wadera2
03.05.04, 15:42
Znajoma wróżyła mi tarotem. Chodzi o pracę, o którą się staram - pytanie brzmiało "czy mnie przyjmą?". Obecnie mam pracę, ale i zarobki i stosunki w tej pracy są straszne, zwłaszcza to drugie jest nie do zniesienia, a ta nowa praca wygląda super, nie wiem tylko czy spełniam wszystkie warunki, czy będą mnie tam chcięli...Otóż znajoma zrobiła rozkład "na krzyż" - nie wiem jak się nazywa. Karta, która była ostateczną odpowiedzią było "Koło Fortuny". Koleżanka zinterpretowała to jako pomyślny zwrot w mojej sytuacji, czyli, że dostanę tę pracę. Jak sądzicie - miała rację?Jest raczej niedoświadczoną tarocistką.Bardzo proszę o pomoc!