zielona_dama
14.05.02, 13:43
Szanowne wróżki!
już raz zadawałam moje pytanie na tym forum, ale wtedy odpowiedzi udzialała
zupełnie inna wróżka i choć moje wątpliwości zostały uśpione to nigdy nie
zniknęły więc chciałabym wysłuchać jeszcze co Wy sądzicie o mojej sytuacji. Ale
do rzeczy:
Na początku roku miałam stawianego tarota, z którego wyszło, że karta
przyporządkowana mojemu narzeczonemu (Koziorożec) oraz karta oznaczająca ślub
są odwrócone, z czego miałoby wynikać, że do ślubu nie dojdzie (albo małżeństwo
zakończy sie rozwodem, bo wrózka zobaczyła w kartach jakies sprawy urzędowe,
które zinterpretowała jako rozwód) a ten Koziorożec, z którym jestem nie jest
moim przeznaczeniem. W zasadzie pewnie bym się tym nie przejęła tak bardzo,
gdyby nie fakt, że... ślub za trzy tygodnie, a dodatkowo sama pochodzę z
rodziny, w której małzeństwo rodziców zakończyło się rozwodem gdy miałam rok
więc jestem szczególnie przeczulona na tym punkcie (wiele osób z mojego
otoczenia twierdzi, że dzieci z rozbitych rodzin powtarzają rodzinny schemat).
Wiem, że to nie karty, ale my sami decydujemy o naszym życiu, ale... ziarno
niepokoju zostało już posiane.
Chciałabym aby Panie powiedziały mi cos na temat szans mojego związku.
Urodziłam się 27.07.1975 r. o godz. 1.00 w Warszawie, a mój narzeczony
8.01.1977 r. w Nowym Dworze Mazowieckim.
Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź
Pozdrawiam
Z_D