Dodaj do ulubionych

Tarot a numerologia

17.07.07, 22:03
Kupilam ostatnio ksiazke "Klucze do Tarota" Banzhafa i troche mi ona
zamieszala. Dotychczas 8 bylo dla mnie Sila a 11 Sprawiedliwoscia. Korzystam z
Rider-Waite'a i w tej talii jest taka kolejnosc a nie inna. Teraz poczytalam
sobie Banzhafa, a tam autor uparcie trzyma sie numeracji wg Tarota
Marsylskiego opisujac jednoczesnie karty ridera. Jest nawet caly aneks w
ksiazce udowadniajacy, ze tylko taka kolejnosc jest wlasciwa. Jak sie w takim
razie odniesc do numerologii? Tzn ktora karte uznac za karte dla osemek - Sile
czy Sprawiedliwosc? A moze to jest w sumie bez znaczenia? Czytajac opisy
numerologicznych osemek pasuje mi tutaj zarowno Sila jak i Sprawiedliwosc
(chociaz bardziej jednak Sila), ale ze nie jestem numerologiem to mam dylemat.
Obserwuj wątek
    • kesit Re: Tarot a numerologia 18.07.07, 08:40
      tez jestem w posiadaniu tej ksiazki.
      powiem szczerze,mam 2 lata doswiadczenia z kartami ale jego interpretacja jest
      dziwna.nie przemawia do mojej intuicji.
      przeczytalam np interpretacje cesarzowej:on udowadnia ze to symbol urodzaju.
      ja tam uwazam ze to piekna karta dla kobiet, urody,rozkwitu , czaru,wdzieku,a
      nie tam jakies plody rolne.
      nastepnie tez ze 4 pierwsze karty to ucielesnienie ojca i matki, i
      zwiazku ,zaleznosci.
      dla mnie to dyskusyjna sprawa.
      podejscie to interpretacji kart bardzo konkretne i subiektywne.
    • pani.jazz Re: Tarot a numerologia 18.07.07, 10:14
      Wydaje mi sie, ze ustawienie kart w kolejnosci to kwestia osobista. Ja np. stawiam Glupca na koncu, nie na poczatku, bo tak mi bardziej pasuje. Z miejscami Sily i Sprawiedliwosci zawsze sa pewne problemy. Mysle, ze najlepiej trzymac sie ukladu w talii, ktora wrozymy, bo on po prostu najlepiej do niej pasuje. Talia jest przemyslana przez tworce/tworcow i z jakiegos powodu utrzymana w jednej z konwencji. Zdalabym sie wiec na madrosc ezoartystow.

      Jak to laczyc z numerologia? Moze zdac sie z kolei na swoja wizyjnosc i kiedy widzimy czlowieka, poszukac w mysli obrazu, ktory do niego bardziej pasuje. I juz smile.
      Poza tym nie przejmowalabym sie tak bardzo liczba zycia, bo to tylko kropla w morzu numerologicznych cyferek i gdzies tam na pewno wszyscy mamy i 8, i 11 wink.

      A przy okazji, Iokepine napisala bardzo ciekawa notke na temat miejsca Mocy w jej Tarocie. Przeczytaj, moze pomoze Ci sie zdecydowac smile.
      unicorn.blox.pl/2007/05/Czy-Moc-moze-miec-niebieska-grzywke.html
      Pozdrawiam,
      pani.jazz
      • mysza012 Re: Tarot a numerologia 18.07.07, 18:21
        > Jak to laczyc z numerologia? Moze zdac sie z kolei na swoja wizyjnosc i kiedy w
        > idzimy czlowieka, poszukac w mysli obrazu, ktory do niego bardziej pasuje. I ju
        > z smile.

        Racja!!! Np do kogos na jakims bardzo waznym stolku bedzie bardziej pasowala
        Sprawiedliwosc, a do tego bez stolka i tym podobnych bzdetow - Sila smile

        > Poza tym nie przejmowalabym sie tak bardzo liczba zycia, bo to tylko kropla w m
        > orzu numerologicznych cyferek i gdzies tam na pewno wszyscy mamy i 8, i 11 wink.

        Wlasciwie to nie chodzilo mi w tym watku o pelna numerologie i zdaje sobie
        sprawe, ze nawet taka proba przyporzadkowania kart Tarota do cyferek tez nie
        jest do konca poprawna, bo np pomijamy tutaj liczby mistrzowskie. Bardziej mi
        chodzilo o takie cos, jak opisuje w swoich ksiazkach Antonowicz-Wlazinska.
        Wylicza z daty urodzenia liczbe karmiczna (przeznaczenia) i stad uzyskuje pewne
        dodatkowe informacje o czlowieku i jego zyciowym zadaniu do przerobienia w tym
        wcieleniu. Ostatnio gdzies wyczytalam, ze w realizacji tego zadania trzeba sie
        kierowac rowniez kartami sasiednimi (one pomagaja) czyli np dla osemek wychodzi
        Rydwan - dzialanie i Eremita - madrosc w tym dzialaniu i w swoich decyzjach.
        Stad mi wlasnie wyszedl dylemat, ktora to karte przyjac za 8.
    • kubajec Re: Tarot a numerologia 18.07.07, 16:09
      Ano widzisz otóż na karcie mocy na 99% tali znajduję sie kobieta która ze
      stoickim spokojem rozwiera paszcze lwa, (na jednej jedynej tali znalazłem
      faceta. Mowa o talii pani A. Jasiniak).White przestawił kolejność mocy i
      sprawiedliwości z powodu konotacji Astrologicznych. Ósmym znakiem zodiaku jest
      lew w związku z tym Rider white ma moc na tej właśnie pozycji. Nie jestem jednak
      wstanie odpowiedzieć ci jak się to ma do numerologii. Mogę natomiast powiedzieć,
      że oryginalny tarot Rider White używany przez Zakon Złotego Brzasku miał dość
      poważnie zaburzoną symbolikę małych arkanów nie było w nim króli byli książęta
      usadowieni w rydwanach analogicznie postąpiono z królowymi. To że klucze
      interpretacji według pana White'a są arcy lakoniczne i częstokroć kompletnie
      sprzeczne z tradycyjnymi kluczami pomine milczeniem. Nie zmienia To jednak
      faktu, że sam dość często korzystam z tej właśnie talii ale nigdy z kluczy do
      niej dołączonych

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka