andgie
04.09.08, 22:08
Moj samochod sie rozwalil, zepsute sprzeglo. Trzeba kupic nowy , bo
samochod jest niezbedny do pracy.Poniewaz to sie wiaze z wzieciem na
niego kredytu to powazna sprawa. Wybralam w komisie peguota i
zadalam pytanie: czy moj peguot bedzie mi sluzyl dlugo? Wyciagnelam
Sprawiedliwosc w pozycji prostej. Uznalam to za odpowiedz pozytywna.
Na drugi dzien zadzwonili do mnie z komisu, ze doszla do nich nowa
dokumentacja z ktorej wynika, ze samochod nie jest tak dobry jak sie
wydawalo, ma ukryte wady i mi go nie sprzedadza. Po paru dniach
zaoferowano mi opla, jutro mam go odebrac. Jak to ma sie do
Sprawiedliwosci? Czy opel bedzie dobra inwestycja? Ja interpretuje,
ze ludzie z komisu byli profesjonalistami i dzialali zgodnie z
prawem i faktycznie wyszly na wierzch rzeczy wczesniej ukryte
(zawiazane oczy Sprawiedliwosci?)Co z moim nowym oplem?