Dodaj do ulubionych

notoryczny sen o zdradzie

IP: *.vline.pl 23.09.04, 13:39
od jakiegos roku no moze troche wiecej niemalże noc w noc mam sen o zdradzie.
sni mi sie na wszelkie mozliwe sposoby ze moj narzeczony mnie zdradza, albo
przestaje kochac
czasem widze sam fakt zdrady
czasem tylko towarzyszy mi uczucie
czesto budze sie z histerycznym placzem
dodam ze jestem pewna ze on w rzeczywistosci tego nigdy nie zrobi
kocha mnie ponad zycie i nie mam najmniejszych podejrzeń
wiec co to znaczy
ja tak sobie wydedukowalam ze moze tak bardzo sie tego boje
albo jakos masochistycznie sie drecze zeby sie przygotowac na tka ewentualnosc
co myslicie?
Obserwuj wątek
    • Gość: aniaup Re: notoryczny sen o zdradzie IP: 194.106.210.* 19.01.05, 11:07
      hmm znowu mi sie to sni.
      moze jednak ma ktos jakis pomysl czemu?
    • Gość: astral Re: notoryczny sen o zdradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.05, 15:31
      Ten sen z całą pewnością jest odzwierciedleniem podświadomego lęku, czyli
      sytuacji, która prędzej czy póżniej sprowadza na nas cierpienie.

      Na całe szczęscie, czasem podczas snu przerabiamy już daną sytuację, ze
      wszystkimi konsekwencjami właśnie po to, aby oszczędzić sobie takich czy innych
      doświadczenień w "realu".

      W chwilach kiedy czujesz ten lęk proponuję powtarzać sobie: "Ja Ania w pełni
      zasługuję na miłość i bycie kochaną". Trzeba stopniowo przekonać podświadomość,
      że nie ma się czego obawiać, a wtedy lęk i sny na pewno odejdą.

      Pozdrawiam
      • Gość: aniaup Re: notoryczny sen o zdradzie IP: 194.106.210.* 19.01.05, 18:19
        a czy istnieje cos takiego jak "sprawdzajace sie sny?"
        czy to w ogole jest realne?
        bo za moj klopot odpowiedzialny jest chyba strach ze cos takiego moze sie
        zdarzyc.
        ale ciekawi mnie czy istnieje prorocze sny?
        czy ktos cos takiego doswiadczyl?
        a i czy ma znaczenie ze dany sen powatarza sie nieustannie, co noc?tak jakbym
        nie korzystala z ostrzezenia..
        pozdr
        • Gość: astral Re: notoryczny sen o zdradzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 11:14
          Sny prorocze są możliwe, ale to nie dotyczy Twojej sytuacji, jest to oddzielny
          temat.

          W tym konkretnym przypadku problem polega na tym, że z jakiś
          przyczyn "wkręcasz" sobie potrzebę przebycia takiego zdarzenia (zdrada).

          Powinnaś spróbować, małymi krokami, przestać kultywować te myśli, próbować
          zająć umysł czymś innym - kiedy tylko się pojawiają tego rodzaju scenariusze.

          Sny często są ostrzeżeniem, ale nie tak jak to w tej chwili oceniasz, tylko tak
          jak pisałem w poprzednim wątku: jest to ostrzeżenie przed pogrążaniem się w
          lęku, który siedzi w podświadomości, wręcz wołanie, co ma zwrócić Twoją uwagę
          na problem i zmotywować Cię do podjęcia wyzwania (poznanie lęku i pokonanie go).
          • sc200 Re: notoryczny sen o zdradzie 20.01.05, 11:59
            "Powinnaś spróbować, małymi krokami, przestać kultywować te myśli, próbować
            zająć umysł czymś innym - kiedy tylko się pojawiają tego rodzaju scenariusze. "

            Mała poprawka.
            Należy w takich chwilach zająć umysł tą właśnie myślą - a dokładnie mówiąc jej
            przeciwieństwem - w żadnym wypadku nie wolno "zając umysł czymś innym".
            Te afirmacje, które napisałeś są właśnie w takich momentach SZCZEGÓLNIE
            potrzebne. Nie wolno "puszczać" tego mimochodem.

            Sny nie tylko są ostrzeżeniem (tzn mogą być) ale też projekcją astralną i ciężko
            jest bez rozbudzonej intuicji i postrzegania rozróżnić jedno od drugiego.
            Dlatego tak ważny jest rozwój osobisty.
            Projekcja astralna moze wynikać z: zasymilowania, uwielbienie dla duchów, próby
            wywoływanai duchów w dzieciństwie, oglądanie horrorów, cieżka muzyka (niskie
            wibracje) czy nawet tak niepozorne czynności jak chodzenie na pogrzeby i
            cmentarze aż po opętanie włącznie.
            Oczywiście wszystkiemu na początku zaradza poczucie bezpieczeństwa.

            Gdy spotykam się z "obawami o trwałość związku" (czy to w śnie czy też poza
            nim), to często sama afirmacja "zasługuję na miłość" nie wystarcza, choć jest
            również bardzo potrzebna.
            Warto rozpracowywać afirmacyjnie całe zagadnienie.
            Wrócić do źródeł i je unicestwić (czytaj: zmienić)

            Takie projekcje we śnie jakie ma aniaup może mieć też inne przyczyny. Może być
            tak, że jej osobowość (podświadomość) "przejmuje" intencje innych osób - są to
            tzw. kody na podatność. I wówczas ujawnia się nieswoje obawy czy też pragnienia.
            Spotkałem się z tym też.

            Dlatego też, ludzie proszący o interpretacje swoich snów, muszą pamietać o kilku
            rzeczach (pewnikach):
            1. Nikt nie zinterpretuje poprawnie ich snu (nikt poza nimi osobiście)
            2. Sny jakie opowiadają często tak naprawdę wyglądały w rzeczywistości inaczej -
            choć pewnie były zbliżone.

            To ostatnie może być zaskoczeniem, więc śpiesze wyjaśnic.
            Otóż, treść snu każdy opowiada (zapisuje) po obudzeniu - świadomie. A tresć snu
            na tym etapie jest również przefiltrowana przez "programy" podświadomości. tzn.
            tam gdzie będą silne emocje świadome i podświadome tam ten sen ulegnie
            "zniekształceniu" i ciężko wówczas taki sen poprawnie zinterpretować.

            Istnieje pewna gałąź w Hunie, która uważa, że tak naprawdę nic nie śnimy - tylko
            podświadomość wymyśla historie aby pokazać nasze wewnętrzne ja - co może być
            nawet sensowne - bo często ludzie nie rozpoznają siebie świadomie.

            Osobiście też nie wierze we wszelkie senniki. Co najwyżej taki sennik każdy ma
            indywidualny - bo mimo, że jesteśmy wszyscy tą samą cząstką Boga, to jednak na
            różnych etapach doświadczania.

            Ps.
            A tak pozatym, astral oczywiście z Tobą sie zgadzam, ale dorzuciłem swoje kilka
            groszy :)

            Pozdrawiam :)
            Michał
            • Gość: aniaup Re: notoryczny sen o zdradzie IP: 194.106.210.* 24.01.05, 19:16
              no dobrze
              ale juz nie analizujac moich snów
              czy istnieje w ogole cos takiego jak "sen proroczy"?
              czy spotkaliscie sie z tym
              albo de ja vu jakkolwiek sie to pisze
              (wiem ze to nie jest sen ani nic takiego ale bardzo mnie to ciekawi)
              co w ogole sie dzieje z czlowiekiem ktory cos takiego doswiadcza?
              czy naprawde doswiadcza czy tylko cos mu sie zdaje?
              napiszcie co wiecie o tym
              dzieki
    • agrentowy4321 Re: notoryczny sen o zdradzie 08.03.23, 14:35
      Sporo jest dotyczących tego rzeczy
    • irona.sonata Re: notoryczny sen o zdradzie 29.04.23, 04:31
      Hmm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka