yamkr
14.05.04, 15:06
Od dłuższego czasu ciągną się dyskusje nt. poglądów głoszonych przez p.
Suliga. Nie zostaje mi nic innego jak dyskusje owe opatrzyć odpowiednim
komentarzem.
1. Otóż może się nie podobać sposób głoszenia poglądów przez Sulijana, tak
samo, jak może się nie podobać komuś mój sposób głoszenia poglądów.
Dyzaprobatę można oczywiście wyrazić i każdy ma do tego prawo. Przykre staje
się to, że język używany w krytyce sięga często poniżej poziomu morza i
wskazuje tylko na brak kultury pewnych osób.
2. Jeżeli ktoś chciałby krytykować tezy głoszone na forum, powinien to robić
w sposób rzeczowy. Uważam, że moje poglądy zostały tylko raz poddane
jakiejkolwiek istotnej krytyce i było to dawno temu. To samo tyczy się innych
osób oponujących przeciw ezoteryce. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie.
3. Dzieje się tak z powodu braku narzędzi w dyskusji. Brakuje pewnego aparatu
pojęciowego i szerszego spojrzenia na tematykę poruszaną na tym forum. Duży
wpływ na poziom dyskusji ma nieświadomość własnych założeń i tego, co one
implikują.
4. Co do domysłów o tzw. pacynkowanie tzn. występowanie pod kilkoma nickami,
to wydaje się to być absurdalne. Niektórym ciężko jest uwierzyć, że mają
jakąś opozycję.