezpośrednia przyczyna--As pałek
                    - głębsza przyczyna---7 pałek, Sąd, Umiarkowanie
                    5. Co jeszcze jest a juz mija --10 palek
                    6. Najbliższa przyszłość (2-4 miesiące) --Głupiec
                    7. Pytający---6 pucharów
                    8. Otoczenie --Walet pałek
                    9. Nadzieje i obawy---Pustelnik
                    10. Rezultat (do 1 roku)-
                    • kita32 komentarz do interpretacji Rasida 21.03.10, 18:01
                      Córka kity32: Księżyc
                      Powód odmowy: Rycerz Pucharów, Paź Pucharów, Paź Pentakli.
                      Rezultat: 10 pentakli.

                      Oczywiste, że Twoja córka nie wie, co o tym wszystkim myśleć. Powód
                      niby jest podany, ale są wątpliwości, czy jest prawdziwy.
                      ......Powód jest prawdziwy i konkretny.

                      Moim zdaniem nie chodzi o rzeczy techniczne.
                      ......Tak!
                      Opór jest w człowieku, a właściwie w jego wizji.
                      ......Tak, w wizji przydzielenia ziem Zakładom Energetycznym.
                      Kompletna bzdura. Klient powinien mieć wybór, zresztą niby po to
                      zrobiono podział na mniejsze ZE.

                      Ktoś (urzędnik, architekt) upiera się przy swoim zdaniu. Jest bardzo
                      konsekwentny w swoim działaniu.
                      ......I tak i nie. Ktoś coś kiedyś postanowił, podzielił, i teraz
                      nie ma możliwości, żeby to poprawić, zmienić.

                      Mam wrażenie, że przeszkód technicznych nie ma.
                      ......tak, tak,...
                      Może chodzić o to, że linia energetyczna zaburzyłaby piękno
                      krajobrazu, byłaby ingerencją w przyrodę.
                      .......Linia już jest tuż obok, ale ZE od linii nie może ingerować w
                      ZE od koncesji....

                      W tych Paziach-pięknoduchach widziałbym działania proekologiczne,
                      szeroko pojętą troskę o coś Takie było moje pierwsze skojarzenie.
                      .......Lub niekompetencję, nieprzemyślany podział ziem.

                      Córka pozwolenie w końcu otrzyma (za kilka miesięcy, prawdopodobnie
                      wrzesień).
                      .......Kiedyś w końcu pewnie tak. Napiszę jak dostanie pozwolenie wink

                      Masz dużo trafień, Rasid wink


                      • kita32 komentarz do interpretacji Rasida 21.03.10, 18:13

                        Poziom świetny, poradziliście sobie z trudnym tematem.
                        Bardzo podoba mi się interpretacja Dezire, ale Canada
                        ją ,,przebiła". Canada napisała mnóstwo trafnych szczegółów
                        związanych z całą sprawy i ogólnie też blisko własciwej odpowiedzi -
                        dlatego długo zastanawiałam się: Canada, czy Dana. Ale jednak Dana
                        była najbliżej sedna sprawy. Napisała:
                        być może jest dwóch właścicieli, gospodarzy tej sieci i trudno
                        się dogadać, jeden na cos pozwala a drugi nie, bo coś tam.

                        To zdanie jest najbliższe sedna - dwóch właścicieli - jeden ma słupy
                        z liniami energetycznymi, a drugi koncesje.

                        Dano, wygrałaś!!!
                        Prowadzisz następne warsztaty wink
                        Gratulacje dla Ciebie, dla Canady, dla wszystkich uczestników!!!


                        • kita32 zwycięzca 21.03.10, 18:16
                          Tytuł wcześniejszego posta miał brzmieć: zwycięzca, ale miałam
                          problemy z trochę kiepskim sprzętem i dwa razy pisałam post - drugi
                          raz zapominając o zmianie tytułu.
                          • liri-th Re: zwycięzca 21.03.10, 18:25
                            Dano,wielkie brawa!!Gratulujęsmile))))))))
                            • olkacool Re: zwycięzca 21.03.10, 18:29
                              Gratulację Dano!!!
                              Wielkie brawa dla wszystkich, bo dla mnie za trudny był temat wink
                              • olkacool Re: zwycięzca 21.03.10, 18:37
                                Zapomniałam dopisać, wypadły mi karty: dlaczego nie chcą podłączyć prądu:
                                Kochankowie Umiarkowanie Śmierć.. i nawet teraz nie wiedziałabym jak je
                                ugryźć.... Poza Kochankami, czyli dwa zakłady wink
                                • canada53 Re: zwycięzca 21.03.10, 18:59
                                  olkacool napisała:
                                  > Zapomniałam dopisać, wypadły mi karty: dlaczego nie chcą podłączyć prądu:
                                  > Kochankowie Umiarkowanie Śmierć.. i nawet teraz nie wiedziałabym jak je
                                  > ugryźć.... Poza Kochankami, czyli dwa zakłady wink

                                  Kochankowie, czyli dwa zakłady, Umiarkowanie - czyli takie przelewanie (w tym
                                  wypadku odpowiedzialności za wykonanie tego podłączenia) pomiędzy jednym a
                                  drugim i próba znalezienia wyjścia, które te przeciwne interesy dwóch zakładów
                                  połączy w jedno ze strony córki Kity, a Śmierć - bo te dwa zakłady nie chcą się
                                  ze sobą dogadać i każdy musiałby pójść na ustępstwa, i coś stracić, żeby ten
                                  prąd do działki można było podłączyć. Jeszcze Umiarkowanie w tym kontekście
                                  mogłoby oznaczać, że każdy z w/w zakładów energetycznych działa sobie na swoim
                                  polu, według własnych przepisów i rozporządzeń i nie interesuje go za bardzo, co
                                  się dzieje w tym drugim zakładzie, bo to nie ich "biznes". Każdy z nich skupiony
                                  jest po prostu na sobie i na swoich interesach.
                              • canada53 Re: zwycięzca 21.03.10, 18:50
                                Moje gratulacje Dano!
                            • dezire3 Re: zwycięzca 22.03.10, 10:38
                              Gratulację Danowink
                        • rasid Re: komentarz do interpretacji Rasida 21.03.10, 19:29
                          >dwóch właścicieli - jeden ma słupy
                          >z liniami energetycznymi, a drugi koncesje.

                          U mnie Paź Pentakli i Paź Pucharów. Lepszych kart nie mogłem wyciągnąć.
                          • kita32 temat 21.03.10, 19:35
                            Temat był trudny i nietypowy, ale sami widzicie, ze daliście radę smile
                            • olkacool Re: temat 21.03.10, 19:45
                              Dzięki Canado za odpowiedź, temat nietypowy, ale z zainteresowaniem czytałam
                              odpowiedzi smile
    • dana-25 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 21.03.10, 20:31
      Dziękuję wszystkim za gratulacje.smile
      I gratuluje wszystkim pozostałym uczestnikom, a szczególnie Canadzie i Dezire!!
      Niczego nie byłam pewna w swojej odpowiedzi, tylko, ze dwa czynnikiwink

      Kito, fajny warsztatsmile
      • casablanca76 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 21.03.10, 21:22
        ja również gratuluję przedewszystkim zwyciężczyni i innym
        uczestnikom tego warsztatu. Z zapartym tchem śledziłam kolejne wpisy
        a ponieważ w Tarocie stawiam dopiero pierwsze kroczki to temat
        niestety był dla mnie za trudny sad
        • dana-25 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 21.03.10, 22:01
          casablanca76 napisała:

          > ja również gratuluję przedewszystkim zwyciężczyni i innym
          > uczestnikom tego warsztatu. Z zapartym tchem śledziłam kolejne wpisy
          > a ponieważ w Tarocie stawiam dopiero pierwsze kroczki to temat
          > niestety był dla mnie za trudny sad

          Spróbuj w następnym, serdecznie zapraszam, bez ćwiczenia nie ma mistrzasmile
          • casablanca76 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 21.03.10, 23:55
            dziewczyny wiem smile karty były wyłożone i wychodziły mi cudeńka. Tak
            jak pisałam w Tarocie stawiam pierwsze kroczki i trochę bałam się
            kompromitacji...prawda jest taka że żałuję ale obiecuję że postaram
            się częściej brać udział w takich warsztatach mimo nieśmialości
            którą być może przezwyciężę smile
            • canada53 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 22.03.10, 10:32
              Jaka tam kompromitacja, przecież piszesz pod nickiem! Zresztą jak sobie
              przejrzysz poprzednie warsztaty, to zobaczysz, że każdy z uczestników miewał
              interpretacje "kulą w płot" i nikt z nas się jeszcze ze wstydu nie spalił z tego
              powodu wink . Tu nie biją! A powiem Ci szczerze, że na takich niezbyt udanych
              interpretacjach najlepiej się człowiek uczy. Poza tym dzięki komentarzom osób z
              zewnątrz łatwiej potem zrozumieć swój rozkład.
              • casablanca76 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 22.03.10, 10:53
                no to ja już zaczęłam następny warsztat ;D kto następny?? jestem
                strasznie ciekawa czy choć jednym szczególikiem trafiłam (a może
                właśnie kulą w płot hahaha!! )
                • canada53 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 22.03.10, 11:42
                  casablanca76 napisała:
                  > no to ja już zaczęłam następny warsztat

                  No i super! Ja się przyłączę niebawem smile .
        • canada53 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 21.03.10, 22:37
          casablanca76 napisała:
          > ja również gratuluję przedewszystkim zwyciężczyni i innym
          > uczestnikom tego warsztatu. Z zapartym tchem śledziłam kolejne wpisy
          > a ponieważ w Tarocie stawiam dopiero pierwsze kroczki to temat
          > niestety był dla mnie za trudny sad

          Jak nie wzięłaś udziału, to skąd wiesz, że ten temat był dla Ciebie za trudny?
          Nie należy z góry zakładać takich rzeczy, przecież spróbowanie swoich sił na
          warsztacie nic nie kosztuje, a tylko można wygrać i czegoś się nauczyć. A może
          gdybyś rozłożyła karty, to jakieś celne skojarzenie przyszłoby Ci wtedy do
          głowy... Kto wie? Przy interpretacji kart dużą rolę odgrywa intuicja, a aby nią
          się posługiwać nie potrzeba znać się na temacie jakiego dotyczy pytanie,
          wystarczy się otworzyć oraz pozwolić pracować wyobraźni.
          • casablanca76 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 22.03.10, 00:08
            Canado smile a Twój warsztat był moim pierwszym w którym brałam udział,
            biorąc pod uwagę fakt że Tarotem zajmuję się dopiero od ok miesiąca
            to chyba szybko podjęłam się takiego wyzwania...smile ja naprawdę
            muszę "czuć " temat. Jeśli karty są fajne to moja intuicja jeszcze
            jakoś pracuje gorzej jak patrzę na nie i widzę NIC!
            • canada53 Re: warsztat 129 - pozwolenie na prąd 22.03.10, 11:01
              Zdarza się tak chyba każdemu, że gapi się w karty i widzi tylko jedno duże NIC.
              Wtedy najlepszą metodą jest podejście analityczne, czyli należy zastanowić się
              nad każdą kartą z osobna i wypisać sobie hasłowo z czym ona się kojarzy
              (zupełnie abstrahując od zadanego kartom pytania). I dopiero później można
              starać się zebrać to wszystko do kupy w jakąś sensowną całość. Często przy takim
              postępowaniu okazuje się później, że chociaż może ostateczny wniosek nie jest za
              bardzo trafiony wink , to te drobne skojarzenia "cząstkowe" całkiem dobrze
              opisują sytuację na którą stawiało się karty.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka