Gość: al
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
19.07.04, 22:11
Nie będę wam opisywała mojej sytacji życiowej.Powiem tylko,że jest ona dość
skomplikowana.Sprawa jest dziwna.Otóż za każdym razem na ok. tydzień przed
przyjazdem pewnej osoby ,w domu wszystko sie rozcieka.Tzn:uszczelki w kranach
puszczają, z piecyka gazowego cieknie woda, z czajnika cieknie woda, sąsiadzi
nas zalewają, zdaża się też ,że jakaś rura pęknie.Osoba ta zazwyczaj
przyjeżdza bez wcześniejszej zapowiedzi.Jednak kiedy zaczyna się "wodowanie"
wiemy ,że w ciągu tygodnia się pojawi.Czy ktos potrafi wytłumaczyc mi ten
fenomen.W zbieg okoliczności juz przestałam wierzyć.