Gość: Kinga IP: *.adsl.inetia.pl 28.12.09, 15:37 czy można zmienić karmę? jeśli tak to jak? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: NICOLA Re: KARMA IP: *.toya.net.pl 28.12.09, 16:15 Tylko dla pasa lub kota można zmienić ale tez niekoniecznie bo rewolucja w jelitach .A tak na poważnie Karmy chyba nie można zmienić to nasze przeznaczenie Odpowiedz Link Zgłoś
toola-roola Re: KARMA 28.12.09, 16:54 Wprawdzie nie oszuka się przeznaczenia, ale może poprzez rozwój duchowy, rozwój osobisty, kształcenie i pracę, można jakoś to przeznaczenie nagiąć... Ponoć dusza wciela sie w ciało aby przejść jakąś lekcję, czegoś się nauczyć - wnioskując z tego: jeśli odrobi lekcje "poprawi" przeznaczenie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: KARMA 28.12.09, 18:03 My, ludzie Zachodu, z racji przynależności do kultury chrześcijańskiej, która nolens-wolens wpływa na nasze pojmowanie świata, nie bardzo rozumiemy pojęcie karmy (kwestie kulturowo- ideologiczne) i interpretujemy je dosyć dowolnie. Nie można definiować go li tylko jako "przeznaczenie", to - najogólniej mówiąc - wypadkowa naszych działań, nie tylko błędów ale i dobrych uczynków - a także woli Bożej. Po wyczerpaniu karmy, zamyka się krąg wcieleń. Pojęciem tym posługują się religie oparte o nauki Buddy a i wśród nich nie ma pełnej zgodności jak należy karmę rozumieć i definiować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Poradzę, Pomogę... Re: KARMA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.12.09, 19:43 Przeznaczenie można i nie można zmienic ! Po prostu wynika z tego że tak naprawde my sami nie wiemy, tylko Bóg to wie, my ludzie nie. Jedni mówią że los jest w naszych rękach - to prawda , ale pewnych rzeczy nie da sie zmienic ! Mamy też jakieś przeznaczenie więc tak naprawde my sami nie wiemy, mamy jakąś karme , ale pewne rzeczy zależą od nas samych . Nie zamartwiajmy się tym tylko żyjmy normalnie, a jak mamy droge wyboru to starajmy się wybrac tę dobrą , Pozdrawiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
ania7718 Re: KARMA 30.12.09, 19:54 Witajcie, a związek karmiczny? Usłyszałam raz będąc u wróżki że mój związek który się rozpadł był związkiem karmicznym i dlatego tak trudnym. Spotkaliście się kiedyś z takim określeniem? Jakie to związki? Odpowiedz Link Zgłoś
toola-roola Re: KARMA 30.12.09, 20:22 To znaczy że tą osobę znalaś w którymś z poprzednich wcieleń. Zapewne nieźle zalazła Ci za skórę, może byl to ojciec agresor? matka alkoholiczka? przyjaciel zdrajca? w każdym razie ktoś kto przysporzył Tobie cierpienia i teraz znowu się spotykacie i historia dzieje sie na nowo - tyle że jesteście partnerami, a nie np. córką i ojcem. Tak ja rozumiem związki karmiczne. Jeśli się myle, wyprowadźcie z błedu :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ollaboga77 Re: KARMA 30.12.09, 20:23 coś nie było dokonczone z innyhm wcieleniu i teraz się spetkaliscie by to dokonczyć... ale zapytaj siebie co dokonczyliscie, e się potem rozeszliscie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
ania7718 Re: KARMA 30.12.09, 21:02 Byliśmy małżenstwem, w jednej sprawie nie doszliśmy do porozumienia, zbyt ważnej dla mnie by o nią nie walczyć, on nie chciał iść na kompromis i w ogóle o tym rozmawiać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: night Re: KARMA IP: *.lublin.mm.pl 30.12.09, 21:11 ale to bylo cos niedokończonego z poprzedniego wcielenia dlatego sie spotkaliście.Skoro tego teraz niedokończyliście nie wykluczone ,że sie spotkacie jeszcze tu lub kiedyś.To nie są latwe związki lecz warto je odpracować JAK ma sie świadomość.pracuje więc wiem... Odpowiedz Link Zgłoś
ania7718 Re: KARMA 30.12.09, 23:36 Może kiedyś w innym życiu bo na tym świecie chyba już nie, on ma kogoś, miał już chyba jak byliśmy jeszcze małżeństwem,więc nie ma już dla nas szansy. Za dużo się stało, i jest nienawiść i ból. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: night Re: KARMA IP: *.lublin.mm.pl 31.12.09, 15:47 Wiem ,bo mialm podobnie ,ale bardzo chce być szczęśliwa,wiec bardzo zalerzy mi na odraobienia.Krma ma to do siebie ,że nie da o sobie zapomnieć,nawet jak on bedzie maial kogoś,może tak sie stać ze nie będzie z tą osoba.więcej na forum nie chce pisać Odpowiedz Link Zgłoś
ania7718 Re: KARMA 31.12.09, 19:00 Właśnie on ma kogoś, od paru miesięcy mieszka z tą osobą. Nie wiem czy był z nią przed rozwodem, zaprzeczał że ma kogoś ale faktem jest iż po uprawomocnieniu wyroku zamieszkał z nią. I mimo, że nie kocham go już, prawie nienawidzę (wiem że to złe uczucie) to coś nie pozwala mi o nim zapomnieć mimo, że sama poznałam kogoś niedawno z kim być może mogłabym być szczęśliwa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: night Re: KARMA IP: *.lublin.mm.pl 31.12.09, 19:19 wiem jak to jest,mi troszkę w tej karmie pomaga,laecz co musze przyznać nie jest to łatwe.To te blokady nie pozwalaja. Odpowiedz Link Zgłoś
toola-roola Re: KARMA 01.01.10, 23:14 Słońce, skoro go nie kochasz , to świętuj i baw sie z tego powodu, a nie pałuj się tym. Po co Tobie taki stres? takie samopałowanie sie? jak poszedł do innej, to krzyżyk mu na drogę, życz mu szczęścia i zacznij wszystko od nowa z nowym mężczyzną. Jesli zdradzał, znaczy że łajdak byl i tyle. Nie podpinajmy pospolitego dziwkarza pod związki karmiczne. Po co na siłe tlumaczyć czyjeś łajadactwo prawami karmy??? Odpowiedz Link Zgłoś
ania7718 Re: KARMA 02.01.10, 12:36 Ja tego nie tłumaczę, poprostu będąc u wróżki już po rozwodzie, dowiedziałam się że był to związek karmiczny, a po raz pierwszy spotkałam sie z tym określeniem i ono mnie zaciekawiło. Obecnie moje uczucia są takie jakie są i nie mogę na nie zbytnio nic poradzić.Wiem że ex jest... ale mimo wszystko tkwi gdzieś w mojej głowie Odpowiedz Link Zgłoś
po.prostu.ona Re: KARMA 03.01.10, 13:33 Pojęcie "karmy" używane przez niektóre wróżki, to uproszczenie (jedno z wielu) stworzone w latach 60. - 70. minionego wieku, dla potrzeb ruchów hippie i New Age, oraz rozmaitych tzw. pop-religii. Istnieje nawet na to specjalne określenie: "karma-cola" Tak naprawdę (jeśli głębiej rozważać to zagadnienie) ma się związki karmiczne także z dżdżownicą na trawniku albo z psem sąsiadów itp. :-) Oczywiście w tym momencie nieco trywializuję, ale ważne jest to, by nie dać sobie mącić w głowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: night Re: KARMA IP: *.lublin.mm.pl 03.01.10, 15:00 coraz niwsze sa uproszczenie karmy,lecz kto jej nie maial nie wi o czy pisze.Cza pokarze co sie dalej będzie dzaiał ,zostam ni jak chcesz nr gg lub e-mail Odpowiedz Link Zgłoś