Dodaj do ulubionych

jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb??

IP: *.devs.futuro.pl 09.11.09, 20:37
Witam. Mam pewnien problem. Moje porady u wróżek zaczęły się ok. 5
lat temu. Poszłam do jednej wróżki z mojego miasta, przepowiedziała
mi bardzo mało rzeczy które się sprawdziły. Po roku poszłam do innej
którą poleciła mi moja koleżanka. Powiedziała część prawdy.
Następnie były kolejne inne gabiety wróżbiarskie. W międzyczasie
miałam poważny problem z którym chodziłam, zakochałam się w facecie
nieszczęśliwie, który był juz zajęty. Do tej pory nie mogę sobie
ułożyć życia, nikt mi się nie trafia, tylko tacy którzy chcą
znajomości na 1 noc. Chcę stałego związku a nie układa mi się. Po
tych osobistych wizytach u wrózek zaczełam dzwonić na linie
ezoteryczne, straciłam mnóstwo kasy na to, nie mówiąc juz o smsach.
Każda wrózka mowila co innego. Chcę z tego wyjsc..Proszę pomóżcie,
co mam zrobić aby z tego się "wyleczyć"? Basia
Obserwuj wątek
    • Gość: ninoczka Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.aof.su 09.11.09, 21:29
      Droga Basiu. Weź sprawy, czyli swoje życie w swoje ręce. Do wróżki raz na rok
      albo rzadziej, wtedy gdy chcesz czegoś się dowiedzieć. Takim sposobem robisz
      sobie zamieszanie w głowie. Po co Ci to?
    • Gość: wrozka Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 21:42
      Droga Basiu udaj sie do specjalisty ktory pomoze wyjsc Ci z tego no i oczywiscie
      0 wrozek.Zapamietaj
      • Gość: inna wróżka Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 22:16
        Pozdrawiam wróżkę. Mamy ten sam nick i takie samo IP choć jesteśmy innymi osobami.
        Uważajcie, bo jesteście wkręcani.
    • Gość: beea Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.09, 22:48
      Przede wszystkim błędem jest chodzenie do kilku wróżek, jeszcze do
      tego w tej samej sprawie. Zmieniałaś wróżki, by móc oszukiwać samą
      siebie. Jeżeli już trafisz na dobrą i wiarygodną wróżkę- a są takie,
      chociaż na portalach to są nieliczne. Więc najlepiej bezpośrednio. I
      przede wszystkim musisz być szczera wobec siebie i wróżki, nie
      oczekiwać od niej tego co byś chciała usłyszeć, tylko prawdy jaka
      ona by nie była. Dobra wróżka nie powie ci złej wiadomości i
      pozostawi w zwątpieniu w dalszy sens życia, tylko wskaże dobre
      strony takiej sytuacji i pokaże jak pokierować losem, by oderwać się
      od złej przeszłości i zobaczyć może trudną, ale dającą oparcie na
      lepsze jutro wiarę we własne siły. Wskaże ci możliwe wybory i
      konsekwencje ich zaniechania, Ty sama wybierasz swój los,
      okłamywanie siebie nic nie da. Dobra wróżka powie ci, żebyś nie
      przychodziła, dopóki wróżba się nie wypełni, chyba, że w innej
      sprawie. Jeśli nawet czasami powie, żebyś nie chodziła do innych
      wróżek, to z zastrzeżeniem, że w tej samej sprawie, mając też na
      uwadzę twoje dobro, bo takie niekontrolowane chodzenie do wielu
      prowadzi do uzależnienia, tak jak jest to w Twoim przypadku. Życzę
      Ci znalezienia prawdziwej wróżki i siły by powiedzieć jej całą
      prawdę o sobie i swym uzależnieniu i to będzie pierwszy krok do
      lepszego jutra, które sama sobie wypracujesz konsekwetnym
      postępowaniem. Uwierz w siebie.
    • Gość: Kika Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.media4.pl 10.11.09, 22:10
      Przestan chodzic di kilku wrozek na raz, smsowac i dzwonic na 0700 -
      to strata kasy i czasu. Do wrozki idz raz na 2 lata albo 3. Nie
      czesto bo im czesciej chodzisz tym wiekszy mętlik masz w głowie.
    • szeptunkamarta Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 10.11.09, 22:21
      Z wróżbami jest jak z alkoholem, telewizorem czy kawą- wszystko jest dla ludzi
      ale w odpowiedniej ilości.
      Jak się wyleczyć?
      - Starać się nie korzystać z porad ezoterycznych częściej niż raz na pół roku.
      - Radzić się i spotykać z tylko jedną sprawdzoną wróżką.
      - Jeżeli masz dylemat co zjeść na śniadanie to nie jest powód aby postawić kabałę...
      • toola-roola Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 13.11.09, 14:57
        Popieram, warto przeczytać co powyżej.

        Chciaż ja uważam że aby wyleczyć się z nałogu takiego, czy innego,
        trzeba odstawić to raz a dobrze i to w 100%.
        Przecież alkoholik po uleczeniu nie może sięgnąć już nigdy po wódke,
        bo nałóg wróci i zacznie siac w jego życiu spustoszenie od nowa...
        Tak samo jest w wrózkami, hazardem, paleniem, narkotykami. Tylko
        100% rezygnacja z "uzywki" daje pozytywny efekt.
      • Gość: szeptunkamarta Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.10, 12:58
        szeptunkamarta to OSZUSTKA!!!
    • gosialska Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 13.11.09, 15:23
      Po prostu przestac chodzic do wrozek.. wiem, ze latwo powiedziec ale
      taka prawda.
      • merlinka99 Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 16.11.09, 15:13
        No to wyglda na to, że tu pisują sami uzależnieni ... ;-))
    • Gość: Iwona Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.media4.pl 16.11.09, 22:28
      Przestac chodzic do tych naciągaczek ktore w dobie kryzysu tylko
      czekaja na naiwniaka..Troche wiecej wiary w siebie i
      cierpliwosci..Trafi sie ktos kto bedzie Ciebie wart.
      • Gość: ala Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.09, 07:24
        POPIERAM!!!
        • Gość: amaretto Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.adsl.inetia.pl 18.11.09, 09:06
          Jest taka osoba PSYCHOLOG się nazywa, ew psychiatra jak problem jest poważny. Psycholog z Tobą może jedynie odpowiednio pogadać, a psychiatra to lekarz, który w razie potrzeby wspomoże lekami. Czasem dobrze ich zapytać o radę, bo samemu ma się marne szanse na wyjście z NAŁOGU- tak to jest NAŁÓG.
          • merlinka99 Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb 18.11.09, 13:19
            Żeby wyjść z nałogu trzeba podjąc jakąś terapię ... Porady nie
            wystarczą.
            • Gość: Stefka Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb IP: *.superkabel.de 18.11.09, 14:27
              Najlepiej jak sama powie sobie, że dosyć sprawdzania wróżb. Kreuj swoje życie
              sama z wróżby niewiele osiągniesz. Ty jesteś widocznie słaba charakterem i sama
              twardo postanów nie korzystać. Idź najwyżej raz do roku jak ja to robię. Zawsze
              w swoje urodziny.Wtedy nikt Ci nie namiesza. Najlepiej jak znajdziesz sobie w
              swoim miejscu zamieszkania. Ja tak latałam, aż nie znalazłam i wróżka mi
              powiedziała sama, że więcej jak termin wróżby nie powinno się biegać i
              sprawdzać. Widocznie wątpisz w siebie i swoje możliwości. To ma być droga dla
              Ciebie a nie wyrocznia. Przemyśl to sobie kobietko.To nie nałóg tylko tak jak u
              mnie było, ciekawość życia. Opanuj tą żądzę a wsio będzie ok. Powodzenia
              wszystkim uzależnionym, żeby się opamiętali. Czym częściej sprawdzacie, tym
              gorzej w Waszych myślach.
              • merlinka99 Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb 19.11.09, 11:28
                Ale dlaczego napisałas to do mnie?.. Ja przecież nie mam tego
                problemu.
    • laguz Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 19.11.09, 15:24
      Najlepszym sposobem jest nie traktowanie wróżb jako wyroczni życia, tylko swego
      rodzaju rozrachunek życia.
      Od zawsze dziwiłem sie dlaczego ludzie uważają wróżby za coś, co się musi
      sprawdzić. Przecież tarot był na początku zwykłymi kartami do gry.
      Dopiero później zaczęto przypisywać mu mistyczne znaczenie.
      Są to małe i wielkie tajemnice życia, swego rodzaju zwierciadło charakterów i
      osobowości. Dzięki niemu możemy ocenić w jakiej fazie życia jesteśmy i co się
      może stać lub nie jeśli zrobimy to lub tamto.
      Do wróżbity należy dobranie rozkładu w zależności od pytania klienta i
      zinterpretowanie tego rozkładu. Można w ten sposób uzyskać odpowiedź na pytania,
      co dana osoba myśli, czuje i ustosunkować sie do tego.
      jest to swego rodzaju drogowskaz, który mówi nam w jakim kierunku podażyć.
      • Gość: lejdi Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.13, 13:47
        hej, nie chcę zakładać nowego tematu ale pragnę się podzielić moimi doświadczeniami i prosić was o poradę , może ktoś ma podobnie też i wyszedł z tego a życie mu się jakoś samo ułożyło.
        Dziś przeczytałam wróżby e-mailowe z ktorych korzystam od 2009 roku a od 2/3 lat telefonicznie. Zwykle moje pytanie dotyczyło jakiejs znajomosci nierokującej czy to się rozwinie (ale sama czułam że nie) więc pytanie oczywiście kiedy założę rodzinę i poznam miłość. Oczywiście wersji jakich otrzymałam całe mnostwo, najpierw miał być to rok 2010, połowa, 2011, w 2012 miałam mieć już 2 dzieci itd. Miałam poznać w pracy, w internecie, na imprezie itd.
        A jestem w punkcie wyjścia jako singiel nie wspominając już ile wydałam na wróżki.
        Jestem po 30stce i juz nie wiem co robić. Dużo wychodziłam w tamtym roku, wróżki mi dodawały powera więc jakaś minimalna korzyść była ale obecnie zauważyłam, że wolę w sobotę zadzwonic do wrozki i na to przeznaczyć kasę niz wyjsc/wyjechać gdzies z kolezankami (bo nic z tego nie wynika i tak). Mam jedną sprawdzoną ale i tak czasem dzwonię do innych, i w sumie ciągle to samo słyszę. Nie wiem jak znaleźć sobie coś nowego, bo już wszystko mi się nudzi pomału jeśli chodzi o hobby itp.
        • Gość: SS Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.13, 15:40
          a może wziąć sobie pieska ze schroniska? Pieniądze, wcześniej przeznaczane na wrózki, poszłyby na szczepienia, karme etc., a przy okazji był by obowiązek wychodzenia z domu na spacerki z pieskiem... No i wdziecznosc w psich oczach - bezcenna:) ! A mozer by sie kogoś poznało na takich przymusowych spacerkach w parku? Bez asysty koleżanek :)))))
          Duzo szcześcia i powodzenia.
          • Gość: lejdi Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.13, 16:00
            dziękuję za odpowiedz, jest to jakaś myśl:) Sęk w tym, że ani spacery ani sporty nie dodaje mi takiej energii jak po rozmowie z wróżkami mam.
            Postanowiłam nie zadawać już pytań , jeśli chodzi o te same dziedziny, w sumie kazda wróżka powiedziała mi że będę mieć męża i dzieci z tym, że daty już minęły więc dzwonię znowu no i znów słyszę że za rok, dwa..
            • Gość: SS Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.13, 16:19
              każda z nas uwielbia słodycze, tak? Rozmowa z wróżką, to jak pudełko czekoladek: pełno słodyczy, dużo pustych kalorii, i - nic, oprócz sadła na bioderkach:)))
              Masz wystarczającoi siły woli, aby - nie zeżreć pudełka czekoladek, bo słodkie, lecz szkodzi? A wiec zacznij stopniowo unikać rozmów z wrózkami. Słodkie obietnice, zero -w praktyce! Już to przerabiałam.....
          • usa-hexa Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 23.10.13, 16:17
            <do Lejdi> piesek to bardzo dobry pomysl , ale tez obowiazek na wiele lat...
            moze warto isc na jakis kurs np. nauka jakiegos obcego jezyka ( poznac jakis jezyk obcy to tak
            jak przezyc dodatkowo jeszcze jedno zycie ) , albo cos co cie interesuje . Zeby poznac kogos interesujacego trzeba wejsc w rezonans z takimi osobami i wtedy nie potrzeba szukac ...
            sam sie znajdzie !
            Pewnie tez nie chciala bys partnera , ktory w soboty telefonuje z wrozkami --------zamiast
            wychodzic z domu. Ciesz sie wolnoscia i korzystaj z zycia . odkrywaj nowe zainteresowania
            i pasje. Jezeli ktos potrafi byc szczesliwy sam ze soba , nie potrzebuje nikogo szukac , bo
            zainteresowani sami znajda Ciebie. Powodzenia :)))
            • Gość: lejdi Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.13, 16:25
              słuszna uwaga:) Denerwuję się, że przyciągam jedynie facetów z netu nie z mojego świata, a sama nic nie robię:) Tylko to jest tak, że miałam lata zrywów i dużo robiłam, wyjeżdżałam, w tym kursy językowe też oczywiście.
              Z czasem coraz mniej mi się chce. Ostatnio byłam na aerobicu to też się nie mogłam doczekać aż wrócę do domu:) Może dlatego wolę z wróżkami omawiać świetlaną przyszłość:/
            • Gość: SS Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.13, 17:15
              <piesek to bardzo dobry pomysl , ale tez obowiazek na wiele lat... >

              Tak, zgadzam się: obowiązek na wiele lat! Tak samo jak posiadanie rodziny i dzieci. I - pracy. Wszystko jest obowiązkiem. Wybór należy do każdego z nas, jakich obowiązków chce się podjąć.
              • usa-hexa Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 23.10.13, 19:07
                Gość portalu: SS napisał(a):

                > piesek to bardzo dobry pomysl , ale tez obowiazek na wiele lat...

                Pieska polecam , kiedy mamy rodzine , dzieci i moze najlepiej jeszcze dziadkow w domu ...
                Mialam pieska i bylam sama , fajnie bylo wracac z pracy i piesek czekal na mnie i cieszyl sie
                niesamowicie.Juz w pierwszy wieczor pogryzl mi nowe buty , pozniej pogryzl mi tapicerke
                w nowym samochodzie (on tak pilnowal mojego samochodu , ze jak ktos podszedl to chcial
                go ugryzc przez szybe a ze sie nie dalo sie to wbijal zemby w miekka tapicerke przy szybie
                i wyrywal ze zlosci ) pozaklejalam zawsze tasmami i nadal kochalam mojego pieska .
                Jednak pracowalam b.duzo i do tego moje czeste wyjazdy wiec nie bylo latwo to wszystko
                pogodzic . piesek zyl 16 lat i jeszcze zawsze jest w moim sercu

                • salamandra.69 Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 23.10.13, 21:36
                  <> Pieska polecam , kiedy mamy rodzine , dzieci i moze najlepiej jeszcze dziadkow
                  > w domu ...>

                  Tak, ale wtedy piesek jest jedynie dodatkiem, a kiedy jesteś samotna - pomaga żyć, daje ciepło, miłość. Poza tym, jak się bierze pieska ze schroniska, jest to dobry uczynek... Trochę empatii, a każdy zrozumie, jak się czuje taka żywa istota - w schronisku...
                  kiedyś doradzałam pewnej znajomej takiego pieska, nie chciała - własnie, obowiązków! Pewnego dnia, pieseczek sam się przybłakał i zajał w jej życiu najważniejsze miejsce, spowodował, że całkowicie się zmieniła, teraz to inna osoba ; ciepła, serdeczna, iskierki w oczach...
                  • usa-hexa Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 23.10.13, 22:35
                    Mysle , ze kazdy czlowiek musi znalezc sposob , zeby byc sam ze soba szczesliwy .
                    Nikt nie przyjdzie i nie da Ci szczescia . Wychodzimy z domu po to , zeby cieszyc sie zyciem ,
                    zapisujemy sie na kursy (bez tego nastawienia , ze tam musze poznac przyszlego partnera )
                    po to , zeby dowiedziec sie cos interesujacego , poznac ciekawych ludzi , prowadzic ciekawe rozmowy i wymiany mysli... a wtedy pojawi sie taki ktos , z kim bedziemy od pierwszej chwili rozmawiac jak bysmy znali sie od dawna.
                    Mysle , ze gdybym zostala zupelnie sama na swiecie to tez musiala bym jakos znalezc swoje szczescie :)
        • Gość: lejdi Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.13, 16:34
          i wiecie co, pracuję teraz na 0,5 etatu i mam plany pozapisywać się na różne rzeczy dopiero jak znajdę pracę na cały etat z lepszą pensją, tylko boję się samej siebie, że jednak bym to wydała na wróżby a nie na inne rozrywki.. sami wiecie ile kosztuje 20 minut rozmowy na portalu:/
          • Gość: mm do lejdi IP: *.toya.net.pl 23.10.13, 19:07
            Wiem o czym piszesz, bo wszystko to przeżyłam.... Być może skorzystasz z tego co napiszę, być może nie. Ale postanowiłam podzielić się swoimi doświadczeniami.

            Porady typu "po prostu przestań to robić" nie zdają egzaminu. To są tylko słowa. Piszesz, że zawsze pytasz wróżek o to samo - a może zapytaj o coś innego? Może zapytaj: dlaczego jeszcze nie ułożyłaś sobie życia? Dlaczego, mimo że się starasz Ci nie wychodzi? Bo może masz jakieś blokady, np. za bardzo chcesz, nosisz w sercu żal o to, że inni mają a Ty nie albo żal do jakiegoś z byłych partnerów? I może nad tym warto popracować... Pragnienia się spełniają, kiedy przestają być podsycane jako brak. Czyli im częściej myślisz o czymś czego nie masz, tym bardziej tego nie masz, niestety.
            Porady typu "zapisz się na kółko zainteresowań" - niestety niewiele pomagają. Pamiętam jak hurtem zapisywałam się na co się da - joga, języki, kurs malarstwa od podstaw :) po 2 - 3 miesiącach męczyłam się strasznie, rezygnowałam (bo nikogo tam nie poznałam!) Coraz mniej mi się chciało wychodzić z domu, a wskazówki "wyjdź do ludzi" doprowadzały mnie do szału. Tak, wróżki zastępowały mi "ludzi".
            Ale problem pojawił się, gdy wróżby zaczęły być coraz mniej pozytywne, wykluczały się, przedstawiały coraz bardziej absurdalny obraz zdarzeń. To jest taka spirala, która się nakręca i tracisz kontrolę, dzwonisz do kolejnych, bo chcesz usłyszeć to, o czym marzysz.
            Wracając do sedna - może właśnie spróbuj dowiedzieć się, dlaczego nie możesz zrealizować tych swoich marzeń? Jeżeli wszystkie wróżki Ci mówią, że założysz rodzinę a czas się przesuwa, to coś stoi na przeszkodzie. Wbij sobie w podświadomość to, że nie będziesz sama i nie myśl o tym bez przerwy. Bo szukasz kontaktu z wróżką, żeby potwierdziła, że spotkasz tego jedynego - jutro, za miesiąc itd. Czekasz, nic się nie dzieje i znów wróżka. A Ty masz normalnie żyć ze świadomością, ze spełnisz swoje pragnienia. A żeby je spełnić, być może musisz popracować nad sobą, coś W SOBIE zmienić. I paradoksalnie w tym wróżba też może pomóc podpowiadając jak i co zmienić. Poszukać przyczyny i zacząć od siebie. Potraktować to jako cel, do którego dążysz i w międzyczasie wróżki nie będą Ci potrzebne. Bo będziesz wiedziała, że ŻADNA wróżka nie powie Ci kiedy spotkasz miłość, spotkasz ją kiedy będziesz gotowa.

            Wiem, że niektórzy pomyślą, że się wymądrzam - ale ja piszę z własnego doświadczenia, przerobiłam to i pomaga.
            • Gość: lejdi Re: do lejdi IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.13, 19:27
              Dziękuję Ci mm, to bardzo cenne co napisałaś.
              A u Ciebie jak się potoczylo, poznałaś kogoś i gdzie jak mozna spytać oczywiscie?
              Ja z różnymi pytaniami dzwoniłam, pytałam też czemu sobie nie poznałam własciwego i nawet czy powinnam zakonczyć jakies inne nierokujące flirty, ktore mialam w tym czasie, bo mnie np blokowały przed poznaniem własciwego.. Zawsze słyszałam, ze nie, że spotkam tak czy tak kogoś w najmniej oczekiwanym momencie, że nie musze się nigdzie zapisywać ani na portale itd. To teraz osiadłam na laurach ale czuję, ze nic się nie zmieni no bo jak.
              • Gość: mm Re: do lejdi IP: *.toya.net.pl 23.10.13, 22:46
                A widzisz - poznasz w najmniej spodziewanym momencie :)
                Bo chyba masz tak jak ja miałam - za bardzo chcesz i zaniżasz swoją wartość (podświadomie) przez brak faceta. No i negujesz to, że go poznasz: osiadłaś na laurach, bo jak masz kogoś poznać, skoro tyle zrobiłaś, no bo jak itd.
                U mnie zaczęło zmieniać się powoli, ale ruszyło gdzieś po 4 miesiącach. I byłam w gorszej sytuacji od Ciebie, bo byłam (jestem) rozwódką z małym dzieckiem. I to było niespodziewane, taki zbieg okoliczności (?) W pracy usiadłam przy stoliku z koleżanką, z którą pracuję X lat a właściwie się nie znamy. Tego samego dnia po pracy umówiłyśmy się na kawę, spontanicznie i ze spotkania wyszliśmy we trójkę, bo tam pojawił się jej znajomy :) Z tym kimś spotykam się od jakiegoś czasu i jest dobrze... nigdy bym się tego nie spodziewała, nie przewidziała takiego scenariusza. W najmniej spodziewanym momencie.
                Postaraj się odpuścić, nie myśleć o tym. Wiem, że łatwo nie będzie, ale uspokoisz się. Jak chcesz dokądś iść, nie myśl, że idziesz po to, by kogoś poznać. Idziesz, żeby się pobawić, miło spędzić czas. I musisz zmienić te zakodowane schematy w podświadomości - i tak nikogo nie poznam, bo jak. Owszem, poznam, nie będę sama. Masz to w głowie i robisz swoje, żyjesz, działasz, spotykasz się z ludźmi.
                Jeszcze jedno Ci powiem - z jedną wróżką nawet się zakolegowałam :) powiedziała mi parę fajnych rzeczy, które mnie też uspokoiły, m.in. to że czasu w kartach nie da się określić. Tysiąc wątków też było o tym tu na forum. Pic na wodę z tym czasem. W kartach czasu nie ma. Próbuje się go znaleźć, ale każda wróżka ma inne metody, "umawia się z kartami". Więc jeśli Ci się nie sprawdziło, że już miałas mieć męża i dzieci, to się nie martw :) Jeśli w przyszłość masz to wpisane, to będziesz miała. Powodzenia :)
                • Gość: mm Re: do lejdi IP: *.toya.net.pl 23.10.13, 23:07
                  aha, jeszcze jedna ważna rzecz. Nasze życie wygląda tak jak nasze myśli. Im więcej w Tobie złych myśli i negatywnych emocji, frustracji, tym mniejsze szanse na pozytywne zmiany. Jesteś tym co myślisz :) Zmień sposób myślenia, przeprogramuj się, zresetuj się :) Ciesz się z najmniejszych rzeczy. Nie skupiaj się na złych, nie roztrząsaj. Zaczniesz przyciągać innych ludzi. Mnie to zajęło najwięcej czasu i nie od razu zyskałam spokój. Ale warto.
                • Gość: lejdi Re: do lejdi IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.13, 23:11
                  dziękuję mm za Twoj wpis, bardzo mądrze piszesz.
                  A u Ciebie się chociaż sprawdziła wróżba? czy dałaś spokój i nie pytałaś o miłość i poznałaś go?

                  Czyli myśleć, że i tak poznam kogoś mimo, że najbardziej teraz lubię w domu przebywać?

                  Nieraz miałam tak, że naprawdę musiałam się zmusić do jakiegoś wyjścia/wyjazdu/zapisu na portal i dopiero poznałam faceta. Dlatego pytałam też wróżek gdzie jest szansa na spotkanie. To odp generalnie była że "wśród ludzi".
                  • Gość: aaa Re: do lejdi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.13, 11:02
                    lejdi ja Ciebie bardzo dobrze rozumiem, przechodziła przez to samo. mm dała CI bardzo dobrą radę. Wszechświat tak działa jak mm napisała i sama się o tym przekonałam :) czyli trochę na opak. Nie miałaś nigdy tak, ze jak ktoś Ci się nie spodobał i nie chciałaś by się do Ciebie zalecał to on wtedy Ciebie chciał, albo jak poznałas kogoś i o nim rozmyślałaś, bardzo chcąc by był Twój to on wtedy się "oddalał"? Tak właśnie w życiu jest. Przede wszystkim nie możesz myśleć i koncentrować się na tym , ze jesteś sama i wciąż zadawać sobie pytania dlaczego i koncentrować na tym swoje myśli i życie. Po prostu musisz odpuścić i wtedy się wszystko ułoży.
                    Tak jak napisałam przechodziłam przez to samo i takie "gadanie znajomych wyjdź do ludzi, zapisz się na coś nic nie dawało. Zawsze jak już gdzieś szłam ciągle myślałam o tym, że chce tam kogś poznać no i oczywiście nie poznawałam. Tak samo jak Ty miałam dosyć wychodzenia bo to nie przynosiło rezultatu i wolałam dzwonić do wróżek po pocieszenie. Rachunki mnie załamywały, obiecywałam sobie że już dzwonić nie będę, no ale wiadomo chwila smutku i znów za telefon łapałam. Jak tylko usłyszałam nie dobrą nowinę musiałam zadzwonić do innej z nadzieją, ze usłyszę coś milszego.
                    Ale w końcu odpuściłam, ale nie na zasadzie, ze pomyślałam, że "odpuszczam" a w duchu nadal to samo, ja naprawdę odpuściłam i to nie była próba oszukiwania siebie ale autentycznie stwierdziłam, ze co ma być to będzie i przestałam myśleć na samotnością, nie myślałam już kiedy znjadę faceta. I jak odpuściłam wszystko się jakoś ułożyło.
                    Jak chcesz to podaj maila lub gg to chętnie z Tobą pogadam :) Tak jak napisałam byłam w takiej samej sytuacji.
                    • artur-1986 Re: do lejdi 24.10.13, 11:26
                      Pierwszy najważniejszy krok Pani już zrobiła, zdając sobie sprawę z problemu.
                      Czas na kolejne, walke z problemem. Na początek musi Pani sobie uświadomić, że wróżby to tylko przyszłość na dzień dzisiejszy, którą zawsze można zmienić. Czy ta wiedza jest Pani naprawdę potrzebna ? Czy nie lepiej mieć miłe niespodzianki niż przykre rozczarowania nietrafioną wróżbą. Korzystanie z wróżb bierze się z naszych problemów. Powinna Pani jak najwięcej czasu spędzać ze znajomymi, poświęcać się pasjom itd aby nie było czasu na problemy a co za tym idzie na wróżby. Musi Pani znaleźć w sobie tą siłę i wziąść życie we własne ręce, to jest Pani życie i żadna wróżka go za Panią nie przeżyje.
                    • Gość: lejdi Re: do lejdi IP: *.dynamic.chello.pl 24.10.13, 11:48
                      Dziękuję Ci aaa.
                      Mój e-mail to lejdilejdi@gazeta.pl. Jak możesz to napisz mi jak to się u Ciebie stało w jakich okolicznościach się ułożyło:)( I czy cokolwiek się pokryło z wróżbami;-)
                      Bardzo mnie takie historie podnoszą na duchu:-)

                      Sęk w tym, że ja muszę mieć wszystko pod kontrolą, nieraz mi się okropnie gdzieś nie chciało iść, ale czułam jakieś wyrzuty że może powinnam wyjść do ludzi? Mam w pamięci wszystkie randki w ciemno zupełnie niepotrzebne czy wyjazdy gdzie się męczyłam- więc w ostatnim roku wolałam dzwonić do wróżki.
        • Gość: a_s Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.tktelekom.pl 24.10.13, 11:55
          Doskonale Cię rozumiem, tez zdałam sobie sprawę w pewnym momencie , że jestem uzależniona od wróżek i im więcej pytałam tym wychodziły najróżniejsze terminy ( również jestem osobą samotną i pytałam o przyszłego partnera), większośc z nich już dawno minęłą, jednakże żadna z wróżek nie powiedziała mi, że będe w życiu samotna.Przyszedł dzien kiedy powiedziałam sobie: dość wróżek!, ostatni raz zasięgnęłam porady na koniec sierpnia br.Przede wszystkim staram sie o tym nie myśleć, nie tracę nadziei mimo, że za tydzień kończę 30 lat, Ty też nie trać, musi sie to w końcu ułożyć, powodzenia!
          • Gość: lejdi Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.13, 11:14
            hej, wczoraj znów niestety dzwoniłam do 2 wróżek, wydarzyło się coś co mnie zdenerwowało i musiałam znać odpowiedz natychmiast. Sprawa się wyjasniła wieczorem i obie wrozki miały rację. Sęk w tym że mam te 2,3 sprawdzone którym to samo zawsze wychodzi i sie pokrywa z prawdą. W związku z tym wydarzeniem złapałam dołka i mam ochote jeszcze dzwonic do tej 3ciej ktora mi radzi bardziej, wzmacnia.. Znajomi oczywiście niebardzo rozumieją to wszystko, zreszta jak pogadam z kimś to 5 minut omawiamy i wiadomo nie będę wałkować tematu tak jak z wrożkami, temat schodzi na inne rzeczy.
            Najlepiej chyba byłoby jakby się nic nie działo, ostatnio miałam przerwę w dzwonieniu, bo nie miałam już o co pytać..
            • Gość: gość Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.13, 11:53
              Nawrócona wiedzma-świadectwo: gloria.tv/?media=501738
            • Gość: a_s Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.tktelekom.pl 25.10.13, 12:25
              Dlaczego poprostu nie zablokujesz numerów wróżek do których dzwonisz?
              • Gość: lejdi Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? IP: *.dynamic.chello.pl 25.10.13, 13:13
                chyba nie chcę jeszcze.. chyba nawet nie chodzi już o decyzję, bo szybko je już podejmuję, mam dobrą intuicję..szukam jedynie wzmocnienia i potwierdzenia u wróżki tego co czuję..Mam nadzieję, że niebawem mi to nie będzie po prostu potrzebne..
    • deroviltarot Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 25.10.13, 14:17
      Zapraszam do mnie - ukladam indywidualnie karty, na podstawie m.in. daty urodzenia sprawdzam uklad i wpływ planet układu słonecznego rozpisuje horoskop. Pomagam w wybraniu drogi i watpliwosciach. Prosze pisac na: magdalena.derovil@gmail.com
    • agrentowy4321 Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 05.03.23, 08:10
      Myśle, że to ciekawe.
    • irona.sonata Re: jak wyleczyć się od uzależnienia od wróżb?? 25.04.23, 18:11
      Oniemiałam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka