Dodaj do ulubionych

Do Matyldy :)

29.07.04, 15:45
Moj dzisiejszy sen: jade winda z parteru na 1 pietro. juz czuje, ze cos jest
nie tak. na pietrze ledwo co udaje mi sie wydostac, bo drzwi sie blokuja.
winda chwilke wisi na polotwartych drzwiach, po czym spada i roztrzaskuje
sie. w dodatku to winda mojej mamy;)(jest zrozpaczona).
hmmm...co to moze oznaczac...?
z gory dzieki za slowko.
pozdrawiam:))
Powolutku.
Obserwuj wątek
    • Gość: Matylda Re: Do Matyldy :) IP: *.icpnet.pl 29.07.04, 23:02
      Jedziesz windą.To poszukiwanie kierunku życia,które może wpłynąć na zmianę
      sytuacji.
      Co każe Ci wjeżdżać do góry i zjeżdżać???Co powoduje wzloty i upadki???
      Jesteś na parterze.Dotyczy on konkretnych myśli,pomysłów,które trzeba
      realizować.
      Wjeżdżasz windą na 1 piętro.Samo wjeżdżanie windą do góry mówi o lepszym
      zrozumieniu sytuacji,jest także zapowiedzią szczęśliwych chwil.
      Pierwsze piętro to punkt wyjścia,aktywność i inteligencja.Zmusza do dawania
      sobie rady,zdolności decydowania.Jest pozytywnym fundamentem jakiegoś
      przedsięwzięcia,dzieła czy twórczości.To początek tego co się uda.
      Masz trudności z wydostaniem się z windy.Co Cię blokuje?Co przeszkadza Ci w
      realizacji planów czy jakiegoś przedsięwzięcia?
      Drzwi,które się blokują reprezentują okres przejściowy,przechodzenie z jednej
      sytuacji w drugą.Drzwi to także symbol możliwości dotarcia do wewnętrznej
      tajemnicy lub do nieświadomych możliwości.W pewnym sensie jest to obrona przed
      najeźdźcami,a więc broń przeciwko niepożądanym ingerencjom.
      Winda się blokuje nie możesz więc dotrzeć do swoich nadzei i posunąć się
      dalej,znajdujesz sie w stanie stagnacji,z której trudno jest wyjść.To wszystko
      wydaje się dziwne we śnie jest więc dziwne na jawie.Trzeba sobie zadać pytnie :
      w jaki sposób ktoś lub coś próbuje na Ciebie działać?
      Winda jeszcze chwilkę wisi na wpół otwartych drzwiach,a następnie spada i
      roztrzaskuje się.Przeżywasz okres zastoju,niepokoisz się niemożnością
      uchwycenia tego,co zasadnicze,podjęcia decyzji.Winda Twojej mamy spada to
      nieprzewidziany zawód w ważnej dla Ciebie sprawie.
      Matka we śnie przybiera fizyczną postać matki naturalnej.Twoja mama jest
      zrozpaczona całą tą sprawą???
      Pozdrawiam.Matylda
      • powolutku Re: Do Matyldy :) 08.08.04, 00:25
        dzieki za interpretacje:))) mam ostatnio okres dziwnych snow. moze rzeczywiscie
        zapowiadaja jakies zmiany...? czy moglabys mi, Matyldo, jeszcze powiedziec, co
        oznacza piwnica? zagubienie sie w piwnicy-labiryncie, strach i ciemnosc. acha,
        i taki zabawny szczegol: lopata i grabie do skladania w bardzo porecznej i
        eleganckiej zielonej walizeczce (jakby na podroz)wiem, ze to brzmi idiotycznie,
        ale wlasnie to znalazlam w piwnicy!!!:)))
        pozdrawiam:)
        Powolutku
        • Gość: Matylda Re: Do Matyldy :) IP: *.icpnet.pl 08.08.04, 11:55
          Piwnica to podróż w nieświadomość.Zapowiedź tego co zaczyna się zdradziecko
          wykluwać w Twoim umyśle.W piwnicy widzisz to,co zacznie w Twoim życiu nabierać
          coraz większego znaczenia.Od tego zależy ,czy sen ten jest szczęśliwy,czy
          niepokojący.Labirynt natomiast to stan pezjściowy,kiedy wyobraźnia przedstawia
          mnóstwo dróg.Ważne by odkryć tę dobrą i dotrzeć do wnętrza samego siebie,czyli
          odnaleźć siebie,identyfikować sie z własnymi doświadczeniami.To głęboka próba
          wewnętrzna pozwalająca dotrzeć do najświętrzych pokładów własnego "JA",do sensu
          życia zarówno na płaszczyźnie uczuciowej jak i psychicznej,duchowej.Dotrzeć do
          serca labiryntu to odkryć jakąś pewność,łaskę.
          Tam jest ciemno tzn,że otacza Cię jakaś tajemnica,intryga.Towarzyszy jej
          strach,a on zapowiada niepowodzenie jakiś projektów,upadek wywołany brakiem
          wiary w siebie lub brakiem odporności nerwowej.Musisz poznać przyczynę tej
          bojaźliwości i wyleczyć się z niej.
          Znalazłaś tam składaną(podróżną) łopatę i grabie.Reprezentują one bolesny
          wysiłek prowadzący do odkrycia samego siebie.Mogą też reprezentować chęć
          udowodnienia otoczeniu swej spawności fizycznej,elastyczności.
          To wszystko było w zielonej walizeczce.Walizka i to co się w niej znajduje to
          poszerzenie Twojej osobowości,to Twoja siła i zdolość do dobrego znoszenia
          trudów podróży życia.
          Walizka jest zielona to kolor Wenus.To odnowa w przyrodzie.Przywraca duchowi
          życie przez liczne mutacje.To kolor nadzieji,kolor odzyskanego zdrowia.
          Kolor zielony łączy z duchem wieczności,pozwala na nieustanne zaczynanie od
          początku przez stałe metamorfozy,toteż staje się duchem bogactwa torzącym coraz
          to nową wewnętrzną wiosnę.
          Pozdrawiam.Matylda
          • powolutku Re: Do Matyldy :) 08.08.04, 23:51
            Dzieki.
    • agrentowy4321 Re: Do Matyldy :) 09.03.23, 00:30
      Obłędne
    • irona.sonata Re: Do Matyldy :) 29.04.23, 14:04
      Jestem spetryfikowana

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka