catherine-23 07.04.04, 15:24 temat chyba mowi sam za siebie:) nic dodac nic ujac. Mam 24 lata i za soba zadnego udanego zwiazku...ostatni wspominam z bolem w sercu. Urodzilam sie 3.08.1980 o godzinie 16.45. Dzieki Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
catherine-23 Re: pech w milosci 07.04.04, 17:23 wiem , ze jestem 11.i tyle.Pani Ewo, czy moge prosic o przychylne rozpatrzenie mojego wniosku:)?Z gory dziekuje Odpowiedz Link Zgłoś
cytryna76 Re: pech w milosci 17.04.04, 22:40 Spojrzałam w Twój horoskop. Istotnie teraz nie jest najlepszy czas na milość. Patrzysz na te sprawy bardzo krytycznie i realistycznie. Uświadomiłas sobie własnie, jak bardzo Ci kogos brakuje i jak cieżko byc samemu. Nieudany związek, który przeżyłas to po prostu kolejna lekcja, próba, po której powinnaś zblizyć się do zrozumienia jakiego partnera potrzebujesz,a czego nie znosisz. Wiem, ze to boli,ale cierpienie nie pójdzie na marne. Przeanalizuj, dlaczego się nie udało i co w ten sposób Wyzsza Siła chciała Ci zakomunikować. To na pewno nie był ten jedyny. Obecnie powinnaś skupić się na samej sobie i na rozwoju osobistym. Nie wolno Ci niecierpliwie wyczekiwac - to nic nie da. Musisz nauczyć się życ samodzielnie, na własną rekę oraz wiedzieć, czego chesz od zycia i meżczyzn. Wtedy gdy dojrzejesz pod tym względem, to, czego pragniesz, wydarzy się. Na przyszłość zwracaj uwagę na poziom intelektualny i poglądy przyszłego partnera. Powinny być zblizone do Twoich.To bardzo ważne. Już od września powinno być Ci znacznie lżej na sercu. Moze nawet poznasz kogoś nowego. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś