Dodaj do ulubionych

Warsztat 26

10.03.08, 08:18
Zaproponuję coś na odmianę.
Pytanie Canady wymagało dość dużego rozkładu, aby opisać odpowiedzieć – a na ten warsztat wystarczy „wpaść” na jedno hasło, chociaż opis też może wyjaśnić zagadkę.
Pytanie Canady miało charakter podróżniczy – a tu będzie o czymś, co właśnie uparcie tkwi w jednym miejscu.

Pytanie: dlaczego nie mogę przestawić akwarium w lepsze dla niego miejsce – bliżej światła słonecznego?

Aby lepiej wprowadzić w nastrój związany z pytaniem opowiem trochę o sytuacji. Kiedyś mieliśmy kilka akwariów, duże (180 litrów), średnie i małe. Zaczęliśmy wpatrywać się w rybki jakieś dwadzieścia kilka lat temu. Ale z czasem fascynacja rybkami zaczęła nam mijać, rybki i akwaria zaczęliśmy rozdawać... Zostało jedno (średniej wielkości) akwarium z 20-letnim trzciniakiem (ma już ponad 30 cm), z kilkunastoletnim sumem i dwójką samic pawich oczek (samce byłyby zaraz zjedzone przez trzciniaka), które tam kiedyś zawędrowały przeniesione pomyłkowo z innego akwarium – gdy karmiłam rybki rozmrożonymi ochotkami.

Kiedyś, to samo akwarium z tym samym trzciniakiem i sumem, chociaż bez pawich oczek, było w dobrze widocznym miejscu, blisko okna, z pięknymi zielonymi roślinami wewnątrz.

A teraz to akwarium już od około 7 lat jest w takim mało oświetlonym miejscu. Rybki to przeżyły, ale rośliny nie. Zginęły te co były, żadne inne – dosadzane i dokładane - nie uchowały się.

Chciałabym przenieść to akwarium w inne, bardziej słoneczne miejsce. Ale nie mogę! Dlaczego?
Obserwuj wątek
    • herbatazcytryna Re: Warsztat 26 10.03.08, 18:44
      Nie mogę w tym brać udziału, ponieważ miałam podobny problem z akwarium i na
      pewno nie wyjdę poza moje skojarzenia smile Są trzy rzeczy które biorę pod uwagę i
      trudno mi być twórczą - o nich więc nawet nie wspomnę. Jedną kartę dorzucę, żeby
      się od tego oderwać.
      Wylosowałam 3 buław - to powiem, że dlatego, że po przeniesieniu w słoneczne
      miejsce, nie moglibyście ich obserwować, może byłoby z tyłu.
      Inne opcje są tymi, które znam ( nie będę wymieniać ) sama.
      • kita32 Re: Warsztat 26 10.03.08, 19:31
        Oh, Herbato, napisz wszystkie opcje, które Ci się nasuwają wink
        • herbatazcytryna Re: Warsztat 26 10.03.08, 22:08
          Nie w związku z kartami mam wymienić? Jak dla mnie: feng shui i ustawianie
          akwarium, problem z glonami lub pierwotniak smile
          Z tym ja się zetknęłam smile Ale to nie karty.
          Wg karty: słoneczne stanowisko akwarium by przekreśliło w ogóle jego istnienie.
          To takie być albo nie być dla rybek smile
          • czaszka00 Re: Warsztat 26 12.03.08, 14:04
            Dlaczego
            2 buławy p
            sąd o
            2 monety p
            król buław o
            królowa buław p

            no i już wiem wink))
            2 buławy to tylko plany przestawienia akwarium ale do tego długa droga , sąd
            odwrócony mówi o zachwianym porządku który został ustawiony. Myślę że chciałabyś
            przestawić te akwarium ale właśnie wahasz się , może się boisz tego zburzonego
            porządku który teraz jest.
            król buław - to chyba twój partner , on nie będzie raczej zadowolony z tego
            pomysłu , ty raczej bardziej skłonna jesteś przestawić to akwarium

            a więc podsumowując : akwarium ma swoje stałe miejsce ,i jest porządek .
            Przestawienie go będzie się wiązało ze zburzeniem dotychczasowego ładu
            pomieszczenia ..
            • kita32 Re: Warsztat 26 Czaszka 16.03.08, 22:05
              czaszka00 napisała:

              > Dlaczego
              > 2 buławy p
              > sąd o
              > 2 monety p
              > król buław o
              > królowa buław p
              >
              > no i już wiem wink))

              > 2 buławy to tylko plany przestawienia akwarium ale do tego długa droga , sąd
              > odwrócony mówi o zachwianym porządku który został ustawiony.

              ..... Bardzo trafne. Przestawienie tego akwarium nie jest proste i kończy się
              tylko na planach.
              Zachwiany porządek, to anormalne przyklejenie się akwarium do szafki wink

              > Myślę że chciałabyś
              > przestawić te akwarium ale właśnie wahasz się , może się boisz tego zburzonego
              > porządku który teraz jest.

              ..... Chcę, ale się boję, bo akwarium mogłoby się rozpaść...

              > król buław - to chyba twój partner , on nie będzie raczej zadowolony z tego
              > pomysłu , ty raczej bardziej skłonna jesteś przestawić to akwarium

              .... Częściowo. To ja, jak napisałaś, jestem raczej bardziej skłonna przestawić
              to akwarium, ale dlatego, że ja widzę, że akwarium nie jest w dobrym miejscu.
              Mój mąż kiedyś bardzo się zajmował rybkami i lubił im się przyglądać, ale
              stracił wzrok. Gdyby widział i był przez to w pełni sprawny, to może by coś
              wymyślił – na przykład odciąłby górę półki z przyklejonym akwarium, a półkę
              zakończyłby inną deską. W końcu prawie wszystkie meble w domu to on kiedyś
              zrobił. Ja, królowa buław, do tego się nie nadaję wink

              > a więc podsumowując : akwarium ma swoje stałe miejsce ,i jest porządek .
              > Przestawienie go będzie się wiązało ze zburzeniem dotychczasowego ładu
              > pomieszczenia ..

              ..... Trzeba by przemeblować pokój, a to praktycznie jest niemożliwe....
          • kita32 Re: Warsztat 26 Herbatazcytryna 16.03.08, 22:03
            Herbatazcytryna:
            Wg karty: słoneczne stanowisko akwarium by przekreśliło w ogóle jego istnienie.
            To takie być albo nie być dla rybek smile

            ...............” być albo nie być dla rybek” – tak, dokładnie. Próba
            przeniesienia akwarium najprawdopodobniej zakończyła by się pęknięciem akwarium
            i totalną katastrofą wink
            Z tym, że to nie słoneczne położenie by im zaszkodziło...
    • kija4 Re: Warsztat 26 12.03.08, 16:02
      wersja nr 1. <moze beda nastepne...suspicious
      Dlaczego Kita nie może przenieść akwarium w słoneczne miejsce?:
      rycerz mieczy, rycerz kielichow, X buław
      Co blokowało : 6mieczy, wynik: 7denarow

      Wynik jest dla mnie jasnysmile smutne wpatrywanie się w akwarium i
      nadzieja ze może kiedyś.

      Co blokowało: jakieś trudności...miejsce było niepewne, ciasno?
      Przejście, hol, ściana, ciągle ktoś tamtędy przechodzi by
      wyjść...mogłoby spaść...problem był, ale wymagaliby radykalnej
      zmiany dotyczącej wszystkich domowników. Woleliście odwrócić głowy
      (nawet z ciężkimi sercami). Brak ostatecznej decyzji (pozorna
      pomoc?). Sprawdziłaś wszystkie opcje, ale bez powodzenia (rycerz
      kielichow)zakrzyczano ciewink
      Intelekt contra stabilizacja, materia...za mały dom?

      Obcja bwinkNie wiem słoneczne miejsce, a jednak tam jest za chłodno,
      gwarno i przeniosłaś bo przygnębiało cie zachowanie domowników?
      • kija4 Re: Warsztat 26 12.03.08, 16:04
        teraz zaluje ze nigdy nie mialam rybekwink)))))))
      • kita32 Re: Warsztat 26 12.03.08, 20:12
        > wersja nr 1. <moze beda nastepne...suspicious

        .... Nie mam nic przeciwko wielu opcjom, jeżeli takie się nasuwają wink

        Tylko, nie wiem jak inni, ale na swoim przykładzie zauważyłam, że pierwsza myśl
        jest zwykle lepsza od drugiej wink
        • kija4 Re: Warsztat 26 12.03.08, 20:44
          warsztatow jest duzo wiec jeszcze zdaze sie wycwiczycwink. Wlasnie
          wszedl do domu specjalista od akwariowsmile. Zapytam co myslismile, na
          razie wersja podtrzymana. Jak sie inne nie pojawia to ta jest
          ostateczna. Wiem ze potem sie robi zamieszanie....A ze 100wersji
          mozna ulozyc na podst kart to tez wiemsmile
          • kija4 Re: Warsztat 26 12.03.08, 20:55
            Kita ja mam nadzieje, ze twoje rybki nie chorowaly, nie oslepialo je
            swiatlo bo to chyba nie wychodzi w kartachwink
          • kita32 Re: Warsztat 26 12.03.08, 21:46
            > A ze 100wersji
            > mozna ulozyc na podst kart to tez wiemsmile

            ......Czasami tak jest, że nasuwa się mnóstwo pomysłów i nie wiadomo co wybrać,
            a czasami do głowy wpada tylko jeden i wypiera wszystkie inne. I wtedy na nic
            innego się nie wpadnie - przynajmniej tak jest ze mną.

      • kita32 Re: Warsztat 26 Kija 16.03.08, 22:08
        > Dlaczego Kita nie może przenieść akwarium w słoneczne miejsce?:
        > rycerz mieczy, rycerz kielichow, X buław
        > Co blokowało : 6mieczy, wynik: 7denarow

        > Wynik jest dla mnie jasnysmile smutne wpatrywanie się w akwarium i
        > nadzieja ze może kiedyś.

        .......Właściwie najchętniej w akwarium wpatruje się kot wink

        > Co blokowało: jakieś trudności...miejsce było niepewne, ciasno?
        > Przejście, hol, ściana, ciągle ktoś tamtędy przechodzi by
        > wyjść...mogłoby spaść...problem był, ale wymagaliby radykalnej
        > zmiany dotyczącej wszystkich domowników.

        .......... Tu genialnie wyczułaś pokój w którym jest akwarium i miejsce w którym stoi akwarium. W pokoju 3mx5m stoi wielki koncertowy fortepian. Zajmuje cały pokój córki, tak że drzwi się tylko częściowo uchylają. Potem jest wąskie przejście z boku fortepianu – pod wiszącym kwiatem pod którym trzeba się schylić. Pod oknem stoi rozkładana sofa. Gdy się ją rozkłada, to zatrzymuje się (nie do końca rozłożona) na stoliku, który zajął miejsce niskiej półki z akwarium. Półka z akwarium stoi w przejściu między fortepianem a ścianą. Za nią, bliżej okna, w wąskim przewężeniu stoi druga część tej półki (kiedyś była jedną wysoką półką, teraz jest dwiema niskimi). Te dwie półki nie można zamienić miejscami, bo akwarium nie powinno stać w przewężeniu, no bo przechodząc by się o nie zaczepiało.
        Można by ewentualnie półkę razem z akwarium przenieść do innego pokoju, ale byłoby z tym za dużo problemów – zarówno z domownikami jak i z miejscem...

        Jak czytałam:
        > jakieś trudności...miejsce było niepewne, ciasno?
        > Przejście, hol, ściana, ciągle ktoś tamtędy przechodzi by
        > wyjść...
        to po prostu widziałam ten pokój córki, czułam jak przeciskam się między fortepianem a półką – jak żywo wink No i czy to jest dobre miejsce na akwarium?


        > Sprawdziłaś wszystkie opcje, ale bez powodzenia (rycerz
        > kielichow)zakrzyczano ciewink
        > Intelekt contra stabilizacja, materia...za mały dom

        ....... Rycerz Kielichów kojarzy mi się z niebezpieczeństwem pęknięcia akwarium przy próbach oderwania go od półki – i zalaniem półki i pokoju wodą z akwarium.
        No i mieszkanie za małe na potrzeby rodziny – zgadza się.

        > Obcja bwinkNie wiem słoneczne miejsce, a jednak tam jest za chłodno,
        > gwarno i przeniosłaś bo przygnębiało cie zachowanie domowników?

        .....Pierwsza myśl była zdecydowanie lepsza wink

        > Kita ja mam nadzieje, ze twoje rybki nie chorowaly, nie oslepialo je
        > swiatlo bo to chyba nie wychodzi w kartachwink

        ......Zgadza się, nie chorowały i światło im nie przeszkadzało.
    • canada53 Re: Warsztat 26 14.03.08, 21:42
      Oto moje karty:
      -----------4 Buławy---------------
      3 Miecze---I Mag---VI Kochankowie
      ---------Królowa Buław------------
      Wydaje mi się, że tego akwarium nie można teraz przestawić w lepsze miejsce, bo
      takiego miejsca obecnie w mieszkaniu u Kity nie ma. Trzeba by je dopiero
      stworzyć robiąc przy okazji niemałą rujnację, należałoby w tym celu wszystko
      przemeblować. Myślę, że decyzja o przestawieniu akwarium w miejsce w którym
      obecnie stoi była podyktowana dobrem innych domowników (VI Kochankowie). Był to
      wybór rozumowy (3 Mieczy), od początku było wiadomo, że będzie to ze szkodą dla
      akwarium, ale w tym wypadku czynnik ludzki był ważniejszy od samopoczucia rybek
      (Królowa Buław). Możliwe, że chodziło w tej sprawie o jakiś mebel - albo o ten,
      na którym akwarium stoi (np. z powodu ciężaru akwarium musiał on zostać
      wzmocniony i przymocowany do ściany a tam gdzie dochodzi światło słoneczne
      odpowiedniej do tego ściany nie było), albo trzeba było dostawić coś do pokoju i
      to ten właśnie mebel zajął dotychczasowe miejsce akwarium (I Mag). I tak już
      zostało. Gdyby teraz chcieć to akwarium przestawić, to przeszkadzało by ono w
      komunikacji, zagradzałoby jakiś dojście i bardzo zawadzało, chociaż wyglądałoby
      o wiele ładniej i rybkom byłoby lepiej (4 Buław). Jednym słowem decyzja o
      przestawieniu akwarium w miejsce w którym stoi obecnie była jedynym możliwym
      rozwiązaniem, które miało na względzie dobro współmieszkańców tego mieszkania.
      Tutaj zwyciężyły względy praktyczne nad estetycznymi.
      Myślałam też że może w międzyczasie u Kity w mieszkaniu doszło do remontu, po
      którym zmienił się trochę układ mieszkania i sposób jego użytkowania (trzeba
      było wygospodarować miejsce na coś innego) i niestety akwarium, nie będąc w tym
      wypadku rzeczą priorytetową, musiało ustąpić miejsca człowiekowi który
      potrzebował tego miejsca.
      • kita32 Re: Warsztat 26 14.03.08, 23:31
        Odpowiadam od razu na każdy list, ale odpowiedzi zapisuję w Wordzie i czekam do niedzieli wieczorem...

        Trudno jest mi powstrzymywać się od natychmiastowego odpowiadania, to chociaż piszę o tym, że piszę odpowiedzi wink
      • kita32 Canado 15.03.08, 10:56
        Canado, jak zwykle bardzo mnie intryguje (i podoba się) rozkład jaki wybrałaś.

        Czy rozłożyłaś karty w kwadrat z zaznaczonym centrum i potem zastanawiałaś się, patrząc w karty, co za historię opowiada tarot? Czy na każde położenie kart miałaś jakieś pytanie pomocnicze?
        • canada53 Re: Canado 15.03.08, 16:08
          Karty rozkładałam w takiej kolejności:
          --5--
          3-1-4
          --2--
          Jak już napisałam w innym wątku, do tego warsztatu (ze względu na jego temat)
          chciałam użyć jakiegoś rozkładu symbolicznie związanego z materią, czyli
          zawierającego kwadrat lub krzyż. No bo mowa jest o przedmiocie, który tkwi od
          lat w jednym miejscu. W końcu zdecydowałam się na krzyż. Interpretowałam (tak
          jak zawsze zresztą robię) rozkład jako całość, ale przyporządkowałam sobie
          również pomocniczo odrębne znaczenia poszczególnym kartom. Kiedy analizuję każdą
          kartę z osobna staram się skupić na takim jej znaczeniu, które pasowałoby do
          reszty kart w układzie. Później zbieram to w jedną historię, w której wszystko
          powinno łączyć się w logiczną całość. Nie napisałam znaczeń kart wczoraj
          wieczorem przy pisaniu interpretacji, ponieważ właśnie wczoraj zawarłam zbyt
          bliską znajomość z nożem podczas krojenia chleba i mam dwa palce oklejone
          plastrami i wyłączone z użytku. No i nie mogłam się za bardzo rozpisywać. Dziś
          stukanie po klawiaturze już mi lepiej idzie wink, więc dopisuję znaczenia
          poszczególnych kart:
          1 - główny problem = to, co nie pozwala przesunąć z powrotem akwarium
          2 - dlaczego kiedyś zmieniono jego miejsce na gorsze
          3 i 4 - dlaczego akwarium stoi tu gdzie stoi
          5 - co by było, gdyby je jednak spróbować przestawić
          Jest tu więc połączenie krzyża = w centrum problem nie pozwalający ruszyć z
          miejsca i wokoło okoliczności wyjaśniające z dosyć luźno potraktowanym rozkładem
          na przeszłość-teraźniejszość-przyszłość (patrząc od dołu).
          • kita32 Re: Canado 15.03.08, 16:39
            Dzięki, Canado za wyjaśnienia.

            Jesteś mistrzem w ustalaniu rozkładów - przejrzystych, logicznych i odpowiednich
            do pytania.
      • kita32 Re: Warsztat 26 Canada 16.03.08, 22:10
        canada53 napisała:

        > Oto moje karty:
        > -----------4 Buławy---------------
        > 3 Miecze---I Mag---VI Kochankowie
        > ---------Królowa Buław------------
        > Wydaje mi się, że tego akwarium nie można teraz przestawić w lepsze miejsce, bo
        > takiego miejsca obecnie w mieszkaniu u Kity nie ma. Trzeba by je dopiero
        > stworzyć robiąc przy okazji niemałą rujnację, należałoby w tym celu wszystko
        > przemeblować. Myślę, że decyzja o przestawieniu akwarium w miejsce w którym
        > obecnie stoi była podyktowana dobrem innych domowników (VI Kochankowie). Był to
        > wybór rozumowy (3 Mieczy), od początku było wiadomo, że będzie to ze szkodą dla
        > akwarium, ale w tym wypadku czynnik ludzki był ważniejszy od samopoczucia rybek
        > (Królowa Buław).

        ........ Po prosu genialnie!!! Każde zdanie trafione w 10-kę! Z tym, ze na samo akwarium znalazłoby się miejsce, ale nie na akwarium razem z przyklejoną do niego półką...

        > Możliwe, że chodziło w tej sprawie o jakiś mebel - albo o ten,
        > na którym akwarium stoi

        .........Dokładnie - ten mebel, jako przyklejony do akwarium jest podstawą problemu, bo jak przestawić akwarium, to razem z meblem...

        > (np. z powodu ciężaru akwarium musiał on zostać
        wzmocniony i przymocowany do ściany a tam gdzie dochodzi światło słoneczne
        odpowiedniej do tego ściany nie było)

        ......akwarium przymocowane – otóż to, z tym, że samo się przykleiło do półki wink, a tam gdzie dochodzi światło słoneczne tej półki albo nie można dostawić, albo nie pasuje.

        > albo trzeba było dostawić coś do pokoju
        > i
        > to ten właśnie mebel zajął dotychczasowe miejsce akwarium (I Mag). I tak już
        > zostało.

        .......Tak, stół zajął miejsce półki. Na karcie Mag jest mebel – stół – i to właśnie stół zajął miejsce akwarium. Świetna odpowiedź i świetna karta!

        > Gdyby teraz chcieć to akwarium przestawić, to przeszkadzało by ono w
        > komunikacji, zagradzałoby jakiś dojście i bardzo zawadzało, chociaż wyglądałoby
        > o wiele ładniej i rybkom byłoby lepiej (4 Buław). Jednym słowem decyzja o
        > przestawieniu akwarium w miejsce w którym stoi obecnie była jedynym możliwym
        > rozwiązaniem, które miało na względzie dobro współmieszkańców tego mieszkania.
        > Tutaj zwyciężyły względy praktyczne nad estetycznymi.

        ........Zgadza się.


        > Myślałam też że może w międzyczasie u Kity w mieszkaniu doszło do remontu, po
        > którym zmienił się trochę układ mieszkania i sposób jego użytkowania (trzeba
        > było wygospodarować miejsce na coś innego) i niestety akwarium, nie będąc w tym
        > wypadku rzeczą priorytetową, musiało ustąpić miejsca człowiekowi który
        > potrzebował tego miejsca.

        ..........To było przemeblowanie tylko tego pokoju, które właśnie było podyktowane potrzebą wygospodarowania miejsca na (mały, przenośny) stolik. Akwarium miało być przeniesione do innego pokoju, ale półka nie. Jak się nie dało odkleić, to zostało na półce...

        Canado, Twoja interpretacja jest niesamowicie trafna, gratuluję wink
    • anuszzka Re: Warsztat 26 16.03.08, 00:43
      dlaczego kita nie moze przeniesc:As kielichow,8kielichow,Diabel
      Co blokuje: Moc,7bulaw,Mag
      Gl.powod-Wisielec
      drugi powod-8mieczy
      co by sie stalo,gdyby je przeniosla:8kielichow,4monet,Wisielec
      jak akwarium jest polozone-3mieczy,9bulaw

      • anuszzka Re: Warsztat 26-cd. 16.03.08, 00:53
        Akwarium jest silnie od czegos uzaleznione,mocno przytwierdzone gwozdziami do
        czegos z drewna albo wisi.Zeby je ruszyc potrzebna jest do tego odpowiednia
        wiedza,zdecydowane dzialanie,moze i kilka osob.Akwarium jest tak silnie
        przytwierdzone,ze do jego przeniesienia potrzebny bylby jakis
        remont,modyfikowanie czegos.Akwarium raczej jest dosyc duze.
        2 wersja-karta Moc skojarzyla mi sie z kotem.Boisz sie o swoje rybki i nie
        mozesz je przeniesc,poniewaz kot moze je dopascwink
        Ale to wersja taka subiektywna,bo wlasnie takie zdarzenie mialam ostatnio u
        siebie w domucrying

        • kita32 Re: Warsztat 26-cd. 16.03.08, 11:14
          Cieszę się, Anuszzko, ze wzięłaś udział w warsztatach wink

          Słuchajcie, chciałabym podać odpowiedź dzisiaj krótko po 22-iej.
          Jeżeli ktoś myśli nad tematem i potrzebuje więcej czasu niż do 22-iej, to proszę o tym napisać - wtedy odpowiedź podałabym jutro rano.
        • canada53 Re: Warsztat 26-cd. 16.03.08, 11:55
          > 2 wersja-karta Moc skojarzyla mi sie z kotem.Boisz sie o swoje rybki i nie
          > mozesz je przeniesc,poniewaz kot moze je dopascwink
          Ha, ha, też miałam pewne kojarzenia związane z ewentualnym wypadkiem, którego
          powodem mógł być kot (u mnie Królowa Buław jest przedstawiona z kotem). Ale
          myślałam, że jeśli już o coś jest obawa to raczej o kota a nie o rybki.
          • kita32 Re: Warsztat 26-cd. 16.03.08, 16:50
            Koty nie raz kąpały się nam w akwarium wink
            Do tego z trzciniakiem wpadł kiedyś Lord - wielki, chociaż młody (rasy Mane
            Kune). Wpadł z rozpędem wskakując na szybę przykrywającą akwarium - gdy uciekał
            przed psem (to taka ich ulubiona zabawa w gonionego). I szyba, która zwykle
            wytrzymywała jego ciężar, nagle pękła i kot znalazł się w akwarium. Zaraz z
            niego wyskoczył wink Teraz mamy na akwarium dwa razy grubszą szybkę.

            Gdy mieliśmy to duże 180-o litrowe akwarium i innego kotka zafascynowanego
            rybkami, to ilekroć robiliśmy coś przy otwartym (bez przykrywającej szybki)
            akwarium - to zawsze wskakiwał na górę. Najczęściej zręcznie stawał na ramie
            (akwarium było wzmocnione metalową ramą), ale parę razy wyciągałam go z
            akwarium - potrafił z rozpędu wskoczyć prosto z ziemi do akwarium. Hi! hi!

            • kita32 Warsztat 26 0dpowiedź 16.03.08, 22:00
              Dlaczego nie mogę przestawić akwarium?

              Bo przykleiło się do półki na której stoi. Pod akwarium córka podłożyła gąbkę – taką cieniutką płachtę gąbki służącą do opakowania delikatnych rzeczy. No i chyba ta gąbka zadziałała przez czas kilku lub kilkunastu lat jak klej, który przykleił szkło do lakierowanej półki.

              Najpierw półka z akwarium stała przy ścianie przy oknie. Miała tam dużo słońca i była dobrze widoczna z sofy (półka jest nieduża, bo właściwie jest połową półki). Ale jak córka stwierdziła, że potrzebny jest jej stół, to postaraliśmy się o stół, a właściwie maleńki stolik. Jedynym miejscem, gdzie mógł się zmieścić było miejsce, gdzie była półka. A półka powędrowała w inne i jedyne miejsce, gdzie jeszcze mogła się zmieścić.

              Akwarium może stać tylko tam, gdzie stoi półka. Nie ryzykowaliśmy odklejania akwarium z rybami w środku, bo akwarium mogłoby się rozlecieć. Starych ryb nie chcieliśmy wyławiać, bo dla nich źle by się to skończyło (szok psychiczny), a nam i tak by się nie udało złapać w siatkę trzciniaka (jest za duży, za szybki i nie ma takich wielkich siatek, jaka byłaby na niego potrzebna). Całe szczęście tym rybom nie szkodzi niedoświetlenie...
        • kita32 Re: Warsztat 26 Anuszzka 16.03.08, 22:13

          > Akwarium jest silnie od czegos uzaleznione,mocno przytwierdzone gwozdziami do
          > czegos z drewna albo wisi.Zeby je ruszyc potrzebna jest do tego odpowiednia
          > wiedza,zdecydowane dzialanie,moze i kilka osob.Akwarium jest tak silnie
          > przytwierdzone,ze do jego przeniesienia potrzebny bylby jakis
          > remont,modyfikowanie czegos.Akwarium raczej jest dosyc duze.

          ...........Anuszzko, trafiłaś dokładnie w istotę problemu!!! Gratuluję!!! Głównym problemem jest to, że akwarium przykleiło się lub przyssało (z powodu tej gąbki pod spodem) do półki na której stało przez wiele lat. Żeby je oswobodzić od półki, trzeba by je chyba wyciąć, albo oswobodzić półkę wyłamując akwarium, ale w tym drugim przypadku akwarium prawdopodobnie by się rozleciało.

          > 2 wersja- jak zwykle pierwsza wersja jest zdecydowanie lepsza od drugiej wink Potem to już zaczyna włączać się umysł.

          Super karty uzyskałaś. Bardzo czytelne. Ja, znając odpowiedź, wszystko w nich widzę.

          dlaczego kita nie moze przeniesc:As kielichow,8kielichow,Diabel
          ......Byłby potop z powodu zaskakującego przywiązania do materii (przyklejenia się akwarium);

          Co blokuje: Moc,7bulaw,Mag
          .........silne przymocowanie do mebla (stolika-półki) – co napisałaś wyraźnie;

          Gl.powod-Wisielec, drugi powod-8mieczy
          .............Nic się nie da zrobić, nic rozsądnego nie dało się wymyśleć;

          co by sie stalo,gdyby je przeniosla:8kielichow,4monet,Wisielec
          ............Byłby potop, rozpadło by się coś tak mocno utrwalone i nie dało by się poprawić.

          jak akwarium jest polozone-3mieczy,9bulaw
          ............W miejscu trochę sztucznym i nieodpowiednim, ale nie do ruszenia.
          • kita32 Re: Warsztat 26 zwycięzca 16.03.08, 22:15
            Wszyscy trafiali w coś ważnego, istotnego – związanego z pytaniem.
            Ale najlepiej ex ae-quo napisały Canada i Anuszzka.

            Canada opisała trafnie całą historię związaną z tym akwarium. Zauważyła, to co ważne:

            > Możliwe, że chodziło w tej sprawie o jakiś mebel - albo o ten,
            > na którym akwarium stoi (np. z powodu ciężaru akwarium musiał on zostać
            > wzmocniony i przymocowany do ściany a tam gdzie dochodzi światło słoneczne
            > odpowiedniej do tego ściany nie było), albo trzeba było dostawić coś do pokoju
            > i
            > to ten właśnie mebel zajął dotychczasowe miejsce akwarium (I Mag).

            Natomiast Anuszzka najlepiej trafiła w samo sedno problemu:

            > Akwarium jest silnie od czegos uzaleznione,mocno przytwierdzone gwozdziami do
            > czegos z drewna albo wisi.Zeby je ruszyc potrzebna jest do tego odpowiednia
            > wiedza,zdecydowane dzialanie,moze i kilka osob.Akwarium jest tak silnie
            > przytwierdzone,ze do jego przeniesienia potrzebny bylby jakis
            > remont,modyfikowanie czegos

            No właśnie, to przytwierdzenie do półki jest tym problemem. Póki co, akwarium można przesunąć jedynie z półką, a na tą półkę nie ma innego miejsca w mieszkaniu – co słusznie zauważyła Canada:

            > Wydaje mi się, że tego akwarium nie można teraz przestawić w lepsze miejsce, bo
            > takiego miejsca obecnie w mieszkaniu u Kity nie ma.

            ........ Zwyciężyły Canada i Anuszzka!!! Gratuluję!!!
            Ale muszę wybrać tę, która poprowadzi następne warsztaty i proponuję Anuszzkę, bo jeszcze nie prowadziła warsztatów, włączając się niedawno wink
            • kija4 Re: Warsztat 26 zwycięzca 16.03.08, 22:20
              Obstawialam, ze wygra Anuszzka. Na prawde, tak mi sie wydawalosmile

              Ja sie strasz nie ciesze, ze cos tam trafilam bo zaczynam wierzyc w
              siebiesmile

              Gratuluje Anuszzka i Canadasmile

              --
              lubie te warsztatysmile
              • kita32 Re: Warsztat 26 zwycięzca 16.03.08, 22:28
                Świetnie trafiałyście wink A ja się bardzo cieszyłam z tych trafień.
                Po prostu robił mi się dobry humor na cały dzień wink
            • canada53 Re: Warsztat 26 zwycięzca 16.03.08, 22:52
              Brawo Anuszzka! Tak jak Kita zauważyła, każda z nas miała dobre trafienia, ale z
              tym przytwierdzeniem akwarium do drewna po prostu zakasowałaś wszystkich.
              • anuszzka Re: Warsztat 26 zwycięzca 16.03.08, 23:29
                oj,ciesze sie bardzosmile) w ostatniej chwili zdecydowalam sie na warsztat i
                umowilam sie z kartami,ze bede patrzec tylko na rysunki,bo kompletnie na rybach
                sie nie znam heh.jak zasypialam,to stwierdzilam,ze brednie napisalam,bo jak
                akwarium moze byc silnie przytwierdzone??no to teraz juz wiemwink no i wychodzil
                mi z nim jakis wypadek,ale jakos nie umialam tego powiazac..

                • kita32 Re: Warsztat 26 zwycięzca 17.03.08, 08:16
                  Popatrz, Anuszzko, umówiłaś się z kartami, że będziesz patrzeć tylko na rysunki,
                  a przecież dostałaś odpowiedź niezwykle przejrzystą znaczeniowo.
                • canada53 Re: Warsztat 26 zwycięzca 17.03.08, 19:11
                  > umowilam sie z kartami,ze bede patrzec tylko na rysunki,bo kompletnie na rybach
                  > sie nie znam heh.
                  Tak sobie myślę, że chyba nawet lepiej jest zbytnio się nie znać na tematyce na
                  którą szuka się odpowiedzi, bo się wtedy aż tak bardzo nie kombinuje rozumowo,
                  tylko pozwala się dojść intuicji do głosu. A kiedy człowiek za bardzo główkuje,
                  to najczęściej trudno jest wyjść poza własne doświadczenia i przestać
                  projektować je na interpretowany rozkład.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka