Gość: elo
IP: *.mok.waw.pl / *.waw.pl
17.11.04, 11:31
Jak mozna zinterpretowac sen: spotkanie w gronie dawnych współpracowników,
przyjazne przy stole.Potem sklep. Jabłka żółte na półkach. Biorę jedno, żeby
je kupić. Jest z jednej strony troche obite. Pani podaje cenę - 7,90zl.
Dziwię się, że takie drogie i o z 1 owoc. Rezygnuje z zakupu. Wracam. Mijam
boisko. MOja przyjaciółka z liceum ogląda mecz razem z mężem i dziećmi.
Okazuje się, że mecz rozgrywa się w wodzie. Kolezanka ubrana jest na czarno.
W pewnym momencie, nieoczekiwanie skacze do wody (tzn. na to boisko), nurkuje
ku niezadowoleniu jej męża. Rzucam jej białą piłkę do ręcznej. Troche
flakowatą, bo uszło z niej powietrze. Ona się pluska w czrnym ubraniu. Jest
szczęśliwa. Idę z inną koleżanką i spotykam nauczyciela z podstawówki.
Przejście jest zastawione i musimy obejść żeby iśc w zamierzonym przez nas
kierunku. Nagle na drodze widze żółte jabłka takie same jak w sklepie.Leżą na
ziemi. .Dziwię się, że są takie drogie w sklepie. Biorę chyba dwa. Też są
lekko obite...