stifler8 13.09.07, 14:24 smutno mi............. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wsk18 Re: :( 23.10.07, 21:13 stifler8 napisała: > smutno mi............. mi też):w osięcinach wszyscy wymarli,czy wyjechali na roboty a ino patrzeć jak łzy zaczną nam lecieć bo u sąsiada cebula gnije Stifler głowa do góry i odwróć uśmiech:))o tak już lepiej pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
wsk18 Re: :(prorok czy co?? 09.07.08, 22:10 stifler8 napisała: > smutno mi............. I spełniła się przepowiednia Casandry Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 :))) 07.09.08, 01:56 wsk18 napisał: > I spełniła się przepowiednia Casandry Adyć tam przepowiednia zaraz, a co górnicy maja powiedzieć ??? :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sauber1 Re: :( 26.10.08, 22:54 Hrabia po dłuższym pobycie za granica wraca do swoich posiadłości. Na dworcu czeka na niego zaprzęg koni i wierny sługa Jan. - No i cóż tam zdarzyło się nowego we dworze podczas mojej nieobecności, Janie? - Nic nowego Jaśnie Panie... no może tylko to, że Azorek zdechł. - Azorek ?! Mój ulubiony pies? Jak to się stało? - Ano nażarł się końskiej padliny, to i zdechł. - A skąd we dworze końska padlina? - Konie się poparzyły, to zdechły. - Jak to konie się poparzyły ??... Od czego? - Od ognia, Panie, jak się stajnia paliła. - A kto podpalił stajnie? - Nikt, od płonącego dworu się zajęła. - Na miłość boska, to i dwór spłonął? Jakim sposobem? - Ano po prostu. Świeczka przy trumnie teścia Pana hrabiego się przewróciła i firany się zajęły. - Och! A czemu mój teść umarł? - Bo Jaśnie Pani uciekła z tym oficerem, co się z nim od trzech lat spotykała. - Spotykała się od trzech lat?! To przecież nic nowego! - Właśnie mówiłem, Jaśnie Panie, że nie zdarzyło się nic nowego. Odpowiedz Link Zgłoś