Gość: Daga IP: *.echostar.pl 05.07.05, 13:59 Wątpię,właśnie jestem w związku ze strzelcem i doskonale się rozumieny aczkolwiek strzelce chodzą własnymi drogami ale to da się znieść;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Aszunia Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 09.07.05, 18:31 Jest w tym część prawdy. Również jestem w związku ze strzelcem... aczkolwiek co do oziębłości... to w moim przypadku jest odwrotnie, moj kochany strzelec jest bardziej oziebły niż ja:)) ale ma się te swoje sposoby :p i chociaż niekiedy dochodzi do nieporozumien to jednak potrafimy znalezc kompromis. Potrafimy też razem dobrze się bawić i szanujemy nasza skrajną odmienność charakterów... i jakoś się toczy...Dlatego nie powinniśmy zrażać się do znaków, które są tak różne od naszych i próbować :)) Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.dpolska.pl 06.10.05, 09:16 całkowicie się zgadzam z przemówczynią, jestem 8 lat po ślubie ze strzelcem i jest dobrze, jest coś prawdy w tym,ale nie do końca .Myślę,że przy odrobinie negocjacji każdy znak może być ze sobą.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pozn. Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 12:08 coś w tym jest, mam za soba nieudany związek ze strzelcem:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Konstancja Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.05, 21:41 Coś na pewno w tym jest. Ja jestem po dwóch nieudanych związkach ze strzelcami. Przeczytałam gdzieś, że już na początku strzelec i koziorożec powinni sobie powiedzieć do widzenia i jak najszybciej się rozejść w przeciwnych kierunkach. W moim przypadku to prawda, jestem typowym koziorożcem i spotkałam typowych strzelców, to są naprawdę b. ciekawi ludzie, ale chyba zbyt beztroscy dla koziorożca. Życzę powodzenia innym związkom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klaudia Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.06, 19:52 Ehhh...Mam dosyc juz tych horoskopow..One sa takie wkurzajace:P Po pierwsze- jestem koziorozcem i z tego co ja sama wiem i wsyzscy co mnei znaja wiedze ,ze jestem szalona i w ogole "swirki" ,jednak w kazdym horoskopie pisza ,ze jestesmy strasznie wazniackie i dretwe:/ jestem ze strzelcem juz rok..i pasujemy do siebie idealnie! oboje jestesmy zakreceni i ciagle sie cos dzieje..jest fantastycznie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malinka Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: 85.219.140.* 18.07.05, 11:58 ja tez mam chłopaka strzelca. jestesmy ze soba dosc dlugo i jest wszysto ok. lubimy spedzac czas razem. nie zaluje tego zwiazku i mam nadzieje ze dalej bedzie dobrze> :):):):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasia Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 28.01.06, 16:50 Ja jestem nie typowym koziorożcem :D jestem ze strzelcem i się ciagle klócimy ale potem wszystko jest dobrez.Ogólnie jesteśmy ze soba 4 lata i jest to bardzo ciężki związek 70% spędzanego razem czasu to kłótnie.W kłutniach tych bluzgamy się njiesamowice ale potem jest ok.pozdrawiam mojego strzelca...udupa :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewa Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.debacom.pl / *.debacom.pl 28.01.06, 16:54 Jestem odjechanym koziołem matołem.mam mnóstwo pomysłów na spędzenie wolnego czasu...luuubie siedzie w lesie i palic marihuane razem z moim strzelcem...portem kochamy się hardkorowo na pniu naszego uluboinego drzewa.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koziorożec Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.05, 20:49 WSZYSTKO SIĘ ZGADZA POZA TEMPERAMENTEM JA JESTEM KOZIOROŻEC I MAM WIĘKSZY TEMPERAMENT A MÓJ KOCHANY STRZELEC TO LENIWIEC W MIŁOŚCI !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.localnet / *.internetdsl.tpnet.pl 10.08.05, 16:44 Ja jestem Koziorożec i potrzebuje dużo ciepła i miłośći a dziewczyna spod znaku strzelca mi tego nie dostarcza, ogólnie chodzi swoimi drogami. Moze troche w tym prawdy było no ale nie za dużo :-/ Myślę, że w takie coś się nie powinno wogóle wiezyć ponieważ każda osoba spod tego samego znaku ma inny charakter, inne podejście do życia itp itd... Jak dla mnie horoskopy to jedna wielka bajka :-] Niektórzy w to wiezą, bo już się im coś sprawdziło w jakimś horoskopie. Ale nie moża w to odrazu wiezyć. Np. przeczytałem horoskop w BRAVO GIRL i było napisane przy np. koziorożcu. " W tym tygodniu pozansz dużo znajomych, wpadnie Ci troche pieniędzy to kieszeni, w domu pokłucisz się z rodzicami itp itd... Na prawde na niektóre horoskopy to tylko śmiać się chce ;-) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziewczyna strzelc Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.smgr.pl / 195.136.126.* 24.08.05, 22:57 ja jestem koziorozcem moj chlopak strzelcem, to moj najdluzszy zwiazek!! ten horoskop jest do niczego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Asia Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 10:29 No cóż moja opinia jest zupełnie odmienna. Jestem koziorożcem mój mąż strzelcem, gdyby nie dwójka dzieci juz dawno rozwiodłabym się z nim. Zanim pojawiły się dzieci robił wszystko aby pokazać jaki jest odpowiedziałny (grał). Teraz wprost przeciwnie chodzi w obłokach, gdybym nie pracowała już dawno pozbawieni byśmy byli prądu, gazu, wody.... Zupełnie nie interesują go żadne rachunki, zakładna kolejne firmy, które przynoszą straty. Zawsze powtarza będzie dobrze, gdy dzieci potrzebują pieniędzy do szkoły, odpowiada TERAZ nie mam. A seks, no cóż, taki sobie, mam większy temperament... Jako zodiakalny koziorożec nie potrafie powiedzieć "wynoś się" - żal mi go....i tak upływają kolejne lata :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nanula Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.staszic.opole.pl / *.centrum.punkt.pl 08.09.05, 09:34 Wydaje mi się ze pozornie mogą stworzyć udany związek. Jesli naprawde się kochają. Mają dużo wspołnego. Panu Strzelcowi czasami przeszkadza ta osiębłość Koziorożca. Ale pani Koziorożec wcale taka nie jest. Uwielbia rozrywkę i wspolna zabawa zamiast koszmarem, okaże się owocnym spełnieniem czasu. Zbyt częste spotkania wywołują nudę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczepan Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.range86-129.btcentralplus.com 26.12.05, 12:27 bylem w zwiazany podstwowa komorka spoleczna z pania strzelec .Przez piec lat,niestety jak to rogacizna, przyprawila mi rogi i poszlismy sobie w swoje strony,bez zadnych obwinian sie wzajemnych ,jak ludzie.....nie zaluje naszego wspolnego pozycia,(w lozku bajka)bo byly tez chwile uniosle,piekne,romantyczne,lecz drugi raz tego bledu bym nie popelnil.Dla poprawienia wam humoru wplatalem sie w nowy zwiazek z Wodniczkiem gdzie nikt nie daje nam szans na przetrwanie,a my nadal trwamy i dobrze sie mamy,czego i wam drodzy sluchacze zycze serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kokocinska Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.05, 22:47 ja jestem strzelcem i spotykalam sie z panem koziorozcem. to niestety chyba prawda, ze strzelec z koziorozcem to nie jest najbardziej korzystny uklad. dwa rozne charaktery, dwa rozne temperamenty, inne spojrzenie na zycie. przez dwa lata bylo milo, ale zawsze czulam, ze to nie to! taki maly disasterek zawsze czail sie za rogiem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.mt.pl / 80.51.255.* 16.01.06, 19:01 ja rowniez jestem w związku ze strzelcem....no ja bym powiedziala ze jest dokladnie odwrotnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anusia Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.net.autocom.pl 02.02.06, 14:39 to prawda strzelce lubia sie inaczej bawic niz koziorozce ale za to kozice sa bardziej szalone i zaskakuja co podoba sie moejmu strzelcowi.moze jest trudno czasami sie z nimi dogadac ale zawsze chca pomagac gdy sie am klopoty i zawsz potrafia podniesc na duchu koziorozca z wiecznymi zrzadzeniami losu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aguś kussska :) Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.06, 21:18 jetem prost zafascynowana i zauroczona odmiennościął mojego strzelusia:],własnie to nas przyciąga i działa chemia cały czas,bo te dwa bardzo silne harakterki potrafiął niewiarygodnie na siebie działać:D:) Serdecznie polecam każdemu taki związek:)choć czasem moze ma sie siebie dość nawzajem gdyż niemozna sie dogadac pujśc na kompromis ale to w kazdym związku są leprze i gorsze chwile;):]niemożna stale żyć w obłokach wazne żeby sie Kochać:]!!!!!Pozdrawiam serdecznie:)! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: KOZIOROŻEC - STRZELEC IP: *.home.cgocable.net 06.02.06, 05:57 ech.. coś w moim związku role strzelca i koziorożca są odwrócone w porównaniu z tym co tu pisze... :-\ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka Re: koziorożec strzlec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 12:01 ja jestem 4 lata z moim strzelcem.... i nie wiem.... raz jest lepiej raz gorzej...cóż.... ale nie sądzę, że mogłabym żyć z kimś innym niż właśnie z moim strzelcem..... jako koziorożec jestem bardzo stała w uczuciech i nie mogę się z nim rozstać ale zgadzam się że za częste spotkania wbudzają poczucie nudy i niespełnienia.... może po ślubie sie zmieni;) pozdrawiam wszystkich koziorożców (uparciuchów) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iza koziorożec- strzelec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.08.06, 08:55 jestem ze strzelcem i dobrze nam się układa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elunia koziorożec-strzelec IP: *.barclay.pl 03.04.07, 16:18 Jestem Panią Strzelec... i mimo że dopiero rozpoczynam związek z Panem Koziorożcem... to muszę przyznać, że nie znam tak ciepłego,czułego i troskliwego człowieka jakim ON jest...Uważam że każdy człowiek jest inny a horoskopy mają niewiele do tego... Byłam w związku z lwem i wagą, które podobno są najlepsze dla Strzelca... ale musze stwierdzić, że to nie bylo to... więc należy próbować!!! nigdy nic nie wiadomo... :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sandra _:) koziorożec-strzelec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.07, 23:26 jestem właśnien w związku ze strzelcem i jest cudownie! Kochamy się bardzo, występuje zgodnośc charakterów, tylko moze on jest mniej rozrzutny :) dogadujemy się świetnie! znamy się dwa lata i ani razu ni9e doszło miedzy nami do choby najmniejszej sprzeczki :) wszystko jest jak w bajce, tutaj decydujacą rolę gra miłosc, a nie wróżba :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: koza tak IP: *.skranetcan.pl 02.09.07, 02:02 Zgadzam sie z tym calkowicie-kazdy ma inny charakter-wazne,by chciec sie diogadac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stzrelczyni porażka IP: *.class147.petrotel.pl 29.04.08, 09:27 u mnie jest wypisz wymaluj to,co opisano w artykule. ja jestem spontaniczna i mam z natury przyjazne, nieszkodliwe usposobienie,mnostwo znajomych, mnostwo roznych prac jednoczesnie-moj koziorozec, co tu duzo pisac, najdelikatniej ujmujac jest stonowany. moj entuzjazm przy nim gasnie jak zdmuchnieta swieczka. moje dowcipy go nie smiesza, a on mnie nudzi. ta jego wieczna powaga , precyzja i pragmatyzm , doprowadza mnie do .... Jak to strzelec lubie czasami chodzic swoimi drogami( w kontekscie inne zdanie np), dla niego ograniczylam to do minimum, ale nie czuje sie z tym szczesliwa. doszlo do tego, ze mam tylko teoretyczne prawo decydowania o roznych sprawach, najlepiej błahych. tak sobie dumam, ze niebawem bede mogla tylko oddychac ....bo gdy wyczuje ze odrobine mysle, to bedzie probowal wniknac w moj umysl, ukierunkowac mnie na odpowiedni "dla nas" tor, sprawdzic co robie, o czym rozmyslam i dlaczego tylko 59 sek na 60 o nim. wczorajszy wieczor chcialam spedzic w swoim domu....bo chcialam wydepilowac nogi a nie mam ochoty robic tego przy nim . oczywiscie wybuchla awantura. nie mogl zrozumiec dlaczego? dlaczego nie chce z nim spedzic czasu, dlaczego ide do domu, dlaczego nie moge byc u niego...........dzwonil co 15 min, zapytac co robie, i dlaczego mam dziwna barwe glosu, to podejrzane, ze sie malo odzywam itd. powiem wam tyle:dusze sie...z nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozica Re: porażka IP: *.bielsko.dialog.net.pl 19.05.08, 16:42 jestem kobieta koziorozec ale rozumiem Twgo faceta-my juz tak mamy- wrodzona zaborczosc wynikla z tego ze bardzo nam na kims zalezy.Zamiast narzekac ciesz sie ze masz troskliwego faceta-owszwm- jest zaborczy ale lepsze to niz taki jakiego ja kiedys mialam-ktory wcale sie nie interesowal co i gdzie robie,nie mial dla mnie czasu,nie umial sie we mnie wczuc.Zamiast izolowac sie od niego i irytowac9stad zmiana tonu glosu)pogadaj z nim i wyjasnij,ze fakt,iz spedzasz czasem jakas chwile bez niego,absolutnie nie zmiania twych uczuc do niego i nie grozi waszemu zwiazkowi.jESLI GO USPOKOISZ I OKAZESZ DUZO UCZUCIA TO ZA JAKIS CZAS POWINNO BYC LEPIEJ:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozica koziorożec-strzelec IP: *.ssp.dialog.net.pl 07.07.08, 13:08 Jakiś czas temu pisałam,że horoskop się nie sprawdził, bo układa mi się z mym strzelcem.Jesteśmy zaręczeni.Muszę jednak dodać,że znajoma próbuje zniszczyć ten związek i nie dopuścić do naszego ślubu.Robi to tak sprytnie,że to ja wychodze na najgorszą,mimo iż mam czyste sumienie:(wszystkich wokół męczy już ta sytuacja,a najbardziej cierpi na tym mój ukochany,ja i nasz związek.Było tak pięknie...Dlaczego jej zawiść musi nam to psuć???!!!:(P>S.NIE PODDAMY SIĘ-BĘDZIEMY WALCZYĆ O TĘ MIŁOŚĆ!!!A JEJ KNOWANIA NICZEGO MIĘDZY NAMI NIE ZMIENIĄ!Trzymajcie za nas kciuki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozica koziorozec-strzelec IP: 78.8.107.* 07.10.08, 20:58 Dokładnie 3mies. później mogę powiedzieć, że NIEBEZPIECZENSTWO ZAŻEGNANE!Ojjj ciężko bylo...Ale mój strzelec okazał się rozsądnym facetem a nasza miłość-prawdziwą milością,i NIE zniszczy tego niczyja zawiść!!!!:)Po tamtych ciężkich przeżyciach wiemy,że potrafimy dać sobie radę i chronić ten związek!:)Życzę wam,by i u was tak było:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sanderka Koziorożec - strzelec IP: *.ssp.dialog.net.pl 17.11.08, 12:22 wiecie co ... to jedna wielka bzdura co piszecie... bo gdybyscie naprawde sie kochali i rozumieli.. to nie przeszkadzały by wam jakies znaki zodiaku .. a gdy tych znaków nie było to co ?! jaka by była wtedy wymówka ! ? zadna ... wiec jesli swinka z krolikiem pokochają sie szczera miłoscia ... beda wiecznie szczesliwi ;)))) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monia Koziorożec - strzelec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.09, 21:18 to ale ja jestes Strzelec i jestem dziewczyno o i sie zakochalam we Kozioroszcu szkoda ze niewiecie jaki on przystojny kto by sie zakochal w strzelcu to niech pisze 123 prosze pokochajcie samotnego Stzrelca o i ja jestem dziewczyno . Piekno dziewczyno Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kozica nadal razem IP: 78.8.105.* 17.02.09, 10:41 Pisalam już parę razy, pisze po raz kolejny-NADAL JESTEŚMY RAZEM-ja i mój strzelec.Znajoma chyba juz odpuściła,choć mamy ją na oku.Nikt jej już nie wierzy i teraz to ona musi uwazać na to,co mówi.Wybaczyłam jej,ale nie umiem zapomniec, co nam zrobiła-w głębi duszy to wciąż boli- mimo, iż nie udało jej się namieszać nam w związku.A my towrzymy i budujemy swój swiązek i jest naprawdę dobrze!:) Odpowiedz Link Zgłoś