Gość: zakochana
IP: *.euronet.net.pl
14.05.05, 22:53
moze na wstepie napisze fakty z mojego zycia: jest mezczyzna na ktorym mi
zalezy, nie znam go osobiscie ale z widzenia oboje sie znamy i kojarzymy
siebie.
teraz sen: spotykam go na ulicy. zagaduje go. on mowi " ze wyjezdza za
granice na jakis czas".jestesmy na lotnisku. on rozmawia ze mna. ja czuje
strach,ze jak wyleci to zapomni o mnie.chce aby ta chwila sie nie konczyla.
we snie jestesmy dopiero co poznanymi sobie osobami.
czy to nadmiar moich mysli o nim powoduje ze mi sie przysnil (zdarzylo sie to
1 raz), czy ma to jakis glebszy wymiar?