Gość: magda
IP: 195.117.7.*
09.03.05, 23:12
Kilka razy na przestrzeni lat śni mi się własna śmierć. Te sny są
przerażające. Sniło mi się na przykład że zostałam zamordowana przez
terrorystkę. Ale najdziwniejszy sen miałam kilka lat temu. Martwa leżałam na
łóżku a znajomy ( z którym notabene nic mnie nie łączy, jesteśmy tylko
dobrymi znajomymi) mnie gwałci. Ja nie mogę nic zrobić bo nie żyję ale
wszystko czuję. Często własnie powtarza się nie sam moment śmierci ale już
jak jestem martwa i obserwuję co się dzieje dookoła...Co to moze znaczyć?