1-zabcia
30.08.08, 16:16
Dzieki za mile przywitanie. Jesli chodzi o botox, to jezdzilam na niego prawie
tzry lata, na poczatku chcialam miec w strzykiwanie w szyje, gdyz glowa tak mi
juz skala ze wiecnie bolala glowa i mialam wrazenie ze popekaja mi kregi szyjne
nie wiem jakie kto ma objawy uboczne kilka dni po zastrzyku, (przypomne ze chodze
caly czas na czworakach) a wtedy pierwszy raz, nie potrafilam wtej pozycji uniesz
glowy, mialam wrazenie ze jestem na jakim statku, doslownie podloga i sciany
doslownie wszystko mi falowalo,a jedzenie i picie to juz bylo katorga,ale gdy
wrescie dolegliwosci ustopily, to faktycznie przez miesiac czasu nie mialam
zadnych
drgan szyji i glowy.po dwoch nastepnych wizytach, wynik byl ten sam, tyle ze juz
bez zadnych skutkuw ubocznych. Po pewnym czasie z wiekszono mi dawke gdyz tamta
zaczela nie wystarczac. Moj doktor nie byl tym zachwycony, gdyz wysylajac mnie
na botox myslal o nogach i koniecznie chcial bym to zrobila. Na botox jezdzilam
do kliniki odleglej od nasz 60km,lekarz ktory mi wsztrzykiwal, nie chcial zaczynac
w innych miejscach, poki tamten nie dzialal tak jak powinien. Nie minelo kilka
miesiecy i mnie przejela inna lekarka,ona nie miala, zadnych zastrzezen by
kluc tez
w inne miesnie i w ten dzien dostalam 5 strzykawek z botoxem.Pytasz mnie Tamaro
dlaczego zrezygnowalam?; to poszluchaj,Kilka dni po tej wizycie, gdy siedzialam
tylko bylo mi okropnie zimno, ubieralam sie w grube cieple rzeczy, choc na dworze
bylo prawie 30 stopni,ale wystarczylo ze, poruszalam sie kilka metrow i ze mnie
sie lalo (tak sie pocilam); wiec wszystko az siebie sciagalam i wystarczylo kilka
minut i znowu robilo mi sie okropnie zimno,i tak przez czaly dzien sieprzebieralam
mialam olbrzymie trudnosci by zrobic cokolwiek to co wczesniej zrobilam w
kilka minut
to robilam kilka dziesion minut i nawet dluzej, robilam przerwy gdyz mialam
problemy
z odychaniem, byly tez inne objawy ale nie bede sie rozpisywacz.Wszystko to
trwalo
3 miesiace, przy nastepnej wizycie dowiedzialam sie ze, trucizna dostala sie
do krwi
i do kosci, mimo to pare razy jeszcze jechalam na ten botox ale tylko w szyje.
Kilka miesiecy poznie po zatruciu, zaczynalam sie dusic, bez zadnej przyczyny,
tak
jagby mi ktos naciskal na krtan,jedyny sposob by to minelo,musialam natychmiast
wypic kilka lykow herbyty by zaczac odychac normalnie, tyle ze jeszcze przez
kilkanascie
minut kaszlalam. Najgorzej bylo w nocy, to takie wrazenie bylo jagby trucizna
zbierala mi sie w garle i nie przepuszczala powietrze,tylko ten smak w buzi
nieprzyjemny
i szum w glowie okropny, taki stan przechodzilam w kazda noc przez kilka miesiecy.
Kazda kolejna noc mogla byc moja ostatnia.Zanim przestalam jezdzic na botox
przypomnialam sobie co mowil doktor z tej kliniki przy pierszej
wizycie.Twiedzil on ze
maja oni tabletki, co prawda przeznaczone na konkretna chorobe, ale dzialaja tez
na podobne choroby, bo tak jak botox dziala tylko na miesien do kturego sie go
daje,
tak te tabletki, dzialaja na wszystkie miesnie, sprobowalam, mial doktor raczje
ale o tam moze nastepnym razem. Sorry ze sie tak rozpisalam ale nie umie inaczej
pisac. Tylko jeszcze jedno, jesli ktos z Wasz ma ochote sprobowac z botoxem, niech
tego co ja napisalam nie bierze do serca, kazda osoba jest inna i inaczej organizm
reaguje na ruzne rzeczy, probowac trzeba i co najwazniejsze, nawet jesli cos
nie pomoze
glowa do gory to do nastepnego listu,pozdrawiam kazdego ktury te listy moje
przeczyta
a jesli one za dlugie to powiedzcie, sprubuje skrocic...........cdn.......kasia